Piotr Kieraciński

Rys. Sławomir Makal
Do podziału w formie subwencji na utrzymanie i rozwój potencjału dydaktycznego oraz badawczego w roku 2025 Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego miało pierwotnie dysponować kwotą 22 mld 305 mln zł. Oznaczałoby to, że w porównaniu z rokiem 2024, gdy wyniosła ona 17 878 711 000 zł (komunikat ministra nauki o wysokości subwencji z 14 czerwca 2024 r.), subwencja podstawowa wzrośnie o ponad 4,4 mld zł, czyli o 24,8 procent. Jest to jednak myląca informacja, bowiem faktycznie wysokość subwencji w ubiegłym roku nie była równa kwocie podzielonej komunikatem z 14 czerwca 2024 roku, ale uwzględniała także szereg jej zwiększeń, w tym najważniejsze z nich przeznaczone na podwyżkę wynagrodzeń (o 30% dla nauczycieli akademickich i o 20% dla pozostałych pracowników uczelni), ogłoszone 23 lutego 2024 r. Dotyczyło ono jedynie 99 uczelni podległych MNiSW (nie uwzględniało bowiem Szkoły Głównej Mikołaja Kopernika i Publicznej Uczelni Zawodowej w Grudziądzu, niepublicznych uczelni akademickich oraz instytutów PAN, MIBMiK, instytutów badawczych i PAU), a wyniosło ogółem 3 754 694 100 zł. Do naliczania subwencji na rok 2025 brano pod uwagę także wzrosty subwencji ogłoszone czterema innymi komunikatami: z 30 marca, 31 maja, 25 czerwca i 23 lipca 2024 r., które dotyczyły podwyżek dla pracowników instytutów PAN (190 mln zł), 12 akademickich uczelni niepublicznych (6 mln zł) i uniwersytetów Opolskiego i Zielonogórskiego, zgodnie z prawem honorowanych finansowo za konsolidacje z publicznymi uczelniami zawodowymi w Opolu i Sulechowie (15,64 mln zł). Łącznie zatem do podstawy naliczania subwencji na rok 2025 wzięto pod uwagę kwotę 21 845 055 000 zł, której podział opisano w 6 wskazanych komunikatach ministra nauki.
Na tę kwotę warto spojrzeć w kontekście historycznym. Otóż subwencja na utrzymanie i rozwój potencjału dydaktycznego oraz badawczego zastąpiła cztery dotacje, w tym zwłaszcza największe z nich: dotację podstawową (na działalność dydaktyczną, z której pokrywano koszty wynagrodzeń) i dotację statutową, czyli tę na finansowanie własnych badań instytucji naukowych. Twórcy subwencji, która jest niewątpliwym, bo przez nikogo nie kwestionowanym osiągnięciem reformy Gowina, sądzili – a powtarzało to jak mantrę wielu prominentnych przedstawicieli środowiska akademickiego – że ambitne uczelnie będą mogły wydać na płace mniejszą część subwencji, niżby to wynikało z dawnej wysokości dotacji podstawowej, a większą część środków, od tej wynikającej z dotacji statutowej, wydać na prowadzenie badań naukowych. Tak się z wielu powodów nie stało. W tej chwili subwencja w 95 procentach idzie na sfinansowanie wynagrodzeń. W niektórych uczelniach płace pochłaniają więcej niż 100% subwencji, czyli te instytucje dokładają do płac z przychodów własnych. Ta informacja wskazuje, że także inne koszty funkcjonowania uczelni (i innych instytucji akademickich) muszą być finansowane z przychodów własnych. Zatem z samej subwencji żadna instytucja naukowa się nie utrzyma, co nie znaczy, że subwencja nie jest ważnym, podstawowym źródłem ich finansowania. Pokazała to walka dyrekcji Międzynarodowego Instytutu Maszyn Molekularnych IMol PAN o podniesienie oceny ewaluacyjnej i uzyskanie subwencji, bez której funkcjonowanie instytutu było zagrożone, pomimo wysokich kwot uzyskiwanych przez zespoły badawcze IMol z grantów zewnętrznych.
