Aleksandra Łuczak
Rys. Sławomir Makal
Świat, w którym żyjemy, charakteryzuje VUCA: Volatility – zmienność, Uncertainty – niepewność, Complexity – złożoność, Ambiguity – niejednoznaczność. Świat był już VUCA przed wybuchem pandemii COVID-19. Antykruchość (ang. antifragality) to cecha organizacji, ale też ludzi, którzy nie dają się zdominować nieprzewidzianym zjawiskom o dużej szkodliwości (tzw. czarnym łabędziom) i podejmują działania, aby budować swoją odporność. Czy pandemia COVID-19 była czarnym łabędziem? Z jednej strony naukowcy ostrzegali, że grozi nam globalna pandemia i była ona raczej białym łabędziem – zdarzeniem o dużym wpływie, ale prawdopodobnym. Z drugiej strony przeciętne społeczeństwa i organizacje zostały pandemią zaskoczone i te, które okazały się antykruche i zwinne, szybciej i lepiej odnalazły się w nowej rzeczywistości i pokonały trudności.
W Akademii Leona Koźmińskiego 95% zajęć odbywało się online, zgodnie z planem zajęć tradycyjnych, już drugiego dnia po zamknięciu uczelni w Polsce z powodu wybuchu pandemii COVID-19. Było to możliwe, bo uczelnia posiadała wszystkie potrzebne rozwiązania technologiczne i sprawnie zorganizowała kilka intensywnych szkoleń dla wykładowców. Było to możliwe również dlatego, że wykładowcy odważnie i odpowiedzialnie podjęli nowe wyzwanie, pokazując w ten sposób, że ALK była organizacją turkusową – miała oddanych, współpracujących pracowników, świadomie wypełniających misję uczelni.
Pierwszy semestr pracy zdalnej był bardzo trudny. Wiele czynników powodowało, że czuliśmy się zestresowani i przemęczeni. Oprócz obaw o zdrowie towarzyszył nam stres wywołany pracą z zupełnie nowymi narzędziami. Czas pracy znacznie się wydłużył, gdyż wieczorami zasiadaliśmy ponownie przed ekranami i braliśmy udział w szkoleniach, które często trwały do późnych godzin nocnych. Nagle to, co wydawało się niemożliwe jeszcze tydzień wcześniej, stało się codziennością. Prawie wszyscy z dnia na dzień zaczęliśmy używać MS Teams. Potrafiliśmy rozpocząć spotkanie, dołączyć do niego, udostępnić prezentację, włączyć dźwięk w pokazywanym wideo, tworzyć zespoły i dołączać do nich, pisać na czacie, udostępniać pliki itd. Z godziny na godzinę przybywało nam nowych umiejętności.
Jako że specyfika zajęć językowych jest zupełnie inna niż wykładów i wymaga umiejętności angażowania studentów i ciągłej z nimi interakcji, lektorki i lektorzy Centrum Języków Obcych w ALK szybko zaczęli organizować swoje własne, wewnętrzne szkolenia. W naszym gronie mamy doświadczone metodyczki, które były gotowe podzielić się nowo zdobytą wiedzą i umiejętnościami sprawdzonymi w pierwszych dniach zajęć online. W drugim dniu lockdownu wszyscy lektorzy i lektorki, a było to prawie 60 osób, zostali dodani do zespołu na MS Teams, który od tamtej pory jest naszym najważniejszym kanałem komunikacji. Od pierwszych dni pandemii pomagaliśmy tu sobie nawzajem. Żadne pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. I tak jest nadal. Już w czwartym dniu lockdownu odbyło się spotkanie CJO na Teamsach, na którym dzieliliśmy się nowo zdobytymi umiejętnościami prowadzenia zajęć online. Każde kolejne szkolenie pokazywało, jak rozwijały się nasze kompetencje cyfrowe i zmieniały potrzeby: od – jak dodawać studentów do zespołu, do – jak dobrze wyglądać przed kamerą i używać głosu.
Pierwsze dni i tygodnie wymagały też ode mnie, jako dyrektorki CJO, podjęcia wielu trudnych decyzji. Jedną z pierwszych było odwołanie egzaminów certyfikowanych LCCI i TOLES, na które już mieliśmy zapisane bardzo duże grupy studentów (ok. 500 osób). W 2020 roku były to wciąż egzaminy w formie papierowej, do których studenci przystępowali na terenie uczelni. W związku z ograniczeniami pandemicznymi stało się to, po raz pierwszy w historii ALK, niemożliwe.
Niestety w 2020 roku musieliśmy poszukać innego rozwiązania, bardziej wymagającego i czasochłonnego dla lektorów CJO, tj. egzaminów wewnętrznych. O ile wszystkie inne rozwiązania lektorzy przyjmowali ze zrozumieniem i często oferowali swoją pomoc lub, poproszeni o nią, nigdy nie odmawiali, tak konieczność przygotowania i sprawdzenia egzaminów dla niektórych z nas okazała się zbyt dużym obciążeniem. Patrząc z perspektywy dwóch lat, czuję, że to był najtrudniejszy moment, w którym również mogłam poznać, kto w zespole mnie wspierał, odpowiedzialnie rozumiał zmienność sytuacji, a kto próbował wykorzystać trudną sytuację dla swoich materialnych korzyści.
Myślę, że warto tu również wspomnieć, że władze ALK już w maju 2020 roku podjęły decyzję o obniżeniu wynagrodzeń pracowników etatowych, nazywając je działaniami solidarnościowymi. W przypadku CJO dotknęły one ok. 10% lektorek i w tym miejscu chciałabym podziękować moim etatowym koleżankom, gdyż z ich strony zawsze otrzymywałam wsparcie i pomoc, pomimo tamtej odgórnej decyzji.
Dbająca o swoją anykruchość ALK oprócz pełnego wachlarza narzędzi Microsoft, które umożliwiły nam szybkie przejście do prowadzenia zajęć online, od kilku lat poprzedzających pandemię oferowała swoim wykładowcom narzędzia do przeprowadzania testów komputerowych. Wykorzystanie najnowszych technologii do przeprowadzania testów językowych od dawna leżało w obszarze moich zainteresowań dydaktycznych. W momencie wybuchu pandemii narzędziem używanym w ALK była norweska platforma INSPERA, wykorzystywana również przez uniwersytety Cambridge, Oxford, Lund czy British Council.
Class Marker – narzędzie, które było wcześniej wykorzystywane w ALK – nie do końca spełniło moje oczekiwania ze względu na brak możliwości tworzenia niektórych niezbędnych w kontekście nauczania rodzajów zadań, np. dłuższych tekstów z lukami. Również współpraca z ówczesnym Centrum Egzaminacyjnym nie przebiegała sprawnie, więc zaprzestałam prób testowania moich studentów za pomocą narzędzi oferowanych w ALK. Te złe doświadczenia zaowocowały stworzeniem własnej aplikacji PUSTUŁKA do testowania języków, dostępnej na pustulka.edu.pl w 2017 roku. A zatem w momencie wybuchu pandemii miałam już sporo doświadczenia w tworzeniu samej aplikacji i ćwiczeń, które sprawdzą się online, a także wiele testów przeprowadzonych online.
Dzięki temu doświadczeniu dość szybko zrozumiałam, jak działa dostępna dla wszystkich wykładowców ALK INSPERA i mimo że na swoich zajęciach nadal wykorzystywałam PUSTUŁKĘ, chciałam, aby lektorzy nauczyli się używać INSPERY, która w czasie pandemii wydawała się idealnym rozwiązaniem z kilku powodów: była dostępna za darmo, Centrum Egzaminacyjne służyło wsparciem w tworzeniu ćwiczeń, uruchamianiu i przeprowadzaniu testów, dawała możliwość kontroli nad zdającymi dzięki dodatkowej aplikacji SEB (Safe Exam Browser), która dezaktywuje inne programy i strony internetowe na komputerach zdających.
W okresie pandemii INSPERA stała się najczęściej wykorzystywanym narzędziem do testowania języków obcych w ALK. W początkowym okresie pojawiało się wiele wątpliwości dotyczących rzetelności takiej formy testów. W przypadku moich grup dość łatwo mogłam porównać wyniki osiągane przez studentów, gdyż już przez prawie trzy lata przed pandemią wykorzystywałam wyłącznie testy komputerowe. Jedyną różnicą było to, że przed pandemią studenci pisali na komputerach na uczelni, a ja kontrolowałam, co robią na swoich urządzeniach, obserwując ich monitory. W czasie pandemii studenci pisali testy w domu, przy włączonych kamerach, a testy były zaprojektowane bez możliwości wracania do poprzednich zadań, z randomizacją zadań (każdy student dostawał zadania w innej kolejności i z precyzyjnie wyliczonym czasem na ich wykonanie).
W czasie pierwszego miesiąca lockdownu przeprowadziłam cztery testy online wśród moich studentów. Moje subiektywne wrażenie było wówczas takie, że studenci nie osiągali lepszych wyników w porównaniu z testami, które pisali przed pandemią, a analiza wykazała, że ich indywidualne wyniki były bardzo zbliżone.
W krótkiej ankiecie przeprowadzonej online wśród 63 studentów zapytałam, czy testy przeprowadzane w czasie pandemii sprawdzają wiedzę tak samo, jak testy, które pisali w salach komputerowych. Ponad połowa się z nim zgodziła (35%) lub zdecydowanie się zgodziła (23%), około jedna trzecia (32%) pozostała neutralna, a tylko jeden na siedmiu studentów nie zgodził się (8%) lub zdecydowanie się nie zgodził (6%).
Jednak w przypadku testów zadawanych do zrobienia do domu, które studenci mogli rozwiązywać samodzielnie w celu powtórzenia materiału, niektóre wyniki były znacznie lepsze niż w przypadku testów nadzorowanych przeze mnie w sali na kampusie.
To pierwsze doświadczenie i badanie pozwoliło mi nabrać przekonania, że przeprowadzanie testów pisemnych online w celu oceny pracy uczniów podczas nauczania online z wykorzystaniem metod kształcenia na odległość jest skutecznym rozwiązaniem. Zaleciłam lektorom CJO ustalanie bardzo ścisłego limitu czasowego, randomizację pytań i stosowanie pytań testowych, takich jak wielokrotny wybór, test typu cloze (tekst z lukami), prawda/fałsz lub dłuższych prac pisemnych, takich jak eseje, raporty, listy, dłuższe parafrazy itp. Pytania otwarte typu krótka odpowiedź, np. pisanie definicji, synonimów lub tłumaczenia itp. okazały się niestety najłatwiejsze do skopiowania ze słowników i stron internetowych, więc uwzględnianie ich w testach przestało mieć uzasadnienie.
Pandemia postawiła przed nami nowe, nieznane wyzwania. Pierwszy semestr nauczania online w pandemii pokazał, jak bardzo ważna jest współpraca w zespole, wzajemne wsparcie i dzielenie się doświadczeniem. Obserwacja tych pozytywnych zachowań zaowocowała pomysłem stworzenia wspólnoty praktyków CJO w ALK. Utworzenie takiej wspólnoty od dawna było moim marzeniem. Wierzę bowiem w siłę współpracy i jej inspirującą moc. Wspólnoty praktyków to grupy osób, które wykonują ten sam zawód i mają podobne problemy lub interesują ich podobne tematy. Celem wspólnot jest wymiana doświadczeń i pomoc. A docelowo rozwój i sukces. Zazwyczaj jest tak, że sukces rzadko osiągamy bez współpracy z innymi.
Nasza wspólnota z powodu lockdownu miała istnieć i spotykać się online w MS Teams, a komunikacja poza spotkaniami odbywała się na czacie, w mailach lub telefonicznie. 28 września 2020 odbyło się pierwsze spotkanie z serii Sharing is Caring! (sic!), które zapoczątkowało powstanie wspólnoty praktyków lektorów języków obcych w ALK.
