logo
FA 9/2021 informacje i komentarze

Mariusz Karwowski

Gdańszczanie potwierdzili dominację

Fot. AZS

Studenci Politechniki Gdańskiej na dobre rozsiedli się na tronie akademickich mistrzów Polski. Swój prymat potwierdzili broniąc tytułu zdobytego dość niespodziewanie przed rokiem. Przypomnijmy, że wcześniej przez 6 lat kończyli rywalizację na trzecim miejscu.

W tegorocznym cyklu również nie obyło się bez przeszkód. W związku z narastającą trzecią falą pandemii koronawirusa rywalizację zawieszono na ponad miesiąc. Po wznowieniu na początku maja zmagania toczyły się w zawrotnym tempie – w dwa miesiące wyłoniono zwycięzców większości dyscyplin. W unihokeju doszło do niecodziennej sytuacji. Wprawdzie na boisku najlepsi okazali się zawodnicy AWF Poznań, ale ponieważ w ich szeregach wystąpili gracze z filii w Gorzowie Wielkopolskim (mogli reprezentować tylko filię, która posiada własny AZS), tytuł trafił ostatecznie do Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

W tym sezonie Akademickich Mistrzostw Polski sklasyfikowano 123 uczelnie, o 10 mniej niż przed rokiem. Studenci PG, podobnie jak przed rokiem, jako jedyni wystartowali we wszystkich 48 dyscyplinach, uzyskując 2689,5 pkt. Prawdziwymi hegemonami okazali się żeglarze, których już od ośmiu lat nikt nie zdołał pokonać. Trzecie zwycięstwo z rzędu odnieśli lekkoatleci i reprezentantki trójboju siłowego.

Indywidualnie studenci PG sięgnęli po 7 złotych, 7 srebrnych i 9 brązowych krążków, co dało im 7 miejsce w klasyfikacji medalowej. Złoto wywalczyli: żeglarska załoga Marcina Styborskiego, lekkoatletka Paulina Borys (skok wzwyż), Natalia Kuzioła w karate (kumite do 55 kg), trójboiści: Paulina Szymanel (do 52 kg) i Kamil Linstedt (74 kg), a także Paulina Czyż, Kristina Tverdokhleb i Agata Wiśniewska, które zdobyły złoto w aerobiku sportowym.

Fot. AZS

W klasyfikacji generalnej PG wyprzedziła o 58 pkt. Akademię Górniczo-Hutniczą w Krakowie (powrót na podium z 4 miejsca w ub.r.) i o 104,5 pkt. Uniwersytet Warszawski (spadek z 2 miejsca). Trzecia w poprzednim cyklu Politechnika Śląska zajęła tym razem 5 miejsce, ustępując jeszcze Uniwersytetowi Gdańskiemu (awans z 6). W pierwszej dziesiątce znalazły się także: Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, Akademia Wychowania Fizycznego w Katowicach, Uniwersytet Medyczny w Łodzi, Uniwersytet Śląski w Katowicach i Politechnika Warszawska. Dopiero na 12 pozycji skończyli zmagania studenci Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Oprócz już wymienionych dyscyplin, do końcowej punktacji liczyły się wyniki osiągnięte w: aerobiku sportowym (Gdański Uniwersytet Medyczny), badmintonie (AWF Wrocław), biegach przełajowych (k: Politechnika Wrocławska, m: AWF Warszawa), brydżu (UW), ergometrze wioślarskim (k: Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, m: AGH), futsalu (k: UJ, m: Wyższa Szkoła Gospodarki w Bydgoszczy), jeździectwie (Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie), judo (AWFiS Gdańsk), karate (Politechnika Łódzka), kolarstwie górskim (k: UW, m: AWF Kraków), koszykówce (k: UW, m: Akademia Marynarki Wojennej w Gdyni), koszykówce 3×3 (k: UMK, m: UMCS Lublin), narciarstwie alpejskim (k: AWF Katowice, m: AWF Kraków), piłce nożnej (k: AWF Katowice, m: Uniwersytet Szczeciński), lekkoatletyce (k: Uniwersytet Gdański), piłce ręcznej (k: AWF Katowice, m: Politechnika Opolska), pływaniu (AWF Katowice), siatkówce (k: PWSZ w Tarnowie, m: Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Opolu), siatkówce plażowej (k: UŚ, m: UW), snowboardzie (k: AGH, m: Politechnika Krakowska), strzelectwie sportowym (AWF Wrocław), szachach (Akademia Leona Koźmińskiego), szermierce (AWF Katowice), tenisie (k: ALK, m: Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu), tenisie stołowym (k: Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, m: Uczelnia Państwowa im. Szymona Szymonowica w Zamościu), trójboju siłowym (m: Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie), wioślarstwie (Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy), wspinaczce (k: Uniwersytet Medyczny w Lublinie, m: AGH).