Oprócz tej kwoty minister dokonał w 2024 roku 10 innych zwiększeń subwencji na łączną kwotę 1 037 306 403,02 zł, lecz nie są one uwzględniane w naliczaniu subwencji na rok 2025. W tej kwocie 300 mln zł przeznaczono na domy studenckie (to warto podkreślić w związku z protestami studenckimi; ), po 100 mln zł na instytuty PAN i szkoły doktorskie, 180 mln zł na poprawę dostępności i 200 mln zł na cyberbezpieczeństwo. Do tego należy doliczyć komunikat o obligacjach dla 10 uczelni badawczych, laureatów konkursu IDUB, która to kwota (ok. 500 mln zł) nie wchodzi do podstawy naliczania wysokości subwencji na kolejny rok.
Tegoroczną serię komunikatów o wysokości subwencji dla instytucji podległych Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego rozpoczął ten z 25 lutego br. o zwiększeniu wysokości subwencji „na podwyższenie wynagrodzeń brutto pracowników uczelni średnio o 5% w odniesieniu do wykonania wynagrodzeń w tych uczelniach w roku 2023 (na podstawie sprawozdania budżetowego Rb-70 za IV kw. 2023 r.), od 1 stycznia 2025 r.”. W jego rezultacie 95 uczelni publicznych i 6 „kościelnych” otrzymało na wskazany cel 806 703 200 zł. Najwyższe kwoty trafiły siłą rzeczy do uczelni, które zatrudniają najwięcej pracowników, a są to uniwersytety Jagielloński i Warszawski, które otrzymały na podwyżki po ponad 54 mln zł. Kolejne to Politechnika Warszawska (37 mln zł), Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie (33,3 mln zł), Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (32,8 mln zł) i Politechnika Wrocławska (31,6 mln zł). Wszystkie te uczelnie należą do grona laureatów konkursu IDUB. Najmniejsze zwiększenia dostały: Publiczna Uczelnia Zawodowa w Grudziądzu (4,5 tys. zł), Prawosławne Wyższe Seminarium Duchowne w Warszawie (55,2 tys. zł) i Szkoła Główna Mikołajka Kopernika (129,7 tys. zł). Kolejne najmniejsze zwiększenie to 400,7 tys. zł dla Akademii Nauk Stosowanych w Wałczu. Te zwiększenia zostaną uwzględnione przy naliczaniu subwencji na rok 2026.
Zanim poznaliśmy podstawowe wysokości subwencji na utrzymanie i rozwój potencjału dydaktycznego oraz badawczego w roku 2025 (a wciąż nie wszystkie!) uczelni podległych Ministerstwu Nauki i Szkolnictwa Wyższego, pojawiły się jeszcze kolejne 3 komunikaty ministra nauki o zwiększeniach subwencji, jednak wyszczególnione w nich kwoty nie będą brane pod uwagę przy naliczaniu wysokości subwencji na rok 2026. Pierwszy z 4 kwietnia br. dotyczył podziału 49 mln zł pomiędzy 10 uczelni, które uczestniczyły w konkursie IDUB, ale nie podpisano z nimi umowy. Komunikat z 22 maja br. dotyczy 32,8 mln zł podzielonych pomiędzy 11 uczelni, które aktualnie spełniają wymogi udziału w konkursie IDUB. Komunikat z 19 maja br. informuje o podziale 71,5 mln zł pomiędzy 27 laureatów konkursu Regionalna Inicjatywa Doskonałości. Warto zauważyć, że środki przeznaczone na realizację konkursu Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza, dotyczące obecnie już 31 uczelni, wynoszą ponad 620 mln zł rocznie. Tymczasem w konkursie Regionalna Inicjatywa Doskonałości mogą uczestniczyć pozostałe uczelnie akademickie z całej Polski, ale kwota asygnowana na to zadanie stanowi raptem 11,5% tej, którą przeznaczamy na konkurs IDUB.
Wreszcie 26 maja ukazały się 3 odrębne komunikaty o wysokości subwencji na utrzymanie i rozwój potencjału badawczego w roku 2025 dla instytutów naukowych PAN i Międzynarodowego Instytutu Biologii Molekularnej i Komórkowej, instytutów badawczych i Polskiej Akademii Umiejętności oraz niepublicznych uczelni akademickich.
