logo
FA 7-8/2022 okolice nauki

Marcin Lutomierski

Słowacki czytany w XIX wieku

Słowacki czytany w XIX wieku 1

W 2014 r. ukazała się monografia autorstwa Małgorzaty Rowickiej pt. Wydawnicze i cenzuralne losy twórczości Adama Mickiewicza w okresie zaborów. Recenzowana książka jest naturalną kontynuacją badań prowadzonych przez uznaną badaczkę specjalizującą się w XIX-wiecznym ruchu wydawniczym, ze szczególnym uwzględnieniem cenzury.

Opracowanie składa się z pięciu rozdziałów, dwóch obszernych aneksów i dwóch indeksów (nazwisk i tytułów utworów Słowackiego). Rozważania dotyczące polskojęzycznych edycji są prowadzone na podstawie różnego typu bibliografii, katalogów, opracowań historycznoliterackich i bibliologicznych, wykazów i oczywiście poszczególnych wydań dzieł poety.

W obchodzonym właśnie Roku Romantyzmu Polskiego warto zadawać jedno z fundamentalnych pytań, które rzadko pojawia się w badaniach i – według moich obserwacji – jest w zasadzie nieobecne w powszechnym obiegu. Brzmi ono podobnie do tytułu znakomitego studium Teresy Winek Jakiego Mickiewicza czytano w XIX wieku?, tzn. jakich – ściślej: w jakich wydaniach – romantyków polskich czytano w XIX stuleciu?

Małgorzata Rowicka daje nam rzeczową, wnikliwą i interesującą odpowiedź na pytanie o dostępność utworów Słowackiego wśród mieszkańców ziem polskich w latach 1830–1914. Dzięki monografii możemy lepiej poznać zarówno XIX-wieczny rynek wydawniczo-księgarski, jak i edytorską oraz czytelniczą recepcję twórczości autora Balladyny, oczywiście w warunkach obowiązywania cenzury.

Zdaniem badaczki w omawianym okresie utwory Słowackiego ukazywały się na wszystkich ziemiach polskich i poza ich granicami (łącznie ok. 300 wydań). Jeśli chodzi o ziemie pod zaborami, to większość edycji opublikowano w prowincjach austriackich (159), nieco mniej na terenie zaboru rosyjskiego (95), a najmniej w prowincjach pruskich (7). Na emigracji wydano 35 edycji. Publikacje te przygotowywali zarówno wydawcy profesjonalni (księgarnie, drukarnie, wydawnictwa), jak i nieprofesjonalni (m.in. organizacje, towarzystwa, osoby prywatne).

Autorka skrupulatnie analizuje stosunek cenzury do poszczególnych utworów Słowackiego. Badania pokazują, że jednym z dzieł mających największe problemy z cenzurą wszystkich państw zaborczych, nie tylko Rosji, był poemat Anhelli, ukazujący wędrówkę po Syberii. Warto podkreślić, że nawet cenzor na służbie pruskiej dostrzegł w tym poemacie „szkodliwą polityczną tendencję” (s. 135). Nawet jeśli już dopuszczano utwór do druku, to usuwano wybrane zdania. Przywołuje je w swojej pracy Rowicka. Jeszcze dłużej zaborca rosyjski nie pozwalał drukować dzieła Poema Piasta Dantyszka herbu Leliwa. Zaskakujący może wydać się fakt niekwestionowania przez cenzurę carską kilkudziesięciu tekstów literackich i nieliterackich, m.in.: Do autora trzech „Psalmów”, Samuel Zborowski, Zawisza Czarny, Złota Czaszka, Genezis z Ducha, Modlitwa do matki, O poezjach Bohdana Zaleskiego.

Monografia ukazuje także praktyki obronne wydawców dzieł Słowackiego, które były reakcją na ograniczenia i zakazy cenzorskie zaborców. Najpopularniejszym zabiegiem wydawców było preparowanie edycji. Praktyka ta miała uprzedzić działania cenzorów, wycinających lub zamalowujących czarną farbą wybrane fragmenty tekstu i zniechęcających w ten sposób do kupna książki. Po prostu wydawcy sami usuwali te zdania, które mogłyby budzić zastrzeżenia cenzury, „przy czym opuszczenia te bądź maskowali, bądź – przeciwnie – eksponowali graficznie” (s. 199).

Na zakończenie warto podkreślić, że mimo dokumentacyjnego charakteru publikacji jest ona przyjemna i przystępna w lekturze ze względu na bardzo logiczny układ treści i klarowny styl tekstu oraz staranną redakcję i odpowiedni projekt graficzny.

Marcin Lutomierski

Małgorzata ROWICKA, Wydawnicze i cenzuralne losy twórczości Juliusza Słowackiego w okresie zaborów, red. nauk. Janusz Kostecki, Wydawnictwo Nieoczywiste, Warszawa 2022.

Wróć