logo
FA 6/2023 informacje i komentarze

Będzie „lubelska” lista czasopism?

Będzie „lubelska” lista czasopism? 1

Trzynaście uczelni z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Jana Pawła II na czele zawiązało Sieć Uniwersytetów Trójmorza. O jej powołaniu dyskutowano już w ubiegłym roku (pisaliśmy o tym w FA 6/2022). Od tamtego czasu koncepcja nabierała kształtów, aż w końcu 16 maja podczas Samorządowego Kongresu Trójmorza w Lublinie doszło do uroczystego podpisania memorandum o utworzeniu The Three Seas University Network (3SUN).

Sojusz, któremu patronuje minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, skupia 13 uczelni z 12 państw leżących między Bałtykiem, Adriatykiem i Morzem Czarnym: Uniwersytet Trakia (Bułgaria), Katolicki Uniwersytet Chorwacji, Uniwersytet Talliński (Estonia), Uniwersytet Witolda Wielkiego (Litwa), Uniwersytet Mykolasa Romerisa (Litwa), Baltic International Academy (Łotwa), Uniwersytet Babeș-Bolyai (Rumunia), Uniwersytet Trnawski (Słowacja), Katolicki Uniwersytet w Rużomberku (Słowacja), Alma Mater Europea (Słowenia), Uniwersytet Inżynierii Wody i Środowiska oraz Narodowy Uniwersytet Lwowski im. Iwana Franki (Ukraina). Liderem jest KUL.

– Zgodnie z ideą otwartości nie zamierzamy ograniczać się wyłącznie do krajów Europy, ale być propozycją współpracy dla uczelni z całego świata. Inicjatywa, która integruje środowisko naukowe z krajów Trójmorza, jest z góry skazana na sukces. Każdy może skorzystać na tym przedsięwzięciu, ponieważ ułatwi ono zawieranie umów na wiele konkretnych działań w obszarze nauki – podkreślił prof. Mirosław Kalinowski, rektor KUL.

Uczelnie należące do 3SUN mają prowadzić wspólne badania, projekty i prace rozwojowe oraz podejmować inicjatywy i inwestycje służące poprawie jakości kształcenia. Zadeklarowano również działania mające na celu wdrażanie rozwiązań w zakresie wymiany informacji o zasobach kadrowych i bazie dydaktycznej poszczególnych uczelni. Jednym z priorytetów ma być wsparcie komercjalizacji wyników badań. W planach jest także stworzenie wspólnego funduszu na wzór wyszehradzkiego.

O uczelnianej współpracy mówiono podczas pierwszej z cyklu międzynarodowych konferencji zaplanowanych w ramach 3SUN. Rozpoczynając panel dyskusyjny, minister Przemysław Czarnek przypomniał, że idea Trójmorza powstała, by nadrabiać zaległości w każdym obszarze: infrastrukturalnym, bezpieczeństwa, gospodarki, finansów, ekonomii, a także w nauce. Przekonywał, że powołana sieć jest warunkiem realizacji tych celów. – Chcę zaproponować wszystkim krajom Trójmorza zakrojone na szeroką skalę badania nad istotą i przyczyną imperializmu rosyjskiego. Jeśli tego nie zbadamy, to historia zatoczy koło i wszystko, co dotąd osiągnęliśmy, legnie w gruzach.

Dr hab. Magdalena Sitek, rektor Wyższej Szkoły Gospodarki Euroregionalnej, zwróciła uwagę, że udział świata nauki w Inicjatywie Trójmorza był do tej pory marginalny, a to przecież uczeni jako najbardziej mobilna grupa zawodowa powinni być ambasadorami tej współpracy. Sieć otwiera zupełnie nowe możliwości. – Finansowanie nauki przez biznes, inaczej niż we Francji, Niemczech czy USA, jest w Trójmorzu na niewielkim poziomie. Dlatego warto stworzyć instytucję, która mogłaby w porozumieniu z przedsiębiorcami przyznawać granty na badania wdrożeniowe. Jak podkreśliła, komercjalizacja nie dotyczyłaby jedynie nauk technicznych, ale także obszaru HS, bo on bezpośrednio wiąże się z nowymi technologiami, które są wykorzystywane w biznesie.

