logo
FA 7-8/2022 życie naukowe

Aneta Zawadzka

Zapiski z trudnych dni

Zapiski z trudnych dni 1

Tak, jak nagle zaskoczyła świat pandemia koronawirusa, tak szybko pamięć o jej dramatycznym przebiegu zaczęła powszechnie wygasać. Na wszystkich, którzy nie tylko nie zapomnieli o niedawnych wydarzeniach, ale chcieliby uporządkować historię tego pełnego zmagań i wielkiej niepewności czasu, czeka „Academia” (nr 4/2021) Polskiej Akademii Nauk. W magazynie opatrzonym znaczącym tytułem Kroniki pandemii lata 2020-2021 przypomniano 27 stanowisk, które przygotowane zostały przez działający od lipca 2020 roku interdyscyplinarny Zespół doradczy ds. COVID-19 przy Prezesie PAN, a których publikacja miała miejsce na przestrzeni wspomnianego okresu. Ten „zbiór tekstów zamyka prowadzone przez nas polskie i światowe kalendarium pandemii”, podkreślono we wstępie, zaś całe kalendarium „pomaga czytelnikom szybko zorientować się w przebiegu pandemii, a odbiorcom zagranicznym ułatwia zrozumienie polskiego kontekstu”.

Chronologicznie ułożone głosy uznanego grona naukowców otwiera tekst sygnowany numerem jeden, którego treść dotyka ważkiego problemu, jaki pojawiał się w przestrzeni publicznej. Chodzi mianowicie o zjawisko negowania pandemii, jednoznacznie zakwalifikowane przez zespół ekspercki jako zachowanie po pierwsze nieetyczne, po drugie zaś prowadzące do lekceważenia przygotowanych przez specjalistów zaleceń, a co za tym idzie do rozprzestrzeniania się wirusa i związanego z tym wzrostu liczby zachorowań. Apele o nieuleganie fałszywym informacjom oraz zaufanie do instytucji powołanych w celu zwalczania epidemii pojawiają się zresztą także w kilku innych stanowiskach, co pokazuje z jak dużą dozą sceptycyzmu objawiającego się w formie kontestujących rzeczywistość postaw społecznych mieliśmy do czynienia w okresie największego pandemicznego wzmożenia.

Jedną z ważniejszych kwestii, która zajmowała uczonych, była sprawa związana z obszarem edukacji. Analizowano związki powrotu uczniów do szkół z możliwością ekspansji wirusa, wskazywano także na konieczność przygotowania się na okoliczność zaistnienia różnych scenariuszy. Sporo uwagi poświęcono zagadnieniu zagrożeń dla zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Alarmowano, że wystawienie tychże grup na długotrwałe działanie stresu, będącego konsekwencją przymusowej izolacji, która oznaczała brak możliwości prawdziwego kontaktu z rówieśnikami i nauczycielami, wygeneruje w przyszłości wiele realnych problemów. Akcentowano fakt, że pandemia jest problemem społecznym i w związku z tym nad jego rozwiązaniem powinni wspólnie pracować zarówno eksperci z wielu dziedzin nauki, jak i rząd, a także media. W opublikowanych stanowiskach znalazły się także passusy mówiące o potrzebie testowania, będącego – jak podkreślano – podstawowym narzędziem zwalczania epidemii. Nie zabrakło także wypowiedzi dotyczących spraw związanych ze szczepieniami. Waga, jaką to jedno z najważniejszych osiągnięć współczesnej medycyny ma do odegrania w sytuacji zagrożenia, podkreślana była przez zespół wielokrotnie. Jednocześnie zwracano uwagę na potrzebę zarówno wzmocnienia służby zdrowia, jak i konieczność budowania profesjonalnych i niezależnych instytucji o charakterze eksperckim, które będą działać w obszarze zdrowia publicznego i którym zostanie zapewniony dostęp do niezbędnych danych. Inwestycje w nowoczesny system ochrony zdrowia stają się więc powinnością kadry zarządzającej, szczególnie, że jak podkreślają specjaliści, wystąpienie kolejnej pandemii jest tylko kwestią czasu i w związku z tym trzeba opracować skuteczne scenariusze, korzystając chociażby z doświadczeń nabytych w trakcie walki z COVID-19. Przygotowując swoje wystąpienia badacze nie zapomnieli o pewnych grupach mniejszościowych istniejących w naszym kraju, których epidemia koronawirusa w sposób szczególny dotknęła. Chodzi tu o osoby z niepełnosprawnością, ludzi znajdujących się w domach opieki oraz uchodźców, migrantów i jednostki będące w kryzysie bezdomności. Wszyscy oni stanowią w sumie ponad 20% polskiego społeczeństwa i są, jak podkreślono, integralną jego częścią. Ich sytuacja, już na co dzień niezwykle złożona, stała się jeszcze trudniejsza w okresie pandemii, która nie tylko obnażyła istniejące słabości systemu wsparcia, ale także pokazała zupełnie nowe zagrożenia.

Wracając pamięcią do tak przecież nieodległych czasów, można wyraźnie zobaczyć, jak pandemia zmieniła świat wokół nas. O wielu odległych jej konsekwencjach dowiemy się zapewne dopiero po jakimś czasie. Przypomniane teksty są świadectwem okresu, który zaczął się nagle i spowodował wiele strat, których całości na dzień dzisiejszy oszacować nie sposób. Jako, iż przyszłość wciąż jest niepewna, można potraktować je jako rodzaj przestrogi i ostrzeżenia, że należy, po pierwsze, być przygotowanym na wszystko, po drugie zaś konieczne jest wyciąganie wniosków z minionych doświadczeń. Nikt przecież nie może zapewnić nas, że kolejne fale COVID-19 albo jakiegoś innego wirusa się nie pojawią i nie będą już stanowiły zagrożenia dla zdrowia i życia społeczeństw.

Aneta Zawadzka

Wróć