Ewa Kołodziejek

Prof. Ewa Kołodziejek i Koło Młodych Językoznawców w aktualnym składzie
Koło Młodych Językoznawców, skupiające studentów i doktorantów zainteresowanych językiem, działa na Uniwersytecie Szczecińskim od bez mała 30 lat. Od 30 lat mam też zaszczyt i przywilej być opiekunką naukową młodych ludzi pragnących na studiach robić coś więcej niż tylko wypełniać regulaminowe obowiązki. Działalność w kole naukowym wymaga bowiem od studentów większego zaangażowania: dodatkowych lektur, dodatkowych badań, dodatkowych spotkań, na które muszą poświęcić swój wolny czas.
Formuła pracy Koła jest otwarta, mogą w nim działać studenci różnych kierunków akademickich, jeśli tylko mają wspólną pasję: język ojczysty. Trzon zespołu stanowią jednak studenci polonistyki. Obszarem ich naukowych dociekań jest język w uwikłaniach społecznych i kulturowych oraz jego przemiany, a zwłaszcza zapożyczenia, innowacje leksykalne, składniowe i frazeologiczne, etyka słowa i język inkluzywny, komunikacja w internecie, norma i poprawność językowa, język subkultur, język mediów, słownictwo młodzieżowe, dowcip językowy, stereotypy, perswazja, chrematonimia, moda w języku itd. Praca w Kole ma charakter seminaryjny, studenci samodzielnie wybierają obszar badań, zbierają i opisują materiał językowy, a efektem roboczych spotkań i dyskusji są artykuły naukowe i referaty wygłaszane na ogólnopolskich konferencjach naukowych. Większość prac badawczych zaowocowała rozprawami magisterskimi, czworo kołowiczów pod moim promotorstwem obroniło rozprawy doktorskie: Rafał Sidorowicz, Językowa autoprezentacja nadawcy w polskich blogach internetowych (2010), Joanna Fabiszak, Wyrażanie emocji w polisemiotycznych dyskursach elektronicznych (2014), Marcin Żytkowiak, Mem jako element komunikacji w Internecie (2017), Iga Ranoszek-Bieńkowska, Humor krańców internetu w perspektywie lingwistyczno-kulturowej (2020).

Debata z okazji 25-lecia KMJ. Dawni i obecni członkowie oraz paneliści: prof. B. Sobczak, prof. A. Choduń, prof. E. Kołodziejek, prof. M. Rusinek, pan Kacper Gwardecki
Wszystko zaczęło się w 1994 roku, gdy nieodżałowany prof. Janusz Anusiewicz, animator studenckiego ruchu naukowego i opiekun Studenckiego Koła Naukowego Językoznawców na Uniwersytecie Wrocławskim, zaprosił nas na ogólnopolski zjazd kół naukowych w Przesiece. Szczecińskie koło jeszcze wtedy nie istniało, jednak pojechałam na konferencję z chętną studentką, Joanną Kasprzak. Atmosfera panująca na konferencji była tak inspirująca, że w przeciągu paru miesięcy zachęciłyśmy do pracy w kole innych studentów i studentki polonistyki. I tak z końcem roku 1994 Koło Młodych Językoznawców zostało na Uniwersytecie Szczecińskim oficjalnie zarejestrowane, a Joanna Kasprzak, zwana Azją, została pierwszą przewodniczącą.
Od razu nawiązaliśmy ścisłą współpracę z językoznawczymi kołami studenckimi we Wrocławiu i Zielonej Górze i przez długie lata na przemian organizowaliśmy wspólne konferencje. Żartowaliśmy, że współdziałamy na „ścianie zachodniej” Polski. Opiekunowie naukowi kół: wrocławskiego – prof. Janusz Anusiewicz i zielonogórskiego – prof. Marian Bugajski uczestniczyli w każdej wspólnej konferencji. Po nich opiekę nad kołami przejęli dr Tomasz Piekot (Wrocław) i dr Anna Wojciechowska (Zielona Góra), którzy także aktywnie brali udział ze swoimi podopiecznymi w studenckich zjazdach. W szczecińskim Kole Młodych Językoznawców zmian w opiece naukowej nie było nigdy. Z czasem studenci z KMJ zaczęli uczestniczyć w konferencjach organizowanych przez inne ośrodki akademickie. W ciągu 29 lat występowali z referatami na 58 ogólnopolskich konferencjach naukowych, w tym na 23, które sami zorganizowali. Zdarzało się, na przykład w roku 2000, że nasi kołowicze byli uczestnikami czterech konferencji w roku. I na wszystkich wygłaszali dobrze przyjmowane referaty.
