logo
FA 7-8/2020 informacje i komentarze

Kultura studencka (jeszcze) nie zginęła

Fot. Maciej Lachowicz

– Nasza patronka mówiła, że nie ma nic piękniejszego od nauki. Dodam od siebie: od nauki i kultury studenckiej – w ten sposób prof. Urszula Bobryk, prorektor UMCS i kierownik artystyczny uczelnianego Chóru Akademickiego, rozpoczęła seminarium inaugurujące Ogólnopolskie Forum Kultury Studenckiej.

W blisko dwugodzinnej dyskusji online stawiano diagnozy, mówiono o problemach, nie brakowało też pomysłów na przyszłość.

– Jeśli ktoś uważa, że kultury studenckiej już nie ma, że zanikła, to jest w grubym błędzie – przekonywał Michał Szanduła, dyr. programowy Centrum Kultury i Kształcenia Ustawicznego Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. I wymieniał: dwa chóry, Klub Buda (jeden z najstarszych w Krakowie), Klub Akademicki Arka, Zespół Sygnalistów Myśliwskich „Hagard”, Studencki Zespół Góralski „Skalni”, a do tego grupy teatralne, kabaretowe, poetyckie… Na jego uczelni nie brakuje form, w których żacy mogą spełniać się w najbardziej twórczym okresie swojego życia.

Podobnie swoje instytucje prezentowali animatorzy z uniwersytetów: w Białymstoku, Gdańskiego, Opolskiego, Przyrodniczego w Poznaniu, Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, Przyrodniczo-Humanistycznego w Siedlcach, Szczecińskiego, Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz politechnik: Częstochowskiej, Łódzkiej, Wrocławskiej i Śląskiej.

Wszyscy jednomyślnie zgodzili się co do tego, że kultura studencka w minionych dekadach przeszła radykalną metamorfozę. Zdaniem prof. Agnieszki Kolasy-Nowak z Katedry Socjologii Zmiany Społecznej UMCS ma to związek z umasowieniem studiów, nieustanną próbą pogodzenia walorów artystycznych z działalnością komercyjną i w związku z tym poszukiwaniem przez uczelniane placówki kulturalne swojej nowej tożsamości.

Maurycy Męczekalski, dyrektor Akademickiego Centrum Kultury i Sztuki UMK „Od Nowa” (będącego kontynuatorem tradycji legendarnego klubu o tej samej nazwie), podzielił się obserwacją, że o ile jeszcze pół wieku temu młodzi ludzie czynnie brali udział w życiu artystycznym, o tyle teraz przeszli w większości na pozycje odbiorców. – Oczywiście, jest grupa, która udziela się, tworzy, kreuje, ale reszta przeważnie pozostaje bierna. Dlatego działamy głównie jako instytucja impresaryjna. Choć nadal z misją, rozumianą jako pokazanie, czym jest jazz, muzyka klasyczna, teatr alternatywny. Nie działamy tylko po to, by przypodobać się współczesnym gustom.

ACKiS organizuje w sumie osiem festiwali rocznie, w tym tak znane jak Toruń Blues Meeting czy Jazz Od Nowa Festival. Podczas Spotkań Teatralnych „Klamra” występują zespoły wywodzące się z tradycji kultury studenckiej, choć dziś już całkiem profesjonalne (np. Teatr 8 Dnia, Teatr Provisorium).

Fot. Jacek Mirosław

Mówiąc o zmianach, Tadeusz Goc, kierownik Uczelnianego Ośrodka Kultury z UPH, podkreślił konieczność dostosowania działalności do tego, co dzieje się wokół. – Większość studentów dzieli swój czas między wykłady i pracę. Zachęcenie ich do aktywności kulturalnej jest jeszcze trudniejsze niż kiedyś, gdy skupieni byli tylko na nauce. Jest to widoczne zwłaszcza w małych ośrodkach, takich jak nasz.

Internetowa debata pokazała jednak, że niezależnie od wielkości uczelni, w jakich działają, instytucje kulturalne łączą problemy, z którymi muszą się mierzyć.

– Jesteśmy zawieszeni między resortami. W rozumieniu Ministerstwa Kultury i Sztuki nie jesteśmy instytucją kultury, tylko jednostką uniwersytecką, z kolei w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego, co poniekąd zrozumiałe, kultura jest traktowana marginalnie – zauważył dyr. Męczekalski.

– Nie możemy jako uniwersytet być beneficjentem wielu konkursów, które dotyczą działalności kulturalnej. Musimy współpracować z różnego rodzaju stowarzyszeniami, nawet wtedy, gdy to my jesteśmy autorami inicjatywy. Sami nie możemy się jednak ubiegać o pieniądze – dodała Ewa Kokoszko, kierownik Zespołu Pieśni i Tańca UWM „Kortowo”. Wyszła więc z propozycją wypracowania wspólnego stanowiska, które zwróciłoby uwagę na środowisko tworzące kulturę studencką, pokazałoby jego jedność, a w perspektywie mogłoby pomóc w dążeniu do uregulowania kwestii finansowych.