Nasza współpraca miała być inwestycją w nasz rozwój zawodowy i osobisty, sprzyjać i wyzwalać kreatywność, nauczyć nas dzielenia się wiedzą i doświadczeniem, bo „sharing is caring”, rozwijać znajomość najnowszych technologii i narzędzi. Miała stworzyć nowych mentorów/ekspertów, podtrzymywać istniejące i budować nowe relacje w zespole, być elementem procesu adaptacyjnego nowych pracowników (onboarding), pomóc nam wspierać się w trudnych pandemicznych czasach, podtrzymywać energię do pracy i świętować.
W roku akademickim 2020/2021 odbyły się cztery spotkania (sic!), których celem była wymiana doświadczeń. Poświęcone one były zasadom i przykładom dobrych praktyk na zajęciach języka obcego, testowaniu online i sposobom angażowania studentów w czasie zajęć online.
W ramach sic! przeprowadziliśmy trzy szkolenia wewnętrzne, poświęcone przygotowaniu studentów do nowego egzaminu certyfikowanych Linguaskill oraz TOLES w nowej formule online oraz tworzeniu i przeprowadzaniu testów na INSPERZE. Odbyło się również jedno szkolenie zewnętrzne, poświęcone egzaminowi Linguaskill. Spotkania sic! cieszyły się popularnością i zazwyczaj uczestniczyło w nich ok. 20-30 osób. Były nagrywane, tak aby wszyscy nieobecni też mogli je obejrzeć.
Projekt zainspirował niektórych lektorów do dzielenia się swoim know-how. Powstały mniejsze zespoły, w których lektorzy pomagali sobie nawzajem lub wspólnie tworzyli testy na INSPER-ę. Projekt przyczynił się do rozwoju zawodowego i osobistego wielu z nas, wzbogacił nasze relacje o zaufanie. Nowi pracownicy dostali możliwość poznania zespołu CJO, naszego stylu pracy i wymagań, a w efekcie zintegrowania się z pozostałymi lektorami. Lektorzy doceniali poczucie wspólnoty w trudnym okresie lockdownu, zauważyli, że praca online daje im szanse rozwoju zawodowego, że stają się bardziej profesjonalni, kiedy sprawnie korzystają z najnowszych technologii oraz że dzieląc się, również zyskują, bo jest to często proces dwukierunkowy.
Plakat podsumowujący działania wspólnoty praktyków sic! w ALK zdobył pierwsze miejsce w kategorii innowacji organizacyjnych na corocznej sesji posterowej organizowanej przez HR ALK w roku 2021.
Jak już wspomniałam powyżej, jedną z najtrudniejszych decyzji w pierwszym semestrze pandemii było odwołanie egzaminów certyfikowanych z języka angielskiego, które z powodu reżimu sanitarnego nie mogły odbyć się w tradycyjny sposób na kampusie. Decyzja ta dotyczyła egzaminów: LCCI English for Business (London Chamber of Commerce and Industry) organizowanego przez firmę Pearson oraz TOLES (Test of Legal English Skills) z angielskiego języka prawniczego, orgaznizowanego przez firmę Global Legal English.
Już rok przed wybuchem pandemii podjęłam rozmowy z firmą LANG, prowadzące do współpracy w zakresie wprowadzenia w ALK egzaminu Linguaskill Business – komputerowego testu poziomującego z business English (następcy wycofanego egzaminu BULATS), który miał być alternatywą dla egzaminu LCCI. Pandemia doprowadziła do naturalnej śmierci egzaminu LCCI i już w pierwszym jej roku firma Pearson poinformowała, że egzamin LCCI EFB zostanie wycofany z rynku w grudniu 2021. Linguaskill Business okazał się dobrym wyborem i następcą LCCI; niestety w 2020 roku nie były jeszcze gotowe rozwiązania ze zdalnym proctoringiem.
Proctoring to system, który umożliwia studentom zdalne przystąpienie do egzaminu i jednocześnie zapewnia kontrolę rzetelności zachowania zdających. System wymaga od studentów potwierdzenia tożsamości, a podczas egzaminu system monitoruje ich za pomocą obrazu wideo i wykrywa niewłaściwe zachowania.
