logo
FA 9/2023 informacje i komentarze

Aneta Zawadzka

Ta idea się sprawdza

Ta idea się sprawdza 1

Umożliwienie wyróżniającym się polskim naukowcom powrotu do kraju i podjęcia zatrudnienia w rodzimych uczelniach oraz instytutach badawczych to główne cele programu Polskie Powroty Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej. – Chcemy przede wszystkim przeciwdziałać zjawisku drenażu mózgów polegającemu na skłanianiu wysokiej klasy specjalistów do wyjazdu za granicę – podkreśla dr Dawid Kostecki, dyrektor NAWA. – Atrakcyjna formuła programu ma przyciągać najlepszych, by kontynuowali karierę w Polsce przyczyniając się w ten sposób do budowy potencjału intelektualnego oraz naukowego naszego kraju. Istniejąca dziś infrastruktura badawczo-rozwojowa jest zdecydowanie lepsza niż kiedyś – dodaje dr Kostecki. – Dlatego wszyscy, którzy zdecydują się na powrót, niczego nie stracą, mogą tylko zyskać.

Ta idea się sprawdza 2

Dr Dawid Kostecki

Od początku istnienia programu, czyli od 2018 roku, 71 badaczy skorzystało z możliwości oferowanej przez NAWA. Największa grupa naukowców powróciła z Wielkiej Brytanii (20 osób), Stanów Zjednoczonych (18) i Niemiec (9). Cztery osoby wróciły ze Szwajcarii, trzy z Austrii, Belgii i Japonii, a po jednej z Australii, Chin, Danii, Hiszpanii, Francji, Korei Południowej, Omanu, Singapuru, Włoch, Holandii oraz Izraela. Agencja gwarantuje stabilność finansową na trzy do czterech lat w zależności od przyjętego modelu i odpowiedniej ścieżki, w tym uposażenie powracającego naukowca na atrakcyjnym poziomie, to jest do 330 tys. zł rocznie z kosztami pracodawcy dla ścieżki Experienced scientist oraz do 240 tys. zł rocznie dla ścieżki Junior scientist. Oferuje ponadto wynagrodzenie grupy projektowej w wysokości do 250 tys. zł rocznie dla ścieżki Experienced scientist i do 120 tys. zł rocznie dla ścieżki Junior scientist. W pakiecie znajduje się także wynagrodzenie dla osoby zapraszającej, które wynosi 14,4 tys. zł rocznie. NAWA pokrywa także koszty przeprowadzki powracającego naukowca. Jest to kwota 20 tys. zł. Dzięki współpracy z Narodowym Centrum Nauki oraz Narodowym Centrum Badań i Rozwoju agencja zapewnia ponadto komponent badawczy wynoszący 200 tys. zł lub komponent aplikacyjny, czyli grant startowy na koszty badań, opiewający na sumę 400 tys. zł. Dyrektor Kostecki informuje, że dotychczas wydano na program 125 mln zł.

Najczęstszą motywacją skłaniającą naukowców do powrotu jest możliwość uzyskania samodzielności oraz stworzenia własnej grupy badawczej, dostęp do nowoczesnej aparatury i uznanych zespołów naukowych w polskich jednostkach, a także chęć podzielenia się wiedzą i doświadczeniem zdobytymi za granicą. Wśród wymienianych powodów pojawia się także szklany sufit utrudniający karierę naukową za granicą oraz względy rodzinne.

Ta idea się sprawdza 3

Dr Ewa Wierzbicka

Dr Ewa Wierzbicka z Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego w Warszawie, która wróciła z Niemiec, a wcześniej pracowała w Hiszpanii, wskazując na swoją motywację, mówi, że program był dla niej idealnym rozwiązaniem, gdyż nie planowała zostać na stałe za granicą, a program NAWA Polskie Powroty został stworzony dokładnie w celu umożliwienia naukowcom takim jak ona, z doświadczeniem zdobytym w wiodących ośrodkach zagranicznych, utworzenie swojej grupy projektowej w Polsce. Naukowczyni prowadzi obecnie badania dotykające niezwykle istotnego zagadnienia, jakim jest znalezienie rozwiązań umożliwiających produkcję wodoru w sposób ekologiczny. – Nasze badania dotyczą syntezy i badania właściwości nowych materiałów, które mogą znaleźć zastosowanie w produkcji wodoru z wody pod wpływem światła, co jest obiecującą alternatywą dla obecnie stosowanych metod pozyskiwania tego nośnika energii – mówi dr Wierzbicka.

Ta idea się sprawdza 4Możliwość stworzenia nowej grupy badawczej docenia także dr Paweł Mikulski, który powrócił z Wielkiej Brytanii, by pracować w Międzynarodowym Instytucie Mechanizmów i Maszyn Molekularnych PAN w Warszawie, tak opisuje swoje doświadczenie: – Program pozwolił mi na sfinansowanie założenia grupy badawczej, tj. własnego wynagrodzenia, zatrudnienia doświadczonego naukowca i pokrycie wczesnych kosztów badań. Dodatkowo umożliwił sprawną relokację, np. transport materiałów eksperymentalnych. W pewnym sensie sukces w programie dał również rozpoznawalność i zwiększył możliwości współpracy z innymi naukowcami, szczególnie spoza dziedziny projektu. Dr Mikulski koncentruje się na regulacji ekspresji genów i powiązaną z nią pamięcią komórkową. – Chcę odkryć mechanizmy tego, w jaki sposób geny są wyciszane lub aktywowane i jak ich stan może być zapamiętywany przez komórkę. Szczególnie pamięć aktywacji ekspresji genów jest w znacznym stopniu niepoznanym procesem. To spora luka – ten proces wpływa na różnicowanie komórek w tkankach i rozwoju, a także odpowiedzi komórek na stres, np. poprzez sygnałowanie immunologiczne podczas transformacji nowotworowych lub infekcji.