Placówki PAN i MIBMiK – łącznie 68 instytucji naukowych – otrzymają na subwencję w 2025 roku 1 148 453 300 zł. W roku 2024 łączna wysokość subwencji (o skutkach przechodzących) dla tego rodzaju instytucji wyniosła 1 076 559 200 zł. Oznacza to wzrost subwencji dla tych 68 placówek naukowych o 71 894 100 zł, czyli o 6,67%. Biorąc pod uwagę dodatkowe 100 mln zł, które nie zostały uwzględnione przy naliczaniu tegorocznej subwencji, te instytuty dostały w 2024 roku 1 176 559 200 zł, czyli więcej niż wynosi tegoroczna subwencja. Instytuty nie dostały zwiększenia subwencji w celu zwiększenia wynagrodzeń o 5%. Najwyższą subwencję na utrzymanie potencjału badawczego w 2025 roku wśród placówek PAN ma największy w tym gronie Instytut Fizyki Jądrowej im. H. Niewodniczańskiego w Krakowie – 81 mln zł. Następne są – z dużo niższymi subwencjami, aczkolwiek powyżej 40 mln zł – Instytut Biologii Doświadczalnej im. M. Nenckiego – 52,7 mln zł, Instytut Chemii Fizycznej – 46,3 mln zł, Instytut Podstawowych Problemów Techniki – 45,6 mln zł i Instytut Biochemii i Biofizyki – 41,9 mln zł. Najniższe subwencje mają: Europejskie Regionalne Centrum Ekohydrologii – 2,17 mln zł, Instytut Nauk Ekonomicznych – 3,6 mln zł, Międzynarodowy Instytut Maszyn Molekularnych IMol – 4,4 mln zł, Instytut Psychologii PAN – 4,6 mln zł i Instytut Inżynierii Chemicznej – 4,96 mln zł.
Łączna kwota subwencji na utrzymanie i rozwój potencjału badawczego 65 instytutów badawczych w 2025 roku wyniesie 407 400 500 zł. Największa subwencja, 43,1 mln zł, trafia do największej jednostki – Narodowego Centrum Badań Jądrowych. Narodowy Instytut Onkologii im. M. Curie-Skłodowskiej – Państwowy Instytut Badawczy dostanie 26,5 mln zł. Instytut Techniczny Wojsk Lotniczych ma 16,7 mln zł subwencji, a Główny Instytut Górnictwa – 16,6 mln zł. W ubiegłym roku instytuty badawcze otrzymały na subwencje 399 412 110 zł, co oznacza, że w tym roku jej łączna wartość jest wyższa o 7 988 390 zł, czyli o 2% (poniżej prognozowanej inflacji). Akurat wśród placówek z najwyższą subwencją aż 3 zanotowały jej spadek w porównaniu do ubiegłego roku. Są to GIG (o 0,7 mln zł), ITWL (o 0,8 mln zł) i NCBJ (o 2,3 mln zł). Najniższe tegoroczne subwencje trafią do: Instytutu Badań Edukacyjnych – Państwowego Instytutu Badawczego – 16,3 tys. zł, Centralnego Laboratorium Ochrony Radiologicznej – 20,6 tys. zł oraz Instytutu Kolejnictwa – 247,3 tys. zł. Warto podkreślić, że generalnie te placówki nie mają rozbudowanej kadry stricte naukowej, natomiast radzą sobie nieźle na naukowym i technologicznym rynku, z którego pozyskują środki na działalność. Polska Akademia Umiejętności otrzyma w 2025 roku 8 972 000 zł, czyli o 428 tys. zł – 4,3% – więcej niż poprzednio.
