logo
FA 7-8/2022 okolice nauki

Bogdan Bernat

Kliodynamika

Kliodynamika 1

Inspiracją dla Petera Turchina, profesora na Wydziale Ekologii i Biologii Ewolucyjnej Uniwersytetu Connecticut, do napisania książki była oczywiście Wojna i pokój Lwa Tołstoja. Wojna i pokój, i wojna to rzecz o imperiach. Składa się z trzech części. W pierwszej, zatytułowanej Imperiogeneza, autor objaśnia przyczyny zaistnienia imperiów: Cesarstwa Rzymskiego, arabskiego, karolińskiego, rosyjskiego, monarchii Habsburgów czy imperium amerykańskiego. Szkoda, że nie wspomniał o Chinach. Część druga, Imperiopatoza, dotyczy upadków poszczególnych imperiów i towarzyszących zwykle temu zawirowań ekonomicznych i kulturowych. W trzeciej części – Kliodynamice – autor snuje namysł, w jaki sposób wojna i pokój są w stanie kształtować imperia i gdzie ostatecznie leży czynnik powodujący ich trwałość.

Turchin, podobnie jak Tołstoj, zastanawia się nad tym, czy można zaprogramować historię. Próbuje umatematycznić historię, odkryć prawa rządzące dziejami. Tołstojowi pomysł taki podsunęły triumfy fizyki klasycznej: odkrycia rachunku różniczkowego i całkowego, które pozwoliły Newtonowi i innym sformułować równania ruchów planet, oraz mechanika statystyczna, w myśl której Laplace widział wszechświat jako zbiór ciał i cząstek podlegających prawom ruchu Newtona. Chodziło o to, że gdybyśmy potrafili określić położenie i prędkość obiektów w określonym czasie, to dałoby się wyliczyć ich trajektorie w odległej nawet przyszłości. Motywacją działania Tołstoja była chęć zbudowania trwałego pokoju. Był wizjonerem świata bez przemocy i głęboko zastanawiał się, czy jest możliwe takie porozkładanie parametrów rzeczywistości, by osiągnąć niekończący się pokój i czy to nie zrodziłoby z kolei determinizmu, w którym na wolną wolę nie zostanie już miejsca. Idee pisarza wydają się marzycielstwem, nie poszły jednak na marne, stając się podnietą działań Martina Lutera Kinga i Mahatmy Gandhiego. I chociaż koncepcja historii, pojmowanej przez Tołstoja jako składowa woli poszczególnych ludzi, jest zbyt uproszczona (nauka XIX wieku nie znała jeszcze wrażliwej zależności ani teorii chaosu), to Turchin korzysta z pomysłu rosyjskiego pisarza – filozofa. Pracuje nad systemem połączenia modeli matematycznych z teoriami behawioralnymi, dochodząc do wniosku, iż historia podlega cyklom. Te cykle właśnie nazywa kliodynamiką.

Turchin próbuje uzasadniać swoją teorię powtarzalności w historii, rozpatrując kwestię imperiów, szukając czynników ich rozwoju, rozkwitu i rozpadu. Czynniki są proste: korzystne położenie geograficzne, klimat, dostęp do żywności, sprawne zarządzanie, bitne wojsko, nieduże obciążenia fiskalne, dążenia do samodoskonalenia się społeczeństw i dbałość państwa o wykształcenie nie tylko elit, ale i szerszych rzesz… Do całej tej wyliczanki dorzuca Turchin nowy termin – asabijja. Cóż to takiego?

Czternastowieczny myśliciel, poeta, podróżnik arabski Ibn Chaldun, odkryty w Europie dopiero w XIX wieku, al asabijją nazwał solidarność społeczną opartą na pokrewieństwie (por. Józef Bielawski, Ibn Chaldun, Wiedza Powszechna, Warszawa 2000, s. 96–100). Turchina definicja asabijji jest szeroka, aż za bardzo, i trochę – odnoszę wrażenie – na siłę przeszczepiona z innego kręgu cywilizacyjnego do naszego. Ostateczny wniosek brzmi: te imperia trwały najdłużej, których społeczeństwa wykazywały się dążnością współpracy i obrony przed obcymi. W sumie nic nowego. Wiele mówi się dziś o kapitale społecznym. Francis Fukuyama w Końcu historii zwracał uwagę na zależność pomiędzy zaufaniem społecznym a rozwojem gospodarczym.

Książka nie jest wolna od błędów. Autor miewa trudności z geografią. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że obecna granica między Europą a Azją na Uralu wytyczona została dopiero w czasach Katarzyny II, która w tej sprawie interweniowała nawet u francuskich encyklopedystów.

Z dużą dozą czujności i krytycyzmu można przeczytać książkę Turchina. To dość erudycyjne dziełko.

Bogdan Bernat

Peter TURCHIN, Wojna i pokój, i wojna. Jak powstają i upadają imperia, tłum. Witold Falkowski, Wydawnictwo WEI, Warszawa 2022.

Wróć