logo
FA 7-8/2021 z laboratoriów

Anna Majewska

Dewastacja krajobrazu miejskiego

Czy powstanie sieć miast okalających Warszawę?

Dewastacja krajobrazu miejskiego 1

Rys. Góra Kalwaria – przykładowe etapy rozwoju miasta, ukazujące chaotyczność zagospodarowania i rozpraszanie zabudowy. Opracowanie własne.

Jednym z najważniejszych wyników otrzymanych w trakcie badań było unaocznienie rozpraszania zabudowy miejskiej (w każdym mieście to wzrost do 300-500% względem stanu z 1939 r., często przy malejącej liczbie ludności). Wykazałam, że rozpraszanie terytorialne i nadmierne przekształcanie terenów rolnych w granicach miast generuje chaos przestrzenny.

Zmiany ustrojowe po 1989 roku nasiliły specyficzne problemy rozwojowe miast polskich, zwłaszcza zlokalizowanych w strefach wpływu dużych ośrodków. Zachodzące procesy można często określić jako spontaniczne (samorzutne), a ich konsekwencją jest chaotyczne zagospodarowanie, bez respektowania zasad ładu przestrzennego. Skutki wynikające z dynamizacji takiej progresji w wielu miastach „średnich” są już nie do naprawienia. Niestety mniejsze ośrodki podążają w swoim procesie rozwoju tą samą drogą, powielając podobne błędy. Rzetelna diagnoza sytuacji przestrzennej małych miast w Polsce powinna pobudzić do refleksji oraz zapoczątkować dyskusję nad ich prawidłowym rozwojem, zwłaszcza w obliczu nowych wyzwań: zmian klimatycznych, zrównoważonego rozwoju i ochrony dziedzictwa kulturowego.

Dewastacja krajobrazu miejskiego 2

Dewastacja krajobrazu miejskiego 3

Rys. Góra Kalwaria – przykładowe zmiany fizjonomii miasta. Fot. A. Majewska

Ostatnio wydana dwutomowa monografia pt. Przekształcenia małych miast w Polsce na przykładzie specyfiki miast mazowieckich w strefie podmiejskiej Warszawy oraz Przekształcenia małych miast w Polsce. Studium wybranych miast w strefie podmiejskiej Warszawy (Oficyna Wydawnicza Politechniki Warszawskiej) ma charakter badawczo-poznawczy i opisuje przemiany przestrzenne małych miast, jakie zaszły w wyniku uwarunkowań zewnętrznych i wewnętrznych (historycznych, lokalizacyjnych, systemowych, geopolitycznych), zwłaszcza po transformacji ustrojowej. Inspiracją do wyboru takiej tematyki były dla mnie wieloletnie badania urbanizacji strefy podmiejskiej Warszawy, a także osobiste obserwacje i refleksje. Przedstawiona w monografii analiza ewolucyjnych zmian cech przestrzenno-społecznych małych miast została przeprowadzona w ujęciu retrospektywnym, począwszy od średniowiecznych procesów lokacyjnych, poprzez przełomowy rok zakończenia II wojny Światowej i zmiany ustroju w 1945 roku, aż do czasów współczesnych. Zebrany materiał badawczy przedstawiłam w dwóch tomach, z których pierwszy zawiera wielokryterialną analizę porównawczą kolejnych przekształceń struktury przestrzennej miast, jako typowych dla małych ośrodków położonych w strefach monocentrycznej aglomeracji. Podjęłam też próbę stworzenia teoretycznego modelu rozwoju małego miasta, opierając się na modelach zagranicznych. Określiłam również narzędzia i możliwe działania naprawcze, korzystne dla przyszłego rozwoju małych miast, uwzględniając zasady zrównoważonego rozwoju. Tom drugi reprezentuje zebrany materiał badawczy na przykładzie wybranych miast.

Policentryczny układ ośrodków miejskich

Jako studium przypadku wybrałam miasta położone w aglomeracji warszawskiej, jednego z najsilniej rozwijających się obszarów w Polsce. Aglomeracja ta jest przykładem układu monocentrycznego, w którym najważniejszym ośrodkiem była i jest Warszawa, a miasta położone w strefie jej wpływu już od połowy XIX wieku ulegały często marginalizacji. Przyjęty obszar badawczy zdefiniowałam w zewnętrznych granicach tzw. obszaru metropolitalnego Warszawy (według delimitacji Mazowieckiego Biura Planowania Regionalnego z 2010 roku). Na tym obszarze znajduje się obecnie poza Warszawą 35 miast, w tym 14 „średnich” i 21 „małych” (do 20 tys. mieszkańców). Miasta te powinny tworzyć policentryczny układ silnych ośrodków miejskich aglomeracji, więc należy dążyć do wyrównania ich liczby ludności i zadbać o dobrą infrastrukturę usługową oraz miejsca pracy dla mieszkańców. Najbardziej odbiegające od preferowanego modelu są obecnie małe ośrodki, będące w fazie stagnacji. Dlatego też to one zostały wybrane do badań, gdyż przy właściwej polityce miejskiej mogłyby oferować potencjalnym mieszkańcom dobre warunki zamieszkania według nowych trendów soft i dumb, city, city of well-being. Ważną cechą małych ośrodków jest też to, że w ich granicach administracyjnych znajduje się jeszcze wiele niezagospodarowanych terenów porolnych (w przeciwieństwie do miast średnich o podobnej powierzchni, ale już w większości zurbanizowanych), które mogą stworzyć podstawę do ich przyszłego rozwoju ludnościowego. Diagnozę stanu zagospodarowania potencjalnych ośrodków rozwojowych oparłam na badaniach szczegółowych wybranych miast według określonych kryteriów, jak: zbliżona liczba ludności (w przedziale do 20 tys. mieszkańców); uzyskanie praw miejskich przed 1939 rokiem (gdyż miasta takie mają zachowany historyczny układ przestrzenny z rynkiem, jako główną przestrzenią publiczną, w przeciwieństwie do pozostałych małych miast, których struktura składa się z „posklejanych” terenów, parcelowanych w różnych okresach); pełnienie roli ośrodka podstawowego (gminnego) ośrodka administracyjnego (kryterium to przyjęłam w celu uzyskania porównywalnych parametrów do analizy, gdyż miasta o wyższej funkcji administracyjnej podlegają silniejszej presji urbanizacyjnej, są lepiej skomunikowane i mają bogatszą ofertę usług dla mieszkańców, co wyróżnia je od pozostałych małych ośrodków).

Z 21 małych miast zlokalizowanych w aglomeracji warszawskiej wybrałam osiem spełniających zadane kryteria. Są to: Błonie, Góra Kalwaria, Karczew, Mszczonów, Radzymin, Serock, Tarczyn i Zakroczym. Miasta te, choć dziś często zmarginalizowane, stanowią świadectwo historycznego rozwoju regionu podwarszawskiego. Ich wartości kulturowe to cenny wkład w ochronę dziedzictwa narodowego.

Pięć etapów, pięć tematów

Dewastacja krajobrazu miejskiego 4

Dewastacja krajobrazu miejskiego 5

Rys. Góra Kalwaria – przykładowe zmiany fizjonomii miasta. Fot. A. Majewska

Procesy rozwojowe, jakim podlegały te miasta, przeanalizowałam na podstawie badań w pięciu etapach ich rozwoju (co około 15 lat, według dostępnych opracowań kartograficznych): do 1939 roku i w kolejnych latach: 1945−1960, 1960−1985, 1985−2000 oraz 2000–2017. Badając ewolucje zagospodarowania wybranych miejscowości, skupiłam się na pięciu tematach: Etapy rozwoju przestrzennego miasta (w tym przyrosty terenów budowlanych i zmiany układu przestrzennego w kolejnych etapach rozwoju); Struktura demograficzna i rynku pracy; Struktura funkcjonalna (rozmieszczenie usług i miejsc pracy, rola centrum, przestrzenie publiczne); Krajobraz miejski (fizjonomia zabudowy i terenów zielonych); Morfologia tkanki miejskiej (w tym parametrów działek, układów ulic, typów i form zabudowy).

