logo
FA 5/2021 życie naukowe

Eleftherios Thalassinos

Powinienem oczekiwać gratulacji

Odpowiedź wydawcy „European Research Studies Journal” na artykuł Marka Wrońskiego „Jak zapełnić sloty”

Mając wiedzę, że w „Forum Akademickim” nr 2/2021 został opublikowany artykuł dotyczący ERSJ, zwracamy się z uprzejmą prośbą o przedstawienie naszej opinii na forum czasopisma w odpowiedzi na przedstawione przez Pana nieścisłe informacje. Chcielibyśmy dokonać sprostowania w odniesieniu do informacji zawartych w Pana artykule, aby uczynić w pełni odpowiadającym rzeczywistemu stanowi faktycznemu – z korzyścią dla Pana odbiorców.

(…)

Wziąwszy pod uwagę potrzebę sprostowania informacji zawartych we wskazanym artykule, chciałbym odnieść się do następujących fragmentów Pana artykułu (poszczególnych paragrafów):

Drugi paragraf Pana artykułu: Czasopismo zostało założone w 1998 roku, ale nie przez Profesora Thalassinosa, lecz przez naukowe stowarzyszenie ISMA, którego Profesor Thalassinos był jednym z współtwórców. Profesor Thalassinos został wybrany na prezesa stowarzyszenia kilka lat później.

W skład naukowego komitetu ERSJ wchodzi 67 członków odpowiedzialnych za ocenę maszynopisów składanych za pośrednictwem Internetu na platformie czasopisma. Jeśli Pana opinia jest odmienna, komitet chętne zaprosi Pana jako jednego z recenzentów. Tak czy inaczej, wszystkie składane maszynopisy muszą być zgodne z szablonem czasopisma, co tłumaczy, dlaczego wszystkie artykuły są utrzymane w tym samym stylu.

Szybka publikacja jest zaletą w publikacjach naukowych, w żaden sposób nie wiąże się z „nadużyciem” i „negocjacjami”. Muszę Pana zawieść, ale przewagą ERSJ jest fakt, że działa zgodnie z zasadami i etyką dostępnymi na stronie internetowej czasopisma. Patrz link poniżej: https://www.ersj.eu/page/publication-ethics-and-publication-malpractice.

Nie jest prawdą, że czasopismo nigdy nie osiągnęło wskaźnika cytowań, patrz powyższe statystyki.

Trzeci paragraf Pana artykułu: Pana kolega/koleżanka (Pan Kowalski/Pani Kowalska) dokonał(a) dokładnej analizy (łatwe zadanie) mającej na celu określenie, jaki odsetek artykułów w poszczególnych numerach naszego czasopisma stanowią prace polskich autorów. Proszę zapytać swojego kolegę/swoją koleżankę, czy ERSJ kiedykolwiek odrzucił jego/jej maszynopis. Nie rozumiem, dlaczego Pan to komentuje. To autor podejmuje decyzję, gdzie składa artykuł, kiedy składa artykuł, a także jaką opłatę jest w stanie zaakceptować.

Czwarty paragraf Pana artykułu: Szczególną uwagę kieruje Pan na specjalny numer czasopisma, tj. numer 3 z 2020 roku, który zawiera ponad 20 artykułów napisanych przez autorów z jednej uczelni. Powinien Pan skontaktować się z ERSJ celem uzyskania szczegółowych informacji dotyczących tego numeru. Analizując wnikliwiej, powinien Pan zauważyć, że wspomniany numer jest poświęcony jednemu tematowi. Wszystkie artykuły dotyczą pandemii COVID-19, jej społecznych konsekwencji, roli personelu wojskowego, kwestii związanych z bezpieczeństwem etc. Powinienem raczej oczekiwać gratulacji dla czasopisma za wkład poczyniony w analizę skutków pandemii w Polsce oraz dla autorów za ich ciekawe artykuły. Gościnny redaktor (uznany w Europie) oraz gościnna rada wydawnicza dokonały doskonałej oceny wszystkich złożonych artykułów. Jeśli jeden z kolegów z Wojskowej Akademii Technicznej poczynił wkład w 6 artykułów, należą mu się gratulacje, a nie zarzuty.

Piąty paragraf Pana artykułu: Prawdą jest, że w ostatnich latach opublikowaliśmy więcej artykułów napisanych przez autorów z Polski w porównaniu z latami ubiegłymi. Ze względu na duży popyt ze strony polskich autorów, logiczne jest, że otrzymujemy więcej zgłoszeń. Liczba Polaków zasiadających w radzie wydawniczej nie ma z tym żadnego związku, ponieważ nie biorą oni udziału w ocenie artykułów polskich autorów. Zasada ta została zawarta w kodeksie etycznym, którym czasopismo kieruje się od początku istnienia. To zaszczyt dla polskiego środowiska akademickiego zasiadać w radzie wydawniczej wraz z 80 członkami z ponad 30 krajów. Ostatnie zdanie w tym paragrafie zawiera nieścisłość. ISMA jest pozarządowym stowarzyszeniem naukowym non-profit, które kieruje się określonymi zasadami i stosuje się do przepisów prawa obowiązujących w Europie od wielu dziesięcioleci. Jako prezes stowarzyszenia wybrany przez jego członków ściśle przestrzegałem regulaminu stowarzyszenia w czasie trwania mojej kadencji. W 2022 roku odbędą się wybory do nowego zarządu. Jeśli tylko wyrazi Pan taką wolę, zarekomenduję zarządowi ISMA zaproszenie Pana do udziału w tym wydarzeniu.

Szósty paragraf Pana artykułu: Nasza doroczna konferencja ICABE 2020 (16. edycja) została zorganizowana we współpracy z Uniwersytetem Szczecińskim. Kolejna jest współorganizowana z William Paterson University w New Jersey. Nie jest prawdą, że reprezentowałem swoją Uczelnię, a nie Stowarzyszenie. Tak czy inaczej, czy stanowi to tak istotną różnicę i wymaga podkreślenia? Opłata za udział w konferencji, opłata za publikację artykułów przyjętych do wydania oraz pozostałe kwestie zostały szczegółowo określone na (wciąż dostępnej) stronie internetowej.

Siódmy paragraf Pana artykułu: Nie brałem udziału w tej konferencji w kwietniu 2018 roku. Posiada Pan nieścisłe informacje.

Ósmy paragraf Pana artykułu: Nie twierdzimy, że nasze czasopismo jest najlepsze na świecie. Ani my, ani Pan nie ponosimy odpowiedzialności za fakt, że Komisja Ministerialna przyznała „Quarterly Journal of Economics” 200 punktów, a naszemu czasopismu 100 punktów. Nie zgadzamy się rzecz jasna z Pana opinią i oceną jakości ERSJ. Nie jest łatwo być częścią społeczności akademickiej przez ostatnie 24 lata, szczególnie mając kolegów, którzy próbują zaszkodzić czasopismu za każdym razem, kiedy osiąga sukces przewyższający jego format.

Dziewiąty paragraf Pana artykułu: Bez związku z ERSJ.

Dziesiąty paