logo
FA 9/2020 OKOLICE NAUKI

Autobiografie kobiet

Liczba wydawanych autobiografii wciąż rośnie, ale – jak zauważa Anna Pekaniec – nie wiąże się to ze szczególnym wzrostem liczby badań na temat tego typu literatury. Lukę tę chce wypełnić autorka książki. Omawia tematykę podejmowaną przez piszące kobiety, powody, które skłoniły je do pisania oraz rodzaje tworzonych dokumentów. Bierze pod uwagę przede wszystkim teksty powstałe w XIX i na początku XX wieku, czyli w czasach postępujących procesów emancypacyjnych, wymuszonych zarówno przez wydarzenia historyczne, jak i zmiany obyczajowe. Wpłynęły one na sytuację kobiet w przestrzeniach prywatnej (zazwyczaj ograniczonej do sfery domowej) i publicznej, co wiązało się z coraz częstszym podejmowaniem pracy zawodowej, działalności artystycznej czy politycznej.

W tamtych czasach aktywność kobiet była związana z koniecznością pokonania silnie zakorzenionych ograniczeń. Większość ludzi uważała, że kobieta nie powinna się angażować w działalność publiczną, wypowiadać w sprawach polityki czy aktualnych wydarzeń. Ograniczano możliwość kształcenia się oraz prowadzenia twórczości artystycznej innej niż użytkowa, takich jak zdobienie przedmiotów domowych i ubrań. Było to również związane z przekonaniem o „nieprzyzwoitości zaimka «ja»”, jak głosi jedna z historii przytoczonych w książce. Przekonanie to odbierało „prawo do tego, by stanąć i zabrać głos […] do mówienia w swoim imieniu, własnym głosem” i dotyczyło głównie kobiet. Co ciekawe, nie wszystkim paniom odbierano prawo do własnego zdania. Liczono się z tymi, które dysponowały dużym majątkiem.

Za „bezpieczną”, nieprzeszkadzającą w skupianiu się na wykonywaniu zadań domowych uważano twórczość epistolarną. Z listów możemy poznać codzienne funkcjonowanie rodzin, ale również nastroje towarzyszące życiu pod zaborami i w czasie powstań. Jest to dość szeroka panorama ówczesnej rzeczywistości. Perspektywa zmienia się w zależności od tego, kto pisze i do kogo mają być skierowane teksty.

Chociaż listy były najpopularniejszą aktywnością pisarską kobiet, pojawiały się też inne przejawy twórczości. Autobiografie, dzienniki i tym podobne teksty wspomnieniowe kobiet zawodowo związanych z literaturą oraz niebędących literatkami są niezastąpionym źródłem informacji o historii narodu oraz dziejach poszczególnych postaci. Są tym bardziej cenne, że życie kobiet nieczęsto uznawano za godne opowieści, pomijano ich uczestnictwo w historii. Koncentrowano się na roli matki i żony, na funkcjach macierzyńsko-rozrodczych. Zrozumiano jednak, że uzależnienie kobiet, ich bezsilność społeczna i polityczna stanowiły konstrukcję społeczną, którą można zmienić. Częściowo wymuszone zostało to przez historię. Kobiety przejmowały role mężczyzn biorących udział w wojnach czy – jak w przypadku Polaków – skazanych na katorgę lub zsyłanych na Sybir po powstaniu styczniowym.

W autobiografiach rodzina jest jednym z głównych tematów. Okazuje się jednak, że w wielu pomijane były wspomnienia o starszych paniach. Podobnie rzadko pojawiają się opisy chorób, m.in. dlatego, „że mówienie o cielesności kobiet traktowane było jako znaczne naruszenie zasad dyskrecji, złamanie tabu, wydobycie na wierzch zagadnień, które – choć z jednej strony wydawały się oczywiste i niezbywalne – z drugiej powinny pozostać niewypowiedziane”.

Jednym z poruszanych przez kobiety tematów były opisy ich lektur. Jak wspomina Eliza Orzeszkowa, pensjonarki chętnie sięgały m.in. po teksty Adama Mickiewicza, Józefa Ignacego Kraszewskiego, Władysława Syrokomli. Chociaż zachęcano do czytania, odradzano romanse jako oferujące wyidealizowane wyobrażenie o świecie. Przed nauczycielami i zakonnicami uczennice ukrywały więc powieści George Sand, Aleksandra Dumasa czy utwory Fryderyka Schillera.

Justyna Jakubczyk

Anna PEKANIEC, Autobiografki. Szkice o literaturze dokumentu osobistego kobiet, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2020.

Wróć