logo
FA 9/2025 okolice nauki

Lubow Żwanko

Chwyć marzenie

Chwyć marzenie 1

Jeden z najwybitniejszych współczesności, król horroru Stephen King powiedział, że wszystkie książki stanowią „jedyną w swoim rodzaju przenośną magię”, a jednocześnie – marzenie, które trzymasz w rękach. I naprawdę cały świat można wrzucić do walizki, i w ciągu podróży zanurzyć się w lekturę, w inne światy, losy, zapachy, kolory, czasy, wydarzenia, uczucia, w inne życie, przekroczyć granice wyobraźni, przeżyć emocje, które do końca naszych dni będą z nami. Ten cud – to papierowy artefakt zwany książką. Różnie określana w różnych językach świata ma ona jedną uniwersalną cechę – niesie wiedzę i budzi wyobraźnię czytelnika. Magia książki polega na tym, że w „naszej pamięci zapisuje ona zapachy, dotyk ukochanej historii, a nie tylko jej fabułę czy postaci”. I tę magię autorka omawianej publikacji nazwała „książkowością” – to wpływ dotyku, węchu i słuchu na doświadczanie książek.

Autorka, Emma Smith, profesorka studiów szekspirowskich w Hertford College na Uniwersytecie w Oxfordzie, jak czarodziejka urzeka czytelnika od pierwszej strony, zadaje pytanie, na które można odpowiedzieć przewróciwszy ostatnią kartę: „czym jest dla Ciebie książka, którą czytasz?”. I to jest naprawdę intymnie pytanie, na które odpowiedzi szuka czytelnik.

We wstępie zasygnalizowano, że „Przenośna magia to alternatywna, czasem poboczna, historia książki w ludzkich rękach. Wskazuje i reinterpretuje najważniejsze kamienie milowe w historii książki od Gutenberga (rozdział pierwszy) aż do Kindle’a (rozdział szesnasty)”. Unikatową jej cechą jest to, że poszczególne rozdziały nie są ułożone chronologicznie ani geograficznie, lecz tematycznie, i według autorki można je czytać w dowolnej kolejności, w zależności od tego, czego potrzebuje w danej chwili czytelnik.

O historii książki jako substancji fizycznej Emma Smith opowiada w szesnastu rozdziałach, dotyczących m.in. początków drukowania książek dzięki wynalazkowi Gutenberga (rozdział 1), o książkach z okresu królowej Wiktorii (rozdział 2) lub wydawnictwach upominkowych (rozdział 3). W rozdziale Titanic i wędrówka książek zajmuje się dziełami, które migrantom, przesiedleńcom, uchodźcom udało się zabrać na tułaczkę. W tym przypadku książka w badaniach socjologicznych występuje jako „przedmiot diasporyczny”. Autorka wyciąga też na światło z przeszłości mroczną kartę historii książek: 10 maja 1933 roku: palenie książek (rozdział 8). Nie omija też tematu cenzurowania książek (rozdział 10). Autorka zadaje retoryczne pytanie: czy wydawanie dziś Mein Kampf to przejaw wolności słowa i druku (rozdział 11). Badaczka zauważa, że obecność Mein Kampf w księgarniach w różnych miejscach świata wciąż skupia na sobie niezgodę, nienawiść i sprzeciw wobec jej samej w formie fizycznej oraz tego, jak należy z nią postępować.

Przenośna magia zyskała wiele pozytywnych opinii na łamach czołowych światowych mediów, dlatego w 2024 r. została udostępniona także polskojęzycznemu odbiorcy. Jej przekład zawdzięczamy dr. hab. Aleksandrowi Gomoli z Wydziału Filologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego, a publikację wydawnictwu tej uczelni. I na koniec, idąc w ślady autorki należy podkreślić, że ta książka ładnie pachnie, a jej okładka jest bardzo przyjemna w dotyku, a do tego dosyć lekka, chociaż zawiera 300 stron dobrej i poważnej lektury.

Lubow Żwanko

Emma SMITH, Przenośna magia. Historia książek i ich czytelników, tłum. Aleksander Gomola, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagellońskiego, Kraków, 2024.

Wróć