Ta idea się sprawdza 5

Dr inż. Marek Maryański

Zarówno dr Wierzbicka, jak i dr Mikulski skorzystali ze ścieżki Junior scientist. Ze ścieżki dla doświadczonych badaczy skorzystał natomiast dr inż. Marek Maryański, profesor Politechniki Gdańskiej. Naukowiec, który ponad trzy dekady spędził w Stanach Zjednoczonych, podkreśla, że program dał mu szansę stworzenia doskonałego młodego zespołu badawczego. – Mam unikalną możliwość przekazania swoich doświadczeń młodemu środowisku naukowemu w Polsce. Od wielu lat badam i rozwijam nowe metody obrazowania przestrzennego śladów oddziaływania promieniowania jonizującego z materiałami symulującymi tkanki miękkie organizmu ludzkiego. Miałem szczęście dokonać i wdrożyć w USA szereg wynalazków umożliwiających tomograficzne obrazowanie trójwymiarowych „chmur” dawek promieniowania w radioterapii chorób nowotworowych. Dr Maryański jest przykładem sentymentalnego powrotu. Pracuje bowiem na uczelni, którą ukończył ponad 40 lat temu. – Jest to dla mnie bardzo poruszające przeżycie. Wróciłem do tych samych zabytkowych korytarzy, spotykam nieraz te same koleżanki i tych samych kolegów, znanych mi w czasach studenckich, a będących dziś u progu emerytury, z poważnym dorobkiem naukowym. Wierzę, że mogę coś wnieść do życia uczelni. Znałem ją od drugiej strony, jako student, a teraz widzę, jak bardzo się zmieniła, ale też, czego jej wciąż brakuje.

Naukowcy, którzy są zainteresowani aplikowaniem do programu Polskie Powroty, mogą być pewni, że procedura sprawdzania poszczególnych projektów zapewnia transparentność w toku całego postępowania. Kryteria oceny wniosków obejmują naukową lub technologiczną jakość projektu, dorobek naukowy kandydata oraz potencjalne znaczenie przedłożonej koncepcji dla rozwoju nauki. Sam proces opiniowania składa się z trzech etapów. Najpierw odbywa się weryfikacja dokonywana przez zespół oceniający złożony z kilkunastu ekspertów reprezentujących poszczególne dyscypliny nauki. Zespół ten ma możliwość przeanalizowania, przedyskutowania oraz porównania wszystkich wniosków złożonych w konkursie. Następnie każdy z nich jest oceniany przez dwóch recenzentów, z których każdy jest specjalistą w danej dziedzinie. Na końcowym etapie najlepiej rokujący kandydaci zapraszani są na interview, czyli rozmowę on-line z zespołem oceniającym. Taka forma kontaktu bezpośredniego pozwala jeszcze dokładniej zweryfikować potencjał kandydata. Finalnie NAWA finansuje około 25% wniosków.

– Cały czas szukamy projektów dysponujących wymiernym potencjałem dla rozwoju polskiej i światowej nauki oraz wszystkich zainteresowanych: naukowca, uczelni lub instytutu, który go zatrudnia, a także dla młodych badaczy mogących wejść w skład grupy, stworzonej dzięki przyznanym przez agencję środkom. Zależy nam na tym, żeby wybrać najlepszych z najlepszych – podkreśla dr Kostecki. – Myślę, że w obecnej edycji przy alokacji 16 mln zł będziemy w stanie sfinansować powroty kilkunastu polskich naukowców – dodaje. Zdaniem dyrektora NAWA, w ten właśnie sposób buduje się nowoczesny patriotyzm. – Osoby, które czują wdzięczność i przywiązanie do swojego kraju, wyjeżdżają za granicę po to, aby zdobyć bardzo dobre wykształcenie. Potem wracają, żeby oddać ojczyźnie to, co najlepsze, czyli swoją wiedzę, doświadczenie oraz umiejętności. Program Polskie Powroty daje im niepowtarzalną szansę kontynuowania obranej ścieżki naukowej kariery w miejscu, z którego pochodzą i z którym czują niepowtarzalną, unikatową więź.

Dla zastanawiających się czy warto do niego przystąpić, dr Kostecki ma jedno przesłanie: – Nie wahajcie się ani chwili. Po prostu przyjeżdżajcie do Polski. Będziecie mogli wiele zyskać, przede wszystkim stabilność finansową, dobre warunki pracy, kraj rodzinny, a także realną perspektywę realizacji swoich zawodowych marzeń.

Aneta Zawadzka

Wróć