logo
FA 7-8/2025 okolice nauki

Justyna Jakubczyk

Witolda Wirpszy literackie życie po śmierci

Witolda Wirpszy literackie życie po śmierci 1

Chociaż Witold Wirpsza pozostawił po sobie bogaty dorobek twórczy, większość jego powieści, dramatów i tomów wierszy nie doczekała się wydania za jego życia. Nie miał szczęścia ani do wydawców w Polsce, gdzie blokowała go cenzura jako twórcę emigracyjnego, ani za granicami kraju. Regularnie pisywał jako eseista, krytyk literacki i komentator do pism takich jak paryska „Kultura”, berliński „Archipelag” czy londyńskie „Wiadomości”, ale niemal żadne jego większe formy nie ukazywały się w druku w języku polskim. Z licznej korespondencji z Jerzym Giedroyciem wynika, że nawet tak ważne dla Wirpszy jego dzieło Polaku, kim jesteś nie trafiło w gusta wydawcy „Kultury”, który pisał do autora: „[…] wbrew Pana opinii książka o Polsce dla Polaków nie pokrywa się z ujęciem dla cudzoziemców, nie mówiąc, że od czasu jej napisania wiele rzeczy się zmieniło”. Do tego utworu obaj panowie wracali jeszcze wielokrotnie w korespondencji między sobą. Wirpsza ubolewał: „Żałuję bardzo, że nie może Pan wydać moich książek. Wiem, że w Polsce są pilnie w maszynopisach czytane – zwłaszcza przez pokolenie młodsze […] W niektórych kręgach młodzieży jestem na pewno większym autorytetem niż Słonimski czy Andrzejewski, i to nie tylko w kręgach literackich”.

Podobne problemy napotkał między innymi przy próbach wydania tomiku wierszy Nowy podręcznik wydajnego zażywania narkotyków. Jak pisze Pawelec: „Z punktu widzenia ówczesnych oczekiwań redaktorów i czytelników eksperymentalne dzieło Wirpszy, pozbawione bezpośrednio przekazu politycznego, pozostawało niezrozumiałe i nazbyt hermetyczne”. Odrzucane były również utwory dramatyczne, takie jak Apoteoza tańca i Umieralnia, oraz powieść Sama niewinność. W korespondencji z Giedroyciem pisarz zarzuca redaktorowi: „z całkowitą dezaprobatą spotkały się te moje teksty, w których gnoiłem polityka jako polityka, za to tylko, że uprawia taki zawód”, na co Giedroyć odpowiadał, że szczerze mówiąc, nie zrozumiał jego sztuki. Skutkiem tego niezrozumienia utwory Wirpszy miały większe szanse na wydanie po niemiecku niż po polsku.

Wirpsza zmarł w Berlinie w 1985 roku i nawet wówczas w Polsce informacja o tym została ocenzurowana, usunięto z niej słowa „zmarł na obczyźnie”. Jak to nieraz bywa, pisarza doceniono dopiero po śmierci, kiedy jego utwory na nowo wyciągano z archiwów i poddawano ponownym ocenom krytycznym i interpretacjom. Wydanie w 1995 roku Nowego podręcznika wydajnego zażywania narkotyków wywołało falę komentarzy i recenzji w prasie literackiej. Jak pisze Pawelec, tom ten potraktowano jako „zabytek” wypełniający lukę w wiedzy o polskiej poezji. W 2005 roku opublikowano tomy Cząstkowa próba o człowieku oraz Spis ludności, które zapoczątkowały serię reedycji dzieł już ogłoszonych drukiem oraz ujawnianie kolejnych „nowych” książek pisarza. „W ślad za nimi ruszyła lawina świeżych odczytań, historycznoliterackich rewizji, wsączania się Wirpszowej dykcji w aktualną tkankę polskiego wiersza”. To właśnie na tym nowym życiu utworów skupia sią profesor Pawelec, zwracając uwagę na zaskakujące trwanie procesu twórczego po śmierci autora. Badacz pisze o roli edytora, który zastępuje zmarłego pisarza, zarówno opracowując tekst już przeznaczony do druku, jak i scalając fragmenty odnalezionych utworów w domniemaną całość, i w ten sposób nadaje im nową strukturę. „Powstają wskutek tego nieznane wcześniej sytuacje komunikacyjne, interwencje w teraźniejszość, wywoływane okolicznościami wprowadzenia danego utworu do obiegu”. Według badacza edycja odnalezionego dzieła staje się przeciwieństwem archiwizowania i momentem przywrócenia światu życiowej ciągłości dzieła. Od edytora zależy dobór metody pracy nad materiałami, a jego koncepcja i wizja całości wpływają na późniejszy kształt dzieła. Tym samym każda edycja spełnia typowe dla krytyki literackiej zadania, przenosząc dzieło do świadomości czytelniczej.

Justyna Jakubczyk

Dariusz PAWELEC, Wirpsza. Po słowie, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2025, seria: Inventio. Antropologia Tworzenia – Krytyka Genetyczna – Interpretacja.

Wróć