Biorący udział w dyskusji mówili też o innych celach, jakie dzięki Forum można osiągnąć.

– Możemy się podpatrywać, inspirować, wymieniać doświadczeniami, a także naszymi zespołami. Bardzo łatwo dotrzeć do tych największych, ale w naszych ośrodkach są też małe, autorskie, z udziałem tylko studentów, działające niekiedy tylko dwa, trzy lata. Fajnie byłoby je pokazać poza uczelnią – sugerowała Ewa Kokoszko.

Nawiązując do tego pomysłu, Łukasz Ptaszek ze Strefy Kultury Studenckiej Politechniki Wrocławskiej zwrócił uwagę na specyfikę szkół wyższych o profilu technicznym. – U nas na przykład jest duża dysproporcja między agendami kulturalnymi a kołami naukowymi. Mamy możliwości techniczne, realizatorów dźwięku, programistów, inżynierów, którzy projektują np. lasery, ale niekiedy brakuje po prostu kontentu artystycznego. Zaproponował więc, by w ramach Forum odbywał się transfer inicjatyw. Zamiast rozmawiać o wdrażaniu rozwiązań systemowych wypracowanych w jednym ośrodku, a z racji odmiennego otoczenia instytucjonalno-społecznego niekoniecznie sprawdzających się gdzie indziej, można by skupić się na ofercie kulturalnej, wychodząc z nią poza lokalną scenę i prezentując szerszemu niż dotąd gronu odbiorców.

– W tak dużych miastach jak Wrocław, w których występuje nadreprezentacja projektów kulturalnych, tym studenckim trudno jest przebić się poza uczelniane mury i zamkniętą wspólnotę akademicką. Możliwość dotarcia do nowych widzów byłaby z pewnością prorozwojowym zastrzykiem dla twórców – przekonywał.

Prowadząca spotkanie Izabela Pastuszko, dyr. programowa ACK UMCS „Chatka Żaka” i pomysłodawczyni Forum, odpowiadała, że temu właśnie celowi będzie służyła tworzona właśnie specjalna platforma. – Chcemy pokazać studentów w poszczególnych ośrodkach, tak by nie oglądali jedynie samych siebie, ale też żeby mogli ich zobaczyć inni.

Kolejnym pomysłem, zgłoszonym przez Szymona Wolffa ze Studenckiego Centrum Kultury Uniwersytetu Opolskiego, jest coroczna gala, organizowana za każdym razem w innym mieście. Podczas niej nagradzane byłyby najciekawsze przedsięwzięcia ze wszystkich uczestniczących w Forum ośrodków. Dzięki temu podczas jednego wieczoru decydenci, czy to ministerialni, czy samorządowi, mogliby zobaczyć, jak wiele wartościowych projektów realizowanych jest w akademickich ośrodkach kultury.

Pierwsze tego typu spotkanie zaplanowano na jesień przyszłego roku w Lublinie.

(karma)

Forum Kultury Studenckiej

Akademickie Centrum Kultury UMCS Chatka Żaka rozpoczęło realizację projektu mającego na celu ożywienie kultury studenckiej poprzez określenie potrzeb studentów i warunków niezbędnych do rozwoju ich aktywności twórczej, opracowanie wytycznych dla ogólnopolskich programów wspierających rozwój kultury studenckiej i akademickich centrów kultury oraz stworzenie portalu internetowego sieciującego te jednostki. – Chcemy, aby w efekcie budowanej przez nas współpracy powstały rekomendacje, stanowiące podstawę do wsparcia i dalszego rozwoju kultury studenckiej w Polsce – mówi dr Izabela Pastuszko, zastępca dyrektora ACK, pomysłodawczyni i koordynatorka projektu.

Pierwszym zadaniem była analiza stanu kultury studenckiej. Wspólnie z Narodowym Centrum Kultury zrealizowano ogólnopolskie badanie na temat działań studentów w obszarze kultury. Wzięły w nim udział 1633 osoby. Prace sfinansowano z grantu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Za 150 tys. zł przeprowadzono pogłębione wywiady, badania ankietowe, przeanalizowano videoblogi w serwisie YouTube. Większość studentów wykazuje chęć czynnego uczestnictwa w kulturze. Obecnie ma miejsce sieciowanie akademickich centrów kultury z całej Polski. Wyniki badań zostaną zaprezentowane w październiku 2020 r. na UMCS.

Kluczową częścią projektu będzie planowane na jesień 2021 r. Ogólnopolskie Forum Kultury Studenckiej w ACK UMCS Chatka Żaka. Organizację imprezy umożliwi dofinansowanie z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego w ramach programu Społeczna Odpowiedzialność Nauki w wysokości 350 tys. zł. Wnioski z tego spotkania w formie rekomendacji trafią do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Inicjatywa ma docelowo być działaniem cyklicznym, stale monitorującym kierunki rozwoju kultury studenckiej w Polsce.

(r)

Wróć