logo
FA 7-8/2020 informacje i komentarze

Kultura studencka w praktyce i w prawie

.

W maju Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego zajęła się kulturą studencką. Obok prezentujemy poświęcony temu zagadnieniu tekst prof. Lecha Śliwonika dostarczony uczestnikom debaty oraz wypowiedź prof. Ryszarda Koziołka, która jest próbą przywołania tego, co mówił podczas obrad RG.

.

W czerwcu Rada przedstawiła uchwałę poświęconą kulturze studenckiej. Czytamy w niej, że mimo starań środowiska akademickiego i wielu funkcjonujących w uczelniach zespołach artystycznych „sytuacja nie jest zadawalająca (…) można wręcz mówić o regresie w trzech obszarach: infrastruktury, finansów oraz wsparcia organizacyjnego, jak też o dotkliwym deficycie przestrzeni do obcowania studentów z kulturą”. Słabnącą rolę kultury w budowaniu kreatywności i kompetencji społecznych studentów, „przyszłych elit polskiego społeczeństwa”, Rada upatruje m.in. w ograniczeniu mecenatu państwa, komercjalizacji wszelkiej studenckiej aktywności, pojawieniu się kultury masowej oraz ogromnym wzroście liczby studiujących. Marginalizacja kultury jako części procesu kształcenia akademickiego skutkuje „wymiernymi stratami w obszarze polityki kulturalnej państwa, gdyż istotnie osłabia kulturotwórczą rolę absolwentów polskich szkół wyższych”.

.

Zdaniem Rady odpowiedzialność za kiepską kondycję kultury studenckiej ponoszą interesariusze uczelni, czyli sami ich pracownicy i studenci, ale także m.in. „instytucje regulacyjne”. Autorzy dokumentu widzą potrzebę podjęcia szybkich i skoordynowanych „działań rządu, władz uczelni oraz samorządów studenckich zmierzających do zmiany tego stanu rzeczy”.

W uchwale czytamy, że „oczekiwany kształt kultury studenckiej (…) nie będzie tożsamy ze znanym nam z przeszłości zjawiskiem, ale (…) powinien zachować (…) jej istotę i główne wartości”. A do tego potrzebny jest mecenat państwa w postaci „celowych programów Ministra właściwego do spraw kultury i dziedzictwa narodowego oraz Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego”, skierowanych do uczelni. Mają one wesprzeć odbudowę przyjaznego klimatu dla kultury studenckiej i bezpośrednio dofinansować aktywność artystyczną studentów, która „jest ważnym, choć dziś w dużym stopniu zaniedbanym, elementem kształcenia na poziomie wyższym”.

.

Rada uznała nie tylko, że „dbałość o stan kultury studenckiej jest (…) obowiązkiem każdej szkoły wyższej”, ale także zaproponowała, aby „dać temu wyraz (…) w prawie o szkolnictwie wyższym”, podobnie, jak „ma to miejsce w odniesieniu do kultury fizycznej”. Stosowne zapisy zaproponował prof. Lech Śliwonik. Proponuje on, aby obecny art. 11, ust. 1 PSWN, dotyczący zadań uczelni, uzupełnić o zapis, że należy do nich także „upowszechnianie i rozwijanie kultury, stwarzanie studentom warunków do udziału w jej tworzeniu”. Zdaniem autora pomysłu chodzi o „nadanie kulturze właściwej rangi w życiu polskich uczelni oraz zapewnienie studentom wszystkich szkół wyższych możliwości udziału w tworzeniu kultury. W istocie chodzi o przywrócenie w prawie o szkolnictwie wyższym miejsca należnego kulturze”. Śliwonik przypomina, że „Takie miejsce miała ona we wcześniejszych ustawach z lat 1958, 1982, nawet (choć tu już doszło do osłabienia pozycji) 1990. Zmarginalizowania dokonano w ustawie z 2005 roku”, a podobne rozwiązanie utrzymano w ustawie PSWN z 2018 roku. Autor propozycji przypomina, że „rozwijanie i pielęgnowanie kultury narodowej” zostało po raz pierwszy zapisane wśród zadań szkół wyższych w ustawie z 1958 r., powtórzone w ustawach z 1982 i 1990 r. W roku 2005 zapis ten został osłabiony uzupełnieniem, że chodzi m.in. o „gromadzenie i udostępnianie zbiorów bibliotecznych i informacyjnych”. Podobną konstrukcję zastosowano w PSWN z 2018 r.

(rat)

Fotografie: ACK UMCS Chatka Żaka

Wróć