W tym roku subwencję na utrzymanie i rozwój potencjału badawczego na podstawie komunikatu z 26 maja otrzyma 27 niepublicznych uczelni akademickich. Łącznie wyniesie ona 18 587 800 zł. Najwyższa subwencja trafi do Uniwersytetu SWPS – 6,24 mln zł, kolejna – 2, 59 mln zł – do Akademii Leona Koźmińskiego, a trzecia – 1,2 mln zł – do Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych. Najniższe subwencje otrzymają: Uniwersytet WSB Merito w Poznaniu – 50,7 tys. zł, Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu – 74,5 tys. zł i Uniwersytet WSB Merito w Gdańsku – 103,3 tys. zł. Warto jednak zauważyć, że Federacja Naukowa WSB Merito ma w tym gronie aż 6 uczelni, oprócz dwóch wspomnianych także uniwersytety: WSB Merito w Toruniu i we Wrocławiu oraz Civitas i Dolnośląski DSW we Wrocławiu, które łącznie dostaną ponad 1,2 mln zł subwencji na badania naukowe. W roku 2024 subwencję w łącznej wysokości 18 223 200 zł, o 364 600 zł, czyli 2% mniej niż obecnie, otrzymało 27 niepublicznych uczelni akademickich, a liderami pod względem jej wysokości były te same uczelnie, co w tym roku.
Kolejne komunikaty o wysokości subwencji na utrzymanie i rozwój potencjału dydaktycznego i badawczego minister nauki opublikował 28 maja. W jednym z nich podzielił kwotę 12 141 421 900 zł pomiędzy 60 uczelni akademickich, w tym 55 publicznych i 5 prowadzonych przez kościoły i związki wyznaniowe (w praktyce chodzi o uczelnie katolickie). Do uczelni publicznych trafi 11 765 487 200 zł. W wykazie tym nie ma laureatów konkursu IDUB. Najwyższe subwencje otrzymają: Politechnika Wrocławska (840,4 mln zł, która otrzymała również 31,6 mln zł na podwyżki płac, przez co jej subwencja zbliży się do 900 mln zł), Uniwersytet Łódzki (613,5 mln zł) i Uniwersytet Śląski (519,7 mln zł). Powyżej 400 mln zł otrzymało 6 uczelni. Uniwersytet Gdański dostał 495,6 mln zł, co wraz z ponad 20 mln zł na podwyżki płac ze wspomnianego komunikatu z lutego sprawia, że subwencja UG przekroczy pół miliarda złotych, a do tego uniwersytet otrzymał 5,3 mln zł jako uczestnik konkursu IDUB. Uniwersytet Warmińsko-Mazurski dostał 471,54 mln zł, Politechnika Łódzka – 455,8 mln zł, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego – 455 mln zł, Politechnika Poznańska – 437 mln zł, a Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej – 417,2 mln zł. Najniższe subwencje w tej grupie mają Szkoła Główna Mikołaja Kopernika – 3,8 mln zł, Chrześcijańska Akademia Teologiczna (jest uczelnią wyznaniową, ale państwową) – 12,5 mln zł i Akademia Piotrkowska – 15,8 mln zł. Akademickie uczelnie kościelne (nie uwzględnia się w tej grupie Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który jest uczelnią państwową) otrzymały łącznie 375 934 700 zł. Większa część tych pieniędzy – 246 121 900 zł – stanowi subwencja Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Główna subwencja dla 9 uczelni laureatów konkursu Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza wynosi 7 592 238 800 zł. Gdy porównamy tę kwotę z sumą subwencji przyznanych przez MNiSW 263 instytucjom nauki, okaże się, że 9 laureatów IDUB dostaje 34 procent całej tej kwoty (bez uwzględnienia 5 proc. na podwyżki). Subwencja każdej z uczelni IDUB-owych (za wyjątkiem GUM) przekracza 500 mln zł. Najwyższe subwencje mają UJ – 1,43 mld zł, UW – 1,27 mld zł, PW 880,4 mln zł i AGH – 861,4 mln zł. Oznacza to, że dwa największe uniwersytety biorą 35,6 proc. subwencji dla laureatów IDUB i 12,1 proc. całej kwoty subwencji przyznanej przez MNiSW. Warto zauważyć, że są to największe uniwersytety w Polsce, tak pod względem kadrowym, jak i liczby studentów. Budżet UW wyniósł w ub.r. 2,4 mld zł, a UJ – 2,5 mld zł, czyli w obu przypadkach ponad 1 mld więcej niż otrzymana z budżetu państwa subwencja. Uniwersytety otrzymały też szereg dotacji państwowych, w tym na sprawy studenckie, doktoranckie i inwestycje, a znaczące kwoty pozyskują też w formie grantów badawczych i projektów międzynarodowych.