Trudno zliczyć, ile studentek i ilu studentów uczestniczyło przez ponad ćwierć wieku w pracach koła. Bywały lata obfitości, gdy koło tworzyło kilkanaścioro pasjonatów polszczyzny, bywały też lata chude, gdy pracowaliśmy w parę tylko osób. Nie zliczę też, ile przez te lata powstało studenckich tekstów naukowych. Zwieńczeniem pracy nad każdym opisywanym problemem językowym były i są do tej pory referaty wygłaszane na ogólnopolskich konferencjach studenckich, które dają młodzieży możliwość podzielenia się wynikami własnych badań. A przygotowywanie referatów na konferencje od lat ma swój stały przebieg. Najpierw w burzliwych dyskusjach rodzą się pomysły opisu różnorodnych aspektów funkcjonowania języka. Potem jest zbieranie materiału językowego i lektura odpowiednich artykułów. Potem tworzenie tekstu, czytanie pierwszej wersji na zebraniu koła, bezlitosna dyskusja, wprowadzanie poprawek i – można bez obawy wygłosić tekst na ogólnopolskim forum. Zdarzało się, że gdy referatów było dużo, a czasu do konferencji mało, wyjeżdżaliśmy nad morze albo na łono przyrody i tam najpierw czytanie, dyskutowanie i poprawianie tekstów, a potem zasłużony odpoczynek przy gitarze, grillu albo ognisku. Działo się…

Spotkanie KMJ z prof. Bralczykiem na Uniwersytecie Szczecińskim 2023
Spotkanie KMJ z prof. Bralczykiem na Uniwersytecie Szczecińskim 2023Corocznym zwieńczeniem pracy nad tekstami są konferencje naukowe. Organizowane przez Koło Młodych Językoznawców ogólnopolskie zjazdy miały zawsze taki tytuł, by nikomu z chętnych młodych badaczy nie ograniczać możliwości zabrania głosu.
Od 2011 roku (z wyjątkiem konferencji w roku 2014, w którym świętowaliśmy 20-lecie Koła) tytuł konferencji jest ten sam: Horyzonty języka, czyli jak daleko sięga językoznawstwo. Zmienia się tylko liczba: w 2024 roku będą to już XIII Horyzonty języka. Od 14 lat mamy też stałe miejsce spotkań: Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy Uniwersytetu Szczecińskiego w Pobierowie nad morzem, gdzie chętnie przyjeżdżają studenci z innych ośrodków akademickich: z Warszawy, Krakowa, Lublina, Torunia, Wrocławia, Kielc, Katowic, Poznania, Szczecina, a także z Greifswaldu, Poczdamu, Berlina, Ołomuńca. Jedynie w trzech pandemicznych latach: 2020, 2021, 2022 pobierowskie konferencje odbyły się online. Ale dzięki temu dołączyły do nas osoby studiujące i w Tokio, i w Budapeszcie. Zdarza się też, że na zjazdy studenckie przyjeżdżają pracownicy naukowi z innych uczelni. Bywali z nami profesorowie Piotr Żmigrodzki, Stanisław Borawski, Iwona Kaproń-Charzyńska, Tomasz Piekot, Marcin Poprawa, Rafał Zimny, dr Piotr Fliciński, dr Sebastian Żurowski. Co roku gościmy na naszych konferencjach około 40 młodych naukowców.
W ciągu swej długiej działalności członkowie Koła uczestniczyli także w pięciu letnich obozach naukowych w różnych częściach Polski. W 1995 roku byliśmy w Karłowie w Górach Stołowych razem ze studentami z Wrocławia i Zielonej Góry, w 1996 roku na obozie dialektologicznym w Rudce na Podlasiu, zorganizowanym przez nieodżałowaną prof. Barbarę Falińską, badaczkę dialektów i kultury regionalnej. Tylko w swoim gronie pojechaliśmy w 1999 roku na Łemkowszczyznę do Wysowej w Beskidzie Niskim, a w 2000 roku na Kaszuby do Gowidlina. Z ciekawością poznawaliśmy nieznane nam, Zachodniopomorzanom pozbawionym językowych korzeni, tereny językowo „ukorzenione”, z językiem regionalnym i tradycją ludową. Na obozach oprócz celu turystycznego i towarzyskiego realizowaliśmy także cele naukowe, choć w mniej formalnym otoczeniu. Przedpołudnia spędzaliśmy krajoznawczo, a popołudniami słuchaliśmy studenckich i profesorskich referatów, pogadanek i wykładów. W 2001 roku zwiedziliśmy też ze studentami z Uniwersytetu Wrocławskiego zachodnią część Ukrainy.