Do przeprowadzenia badań wykorzystałam różne metody i techniki, ponieważ złożoność opisywanej problematyki wymagała holistycznego ujęcia tematu. Ważniejsze metody to: analiza zmian struktury demograficznej w poszczególnych miastach na podstawie archiwalnych roczników statystycznych oraz serwisów internetowych GUS, analiza i interpretacja archiwalnych opracowań kartograficznych i zdjęć lotniczych od 1939 roku, na podstawie których wykonałam rejestrację zmian układu przestrzennego w poszczególnych okresach oraz obliczenia przyrostów terenów zurbanizowanych od 1939 roku, wykorzystując oprogramowania ArcGIS ESRI oraz AutoCad. Wykonałam też analizę jakości życia mieszkańców w badanych miastach na podstawie wielofunkcyjności zagospodarowania, analizę mobilności miejskiej, dostępności usług i terenów zieleni.

Porównanie struktur przestrzennych poszczególnych miast i występujących zjawisk w okresie czasoprzestrzennym pozwoliło na wyselekcjonowanie ich charakterystycznych, analogicznych procesów rozwojowych. Miasta w strefie podmiejskiej Warszawy dobrze oddają specyfikę małego miasta w strefie wpływów większego ośrodka. Diagnoza stanu istniejącego zagospodarowania tych miast wskazuje na wiele problemów, z jakimi muszą zmierzyć się włodarze i mieszkańcy. Wśród nich najważniejsze to: przekształcenia struktury demograficznej i społecznej, rozpraszanie zabudowy miasta, zmiany zagęszczenia ludności, przeobrażenia struktury funkcjonalnej (pod względem rozpraszania funkcji i zmian funkcji dominujących), negatywne przekształcenia historycznego centrum oraz morfologii układu przestrzennego oraz brak dostępności transportu zrównoważonego. Przedstawione procesy rozwojowe skonfrontowałam z obowiązującymi dla danych miast opracowaniami planistycznymi oraz uwarunkowaniami przestrzennymi, które determinowały ich rozwój.

Rozpraszanie zabudowy

Jednym z najważniejszych wyników otrzymanych w trakcie przeprowadzonych badań było unaocznienie rozpraszania zabudowy miejskiej (w każdym mieście to wzrost do 300-500% względem stanu z 1939 r, często przy malejącej liczbie ludności). Wykazałam, że rozpraszanie terytorialne i nadmierne przekształcanie terenów rolnych w granicach miast generuje chaos przestrzenny. Pola „porolne” tworzą „pustki miejskie”, na których nic się nie dzieje. Brak dojazdów i ogrodzenia wydzielające poszczególne działki sprawiają, że są to obszary niedostępne dla funkcji rekreacyjnych (turystyka codzienna), a produkcja rolna już dawno tu nie istnieje. Umożliwienie lokalizacji budynków mieszkalnych nawet poza „krawędziami miasta” (jak drogi szybkiego ruchu) i powstawanie ich skupisk w znacznym rozproszeniu (poza strefą podstawowych usług) wzmaga ruch samochodowy, a w tym problemy zanieczyszczenia środowiska. W każdym mieście można zaobserwować trudności w parkowaniu samochodów (zwłaszcza w centrum) i nadmierny rozrost powierzchni parkingowych. Znacznie zwiększają się koszty infrastruktury technicznej. W wyniku procesów rozpraszania zabudowy następuje zmniejszenie zagęszczenia i intensywności zabudowy w skali miasta, co również wpływa na wzrost niezamierzonych (ukrytych) kosztów rozwojowych. Wykazałam też, jak znacznym przekształceniom podlega morfologia miasta, w tym układ ulic, działek i typy zabudowy. Struktura ulic, która jeszcze do lat osiemdziesiątych XX wieku tworzyła spójną „siatkę”, staje się coraz bardziej chaotyczna. Ostatnie trzydzieści lat to okres powstawania patologicznych układów (szereg „grzebieniowych” ulic niełączących się ze sobą), opartych na dawnych podziałach rolnych.