W klasyfikacji medalowej dominowały AWF-y: z Katowic (22 złote, 14 srebrnych, 15 brązowych), Wrocławia (13-7-9) i Warszawy (10-7-7). Wśród uczelni medycznych najlepszy okazał się Uniwersytet Medyczny w Łodzi. Rywalizację uczelni społeczno-przyrodniczych wygrała Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. W gronie wyższych szkół niepublicznych bezkonkurencyjna była Akademia Leona Koźmińskiego, zaś w klasyfikacji publicznych uczelni zawodowych pierwsze miejsce zajęła PWSZ w Tarnowie. Wśród uczelni sportowych bezkonkurencyjna była AWF z Warszawy.

Mariusz Karwowski

Teraz było znacznie trudniej


Krzysztof Kaszuba, dyrektor Centrum Sportu Akademickiego PG:

Powtórny sukces smakuje o wiele lepiej. W tamtym roku sprawiliśmy niespodziankę, teraz było znacznie trudniej, bo w myśl zasady „bij mistrza” każdy stawiał sobie za punkt honoru wygranie z nami. Sukces cieszy tym bardziej, że na tle takich uczelni, jak AGH czy UW, jesteśmy skromnym „kopciuszkiem”. Mamy przecież tylko 14 tys. studentów, z czego ledwie około 500 należy do AZS. Kluczem do sukcesu okazała się nasza wszechstronność. Już jakiś czas temu przyjęliśmy taktykę, by brać udział we wszystkich zmaganiach, nawet jeśli nie mamy szans medalowych. Jak widać, przynosi to efekt. Najbardziej ucieszył mnie srebrny medal w badmintonie oraz brązowy w unihokeju. To prawdziwe zaskoczenia, w przeciwieństwie do żeglarstwa czy lekkiej atletyki, gdzie od lat nie mamy sobie równych. Robimy wszystko, by postęp był widoczny również w innych dyscyplinach. Ostatnio podpisaliśmy umowę z Zespołem Kształcenia i Wychowania w Stężycy, jednej z bogatszych polskich gmin położonej na Kaszubach. Mocno stawiają na sport. Liczę, że kilka naszych studentek trafi do ich drużyny siatkarek. Postanowiliśmy też przyciągnąć sportowców na studia i od października na Wydziale Zarządzania i Ekonomii uruchamiamy specjalizację II stopnia: zarządzanie w sporcie. W przyszłym roku można się będzie kształcić na tym kierunku już od poziomu licencjatu. Sportowcom, którzy wybiorą te studia, umożliwimy indywidualny tok studiów, by równolegle mogli jeździć na zgrupowania i zawody. Duże nadzieje wiążę z federacją gdańskich uczelni. W obszarze sportowym już łączymy siły i pod nazwą Farrenheit Universities powołaliśmy drużynę koszykówki 3×3, która niedawno wygrała turniej w Estonii. Mocno stawiamy na tę nową dyscyplinę: mamy pięć boisk, chcemy stworzyć największe w Polsce centrum treningowe, zamierzamy wystąpić o organizację Mistrzostw Europy. Jeśli się uda, za 2-3 lata nad Bałtyk przyjechałyby najlepsze reprezentacje Starego Kontynentu. W następnej kolejności myślimy o łączonym zespole szczypiornistów.

Wróć