Dużym osiągnięciem członków Koła Młodych Językoznawców są wydawane w Wydawnictwie Naukowym Uniwersytetu Szczecińskiego „Zeszyty Studenckich Prac Naukowych Koła Młodych Językoznawców”. Po raz pierwszy wpadliśmy na pomysł publikacji prac studenckich w 1998 roku. Wtedy pojawił się pierwszy „Zeszyt” zawierający najlepsze prace członków Koła, recenzowany przez prof. Stanisława Borawskiego. Swoje artykuły opublikowali w nim: Anna Zabrowarny: Stereotyp kobiety w języku potocznym, Izabela Radożycka: O funkcji magicznej rytuałów słownych w gwarze więziennej, Grzegorz Bednarek: Nazwy dróg wspinaczkowych w Polsce, Elwira Kamińska: Nazwy polskich popularnych tanich win, Joanna Wołowska: Magia w reklamie, Rafał Sidorowicz: Formuła w tekstach piosenek nurtu disco polo. Kolejne zeszyty były pokłosiem organizowanych przez KMJ ogólnopolskich konferencji naukowych i zawierały artykuły napisane na podstawie wygłaszanych tam referatów. „Zeszyt 2.” opublikowany w 2002 roku recenzował prof. Piotr Żmigrodzki, „Zeszyt 3.”, wydany w 2007 roku – prof. Anna Dąbrowska z Uniwersytetu Wrocławskiego, „Zeszyt 4.” z 2010 roku – prof. Magdalena Czachorowska z Uniwersytetu im. Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, a „Zeszyt 5.” wydany w 2015 roku – prof. Małgorzata Witaszek-Samborska z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Opinię prof. Piotra Żmigrodzkiego wyrażoną w recenzji „Zeszytu 2.” można odnieść do wszystkich publikowanych prac studenckich:
„Zakres poruszanej problematyki jest szeroki; obejmuje właściwie wszystkie dziedziny językoznawstwa współczesnego, ze szczególnym naciskiem na pragmatykę językową i socjolingwistykę. W ten sposób najmłodsi polscy językoznawcy wpisują własne zainteresowania w profile badawcze jednostek akademickich, w których wyrastają. Studencki ruch naukowy stanowi zatem z jednej strony odświeżający powiew dla polskiej lingwistyki, gdyż jego członkowie odkrywają dla nauki materiał językowy, jakiego ich nauczyciele nie znają (np. język magii, czasopism młodzieżowych), z drugiej – jest świadectwem ciągłości refleksji naukowej, która rozwija się poprzez przekazywanie wiedzy i umiejętności przez pokolenia starsze pokoleniom wstępującym. Ze względu na jakość zawartych w nim studiów niniejszy tom z pewnością ma szansę stać się ważnym środkiem tej międzypokoleniowej wymiany doświadczeń i nawiązać do chlubnych tradycji studenckiego językoznawczego ruchu naukowego, które sięgają początku lat sześćdziesiątych XX wieku”.
Jako że jestem redaktorką naukową wszystkich „Zeszytów”, informacja o ich zawartości jest dostępna na mojej stronie https://www.ewakolodziejek.pl/ksiazki.
Od 2010 roku studenci z Koła Młodych Językoznawców wydają samodzielnie uczelniane czasopismo językoznawcze „Wyjątek”. Do tej pory wyszło dwanaście numerów poświęconych różnorodnej tematyce, zawsze związanej z językiem. Spisy treści każdego numeru znajdują się na stronie www.ewakolodziejek.pl, a na Facebooku ze strony Koła Młodych Językoznawców można pobrać dwa ostatnie numery tematyczne, które uznajemy za szczególnie ważne. Jeden poświęcony jest rokowi 2020, pandemii koronawirusa i zmianom, jakie w języku, kulturze i życiu społecznym ta pandemia wywołała. Drugi numer, dotyczący komunikacji inkluzywnej, niedyskryminującej, empatii komunikacyjnej i akceptacji dla inności, jest reakcją młodych ludzi na szerzącą się mowę nienawiści. Problemowi języka nienawistnego była też poświęcona debata, zrelacjonowana w „Wyjątku” z 2019 roku, którą zorganizowaliśmy z okazji 25-lecia naszego Koła. W debacie z udziałem studentów i wykładowców z Uniwersytetu Szczecińskiego zatytułowanej Czy koniec dialogu? wzięli udział znamienici goście: prof. Barbara Sobczak z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, prof. Michał Rusinek z Uniwersytetu Jagiellońskiego, nieodżałowana prof. Agnieszka Choduń z Uniwersytetu Szczecińskiego, pan Kacper Gwardecki z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich oraz opiekunka KMJ w mojej osobie.