Fizjonomia zabudowy wszystkich miast upodobniła się i trudno stwierdzić, że została oparta na zasadach ładu przestrzennego. Zanikają relikty dawnej zabudowy przedwojennej (zwłaszcza drewnianej), a powstająca od czasów PRL zabudowa wielorodzinna kubaturą i wyglądem nie pasuje do lokalnego krajobrazu. We wszystkich miastach preferowanym typem zabudowy jest dom jednorodzinny – wolnostojący, na własnej wydzielonej (ogrodzonej) działce. Narzędzie planistyczne w postaci studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie podejmuje walki z rozpraszaniem zabudowy, dopuszczając jej lokalizacje w każdym zakątku miasta (wyłączając tylko obszary o wartościach przyrodniczych). Również w planach miejscowych miast brakuje zapisów dotyczących konieczności uzyskania większej zwartości zabudowy (w większości planów na terenach zabudowy jednorodzinnej nakazana jest budowa domu wolnostojącego, ewentualnie bliźniaczego). Dlatego też jedynie w kilku przypadkach wybudowano w miastach zespoły zabudowy szeregowej, ale nie tworzą one „skomponowanych osiedli”, a są tylko pojedynczymi szeregami domów usytuowanych na zasadzie tzw. urbanistyki łanowej. Istniejące domy jednorodzinne w miastach reprezentują tak różne style i gabaryty (różne kąty nachylenia dachów, liczba kondygnacji, wysokość, kolorystyka), że zjawisko to budzi wątpliwości, co do skuteczności takich narzędzi jak plan miejscowy i precyzji jego wytycznych.

Niedostatek przestrzeni publicznych

W różnym stopniu można zaobserwować zmniejszenie roli historycznego centrum z rynkiem. Głównymi powodami tej sytuacji są: nieuregulowane problemy własnościowe, brak funduszy wsparcia dla właścicieli domów (zwłaszcza zabytkowych), brak kontroli nad lokalizacją usług w parterach, budowa hipermarketów (zwłaszcza na obrzeżach) i peryferyjna budowa placówek administracyjnych, historycznie związanych z centrum (np. ratusz), na dowolnych, rozproszonych działkach w mieście, gdzie wybór lokalizacji uwarunkowany jest własnością terenu, a nie powiązaniami funkcjonalnymi. Część rynków została „zrewaloryzowana” z wykorzystaniem funduszy UE (programy rewitalizacyjne na lata 2005-13), ale w żadnym mieście nie podjęto decyzji o wyprowadzeniu ruchu samochodowego z obrębu rynku i działań wspomagających aktywizację placówek usługowych.

Ogromnym problemem małych miast są przekształcenia struktury społecznej. Brak zadowalających miejsc pracy sprawia, że miasta „starzeją się”, a współczynnik aktywności zawodowej jest niski (średnio pracuje ok. 50% ludności w wieku produkcyjnym, a w latach osiemdziesiątych XX w. było to ok. 80%). Poprzez znaczne migracje mieszkańców osłabieniu ulegają też więzi społeczne, co uwidocznione jest m.in. w wygrodzeniu przestrzeni prywatnych przy niedostatku przestrzeni publicznych. Pomimo obowiązku opracowania gminnego programu rewitalizacji zbadałam, że dawne układy urbanistyczne nie są chronione. Tendencją jest ich defragmentaryzacja i zniekształcenia w wyniku zmian komunikacyjnych (budowa rond, poszerzenia ulic). Niedostateczna jest też piesza dostępność miasta, bardzo źle działa komunikacja zbiorowa. Wyłaniający się z przeprowadzonych analiz wizerunek badanych miasteczek nie jest korzystny, co wymaga podjęcia szybkich działań interwencyjnych oraz zmian ich perspektywicznej polityki przestrzennej.

Awans cywilizacyjno-materialny polskich miast po transformacji ustrojowej nie przełożył się niestety na ich spójny i harmonijny wizerunek, a brak zrozumienia kulturowego charakteru przestrzeni, w powiązaniu z niespójnym systemem prawnym w zakresie planistyki, skutkuje coraz większą dewastacją krajobrazu miejskiego. Przesłaniem dla strefy podmiejskiej wydaje się być stworzenie policentrycznej sieci miast małych i średnich, okalających Warszawę i dobrze z nią skomunikowanych. Monografia formułuje wnioski o charakterze uniwersalnym dla wszystkich miast w Polsce, zwłaszcza małych i średnich, pomocne w opracowaniach planistycznych i strategiach perspektywicznych.

Dr inż. arch. Anna Majewska, Wydział Geodezji i Kartografii, Politechnika Warszawska

Wróć