Dwie pierwsze sesje egzaminu Linguaskill Business z proctorem Sumadi dla prawie 250 studentów ALK udało nam się przeprowadzić dopiero w maju 2021. Wkrótce okazało się, że studenci ALK byli pierwszą tak liczną grupą zdającą Linguaskill w Polsce i nasz case study pojawił się na stronie Cambridge English Language Assessment (https://www.cambridgeenglish.org/exams-and-tests/linguaskill/information-about-the-test/testimonials/kozminski-university/). Tej pionierskiej sesji towarzyszyły oczywiście nieprzewidziane problemy techniczne, ale dzięki dużemu zaangażowaniu firmy LANG oraz profesjonalnemu i wyrozumiałemu podejściu studentów ALK udało się im ukończyć lektorat języka angielskiego z międzynarodowymi kwalifikacjami w zakresie języka specjalistycznego.
Firma Global Legal English, która organizuje egzamin z angielskiego języka prawniczego TOLES, była gotowa z wersją egzaminu z proctoringiem dopiero w styczniu 2022. Dlatego wiosną 2021 przeprowadziliśmy egzamin TOLES online bez proctoringu. Wymagało to dużego zaangażowania lektorów ALK, bardzo dobrej koordynacji pracy kilku zespołów i pełnej współpracy, dzięki którym udało nam się zagwarantować, że kolejny rocznik absolwentów prawa ALK ukończy studia z międzynarodowym certyfikatem. W 2022 roku w ALK odbyła się sesja egzaminu TOLES z proctorem Synap dla 224 osób, na którą zdecydowaliśmy się pomimo wciąż dostępnej możliwości zorganizowania egzaminu w wersji papierowej.
Uważam, że każde nowe doświadczenie z wykorzystaniem najnowszych technologii buduje naszą przewagę konkurencyjną i daje szanse rozwoju zawodowego.
Jeszcze na początku 2020 roku mogliśmy pisać o kontrowersjach związanych z wykorzystywaniem technologii w nauczaniu języków obcych, o obawach nauczycieli, ich niechęci do korzystania z najnowszych technologii i brakach w kompetencji cyfrowej. Wybuch pandemii COVID-19 i przeniesienie wszystkich zajęć uniwersyteckich online wiele zmienił i przyspieszył wiele procesów zaplanowanych na kolejne lata. W ciągu zaledwie kilku dni rozwinęliśmy nowe cyfrowe umiejętności, bez których teraz nie wyobrażamy sobie naszej pracy. Zrozumieliśmy też, że dzięki współpracy dużo szybciej i skuteczniej rozwiązujemy napotkane problemy i zdobywamy nowe kwalifikacje.
Moje osobiste wrażenie jest również takie, że wychodzimy z pandemii z dużo lepszymi relacjami jako zespół. Wsparcie, jakie sobie dawaliśmy w czasie lockdownu, pozwoliło nam się lepiej poznać i wspierać nie tylko zawodowo. Dzięki naszej wspólnocie sic! nauczyliśmy się dzielić, staliśmy się mniej zazdrośni o nasze know-how, bo każdy pomysł dany innym wywoływał wiele odpowiedzi zwrotnych z kolejnymi pomysłami.
Aktualnie nowa, postpandemiczna rzeczywistość wymaga od nas nauczania w trybie tzw. hybrydowym, kiedy kliku studentów znajduje się z nami w sali zajęciowej, a reszta uczestniczy w ćwiczeniach online. Ta forma zajęć jest bardzo wymagająca dla prowadzących. Uczymy się, jak poświęcić wszystkim studentom taką samą uwagę i w jednakowym stopniu zaangażować ich w pracę. To rozwiązanie wydaje się bezpieczniejsze w obliczu zagrożenia wirusem, ale okazało się dobrym rozwiązaniem w momencie wybuchu wojny na Ukrainie, kiedy niektórzy nasi studenci nie mogli wrócić do Polski, a inni chcieli z niej wyjechać w obawie o swoje bezpieczeństwo.
Z pandemii wyszliśmy zdecydowanie bardziej antykrusi. Lepiej też rozumiemy, jak bardzo świat jest VUCA i jak nagle może postawić przed nami kolejne niespodziewane wyzwania.
Dr Aleksandra Łuczak, dyrektorka Centrum Języków Obcych, Akademia Leona Koźmińskiego