Na tę debatę uświetniającą obchody 25-lecia Koła oprócz obecnych członków, przyszli i przyjechali (nawet z Brukseli) dawni kołowicze, absolwenci szczecińskiej polonistyki, którzy zachowali emocjonalną więź z Kołem Młodych Językoznawców. Wszyscy oni są wszakże posiadaczami Dyplomu Honorowego Dożywotniego Członka Koła Młodych Językoznawców, który już od 1999 roku jest wręczany członkom Koła opuszczającym mury uczelni. Dla wielu z nich koniec studiów nie oznacza zresztą końca pracy w Kole. Każdy absolwent, jeśli tylko ma ochotę, by dalej zgłębiać tajniki polszczyzny i szerzyć wiedzę o języku, może uczestniczyć w zebraniach Koła, brać udział w organizowanych przez KMJ pobierowskich konferencjach albo publikować w „Wyjątku”. Nie zdarza się to często, ale dla każdego honorowego kołowicza nasze drzwi są otwarte. A spotkanie nowych i „starych” kołowiczów z okazji 25-lecia Koła przyniosło naprawdę wiele wzruszeń…

Konferencja w Pobierowie 2017
Członkowie Koła przez 10 lat prowadzili kronikę dokumentującą nie tylko ważne wydarzenia z życia naukowego, lecz także życie towarzyskie przyjaciół połączonych wspólną pasją (trochę żal, że kronikę zastąpiła strona na Facebooku). Tradycją Koła są bowiem również spotkania mniej formalne, zwłaszcza uroczyste wigilie Bożego Narodzenia, które nieprzerwanie od 28 lat celebrujemy, obdarowując się nawzajem książkami i spożywając przygotowane przez studentki i studentów potrawy. Spotykamy się zawsze w Instytucie Językoznawstwa US (dawniejszym Instytucie Filologii Polskiej) przy alei Piastów 40b, w pokoju 206. Miejsce to zostało utrwalone w hymnie Koła napisanym w 1998 roku przez studenta Rafała Sidorowicza, dziś doktora, adiunkta na szczecińskiej polonistyce:
Drugie piętro, mała salka, kubek kawy –
Oto wszystko, co starczyło im za świat,
Przyjeżdżali, by pilnować wspólnej sprawy,
Przychodzili, by omawiać język mas.
Ref.: Tango, lingwistyczne nasze tango,
Na alei Piastów 40 B,
Tango, kołowiczów wspólne tango,
Byś tradycji nigdy nie zapomniał tej.
W dobrych czasach i wyjazdy się zdarzały,
Kamyk z gór, muszelkę z morza wiozłeś tu,
Oprócz tego referatów worek cały,
Wiadomości oraz wiedzę aż po grób.
Ref.: Tango, lingwistyczne nasze tango…
Przyjdzie pora smutnych rozstań, gorzkich łez.
Nasze prace naukowe cnót pomnikiem,
Kiedyś tango ci przypomni nasze twarze,
Zimną nocą, gdy zapłaczesz nad słownikiem…
Ref.: Tango, lingwistyczne nasze tango…
To było bardzo ekscytujące i… bardzo krótkie prawie 30 lat! Przez mój gabinet 206 na Piastów 40b przewinęło się kilka pokoleń świetnych studentów, mądrych, ciekawych i kreatywnych ludzi, z których każdy wniósł coś swojego do tradycji Koła. Pokończyli studia, napisali magisteria i doktoraty, podjęli pracę zawodową, niektórzy wyjechali za granicę, inni założyli rodziny, ale wciąż z rozrzewnieniem wspominają, że w Kole, to były czasy! Jednak co roku przychodzą nowi studenci, którzy z jednej strony kultywują tradycje Koła, z drugiej wnoszą własne pomysły do jego działalności. Bo ze studentami jest jak z falami morskimi: przychodzą i odchodzą. A morze trwa… I Koło Młodych Językoznawców będzie trwać, bo praca w nim to nie tylko nauka, lecz także prawdziwe akademickie życie, pełne młodości i radości. Od 30 lat tkwię w nim po uszy!
Obraz polszczyzny końca XX wieku (Świnoujście 1998), Meandry współczesnej polszczyzny (Międzyzdroje 2000), Funkcje i odmiany języka (Pobierowo 2001), Granice i pogranicza językoznawstwa (Łukęcin 2002), Język polski. Tradycja i współczesność (Międzywodzie 2004), Język w komunikacji społecznej (Łukęcin 2007), Polszczyzna w rozwoju – możliwości i ograniczenia (Pobierowo 2009 i 2010), Przez pryzmat języka (Międzywodzie 2014).
Prof. dr hab. Ewa Kołodziejek, językoznawczyni, Instytut Językoznawstwa na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego. Kieruje uniwersytecką poradnią językową. Jest wiceprzewodniczącą Rady Języka Polskiego.