Rewolucyjny na wskroś pomysł przedstawił dr Marcin Strzelec, były rektor Szkoły Wyższej Wymiaru Sprawiedliwości. Jego zdaniem nauka staje się dziś piątą władzą. Rozwój Internetu, a zwłaszcza sztucznej inteligencji, sprawił, że dostęp do wiedzy jest już powszechny, ale idzie za tym większe ryzyko nierzetelności naukowej. Należy zatem dbać, by to nauka stała się kręgosłupem rozwoju Trójmorza. W tym kontekście pojawił się postulat „lubelskiej” listy czasopism. – Konflikt w Ukrainie pokazał, że ta grupa państw, w których mieszka przeszło 120 mln ludzi, ma odmienne od Zachodu priorytety, cele, idee i kierunki rozwoju. Również w odniesieniu do nauki, która musi dostarczać to, co jest nam rzeczywiście potrzebne. Uwierzmy w naszą siłę – nawoływał.

Pomysłowi przyklasnął szef MEiN, zaznaczając, że konkurencyjna wobec zachodnich lista dałaby nam mocną kartę przetargową. – Nie chodzi o to, by rezygnować z tamtych, ale pokazać, że my tu też jesteśmy, działamy i jak chcecie, to możecie u nas publikować. Proszę zobaczyć, jak zmieniłaby się nasza pozycja względem zachodnich wydawnictw – przekonywał.

Prof. Arkadiusz Wójs, rektor Politechniki Wrocławskiej, zauważył, że w Europie dominują uczelnie spoza obszaru Trójmorza, dlatego zjednoczenie się może dać silniejszy głos w obliczu dużej konkurencji. – A rywalizujemy nie tylko o to, kto będzie miał lepsze publikacje czy pierwszy coś odkryje, ale też o zatrzymanie specjalistów. Jeśli będziemy atrakcyjnym miejscem do studiowania, to i do wykonywania pracy.

Dr hab. Elżbieta Feret, prorektor Uniwersytetu Rzeszowskiego, przypomniała, że jej uczelnia już w 2018 roku uruchomiła Centrum Badań Regionalnych i Transgranicznych. Wówczas jeszcze nie myślano o obecnej inicjatywie, ale uznano, że tego typu badania są ważne z uwagi na położenie geograficzne. Obejmują politykę, nauki prawne, ekonomię, ale również pedagogikę. – Jednym z efektów jest Obserwatorium Regionu Trójmorza, które służy współpracy z naszymi partnerami, nie tylko z tego obszaru. Wydajemy czasopismo, organizujemy cykliczne konferencje dotyczące sytuacji geopolitycznej czy wyzwań społeczno-prawnych związanych z uchodźcami.

W kolejnym panelu, już z udziałem przedstawicieli uczelni założycielskich 3SUN, skupiono się na współpracy badawczej. Kluczem do niej ma być specjalizacja każdego z ośrodków. Wśród możliwych tematów wymieniano m.in. bezpieczeństwo, ochronę środowiska, polaryzację i dezinformację w mediach. Prof. Tõnu Viik, rektor Uniwersytetu Tallińskiego, zasugerował położenie nacisku na takie dziedziny, jak psychologia, socjologia czy filozofia. – Wiemy z historii, że wojny zaczynają się nie od maszyn, lecz od słów. Do walk prowadzą procesy, które toczą się w umysłach. Potrzebny jest nam zatem nie tylko transfer wiedzy technicznej, ale zrozumienie tego, kim jesteśmy.

Do jego słów nawiązał prof. Saulius Spurga, prorektor Uniwersytetu Mykolasa Romerisa: – Nauka jest ukierunkowana na punkty, rankingi, a powinna być na wpływie na społeczeństwo. Tak powinniśmy o niej myśleć w przyszłości.

MaK

Wróć