Gdy dodamy do subwencji MNiSW finansowaną przez ministra zdrowia subwencję dziesiątej uczelni badawczej – GUMed, okaże się, że uczelnie badawcze mają łączną subwencję w wysokości 7,88 mld zł (bez środków na 5 proc. podwyżki płac i bez dodatków IDUB-owych w wys. 10 proc. subwencji z 2019 r.).
Minister zdrowia komunikat o wysokości subwencji dla podległych mu 9 uniwersytetów medycznych opublikowała 25 kwietnia. Okazuje się, że po uwzględnieniu danych algorytmicznych 8 uczelni otrzymałoby subwencję niższą niż w roku 2024. Minister podjęła zatem decyzję o zwiększeniu kwot subwencji o wartości, które pozwoliłyby utrzymać ich wysokość na ubiegłorocznym poziomie. Łącznie w wyniku zastosowania algorytmu na subwencje w 2025 roku przeznaczono 2 817 854 600 zł. W tej sytuacji tylko Gdański Uniwersytet Medyczny, laureat konkursu IDUB, otrzymał subwencję w wysokości tożsamej z subwencją ubiegłoroczną 287 851 300 zł. Na podwyższenie subwencji pozostałych ośmiu uniwersytetów minister przeznaczyła łącznie 46 654 700 zł. W rezultacie wysokość subwencji dla dziewięciu uniwersytetów medycznych wyniosła w tym roku 2 864 509 300 zł. Warto zauważyć, że minister zdrowia określiła, iż wysokość subwencji uniwersytetów medycznych w danym roku ma się mieścić w granicach 98–106% subwencji z poprzedniego roku. To nieco inne wartości od przyjętych przez ministra nauki (100-106%). Najwyższe subwencje tradycyjnie trafiły do: Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego – 424 209 500 zł, Uniwersytetu Medycznego w Łodzi – 393 587 000 zł i Śląskiego Uniwersytetu Medycznego – 374 293 500 zł. Najniższą subwencję ma Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie – 172 499 200 zł. Minister zdrowia przyznała też w tym roku w komunikacie z 11 marca zwiększenie subwencji łącznie o 119 582 900 zł na podwyższenie wynagrodzeń o 5%.
Minister kultury i dziedzictwa narodowego komunikat o wysokości subwencji na utrzymanie i rozwój potencjału dydaktycznego, potencjału badawczego oraz dotacji na działalność kulturalną przyznanych uczelniom artystycznym na rok 2025 wydała 2 kwietnia. Przeznaczyła w nim na subwencje dla 19 uczelni artystycznych 1 016 037 600 zł. Najwyższe subwencje otrzymały: Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie – 79 mln zł, Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina – 78,9 mln zł i Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie – 74,8 mln zł. Najniższe subwencje trafiły do: Akademii Teatralnej w Warszawie – 30 mln zł, Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach – 33,9 mln zł i Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie – 36,3 mln zł. Minister kultury przyznała też podległym sobie uczelniom dotację na zadania związane z działalnością artystyczną. Jej suma to 17,9 mln zł, a wartości dla poszczególnych uczelni mieszczą się w zakresie 543 600 zł (ATW) do 1 305 300 zł (UMFC). Wartość ubiegłorocznej subwencji dla uczelni artystycznych, ogłoszona w jednym komunikacie z 18 marca 2024 r., wyniosła 999 449 000 zł i była o 16 588 600 zł mniejsza niż tegoroczna. Oznacza to, że w ubiegłym roku uczelnie artystyczne nie dostały środków na podwyżki wynagrodzeń, jak to miało miejsce w uczelniach podległych MNiSW, a w tym roku nie otrzymały zwiększeń na wzrost płac o 5%. Tegoroczna subwencja dla uczelni artystycznych wzrosła w tym roku w stosunku do roku 2024 o 1,7%, znacznie poniżej inflacji.
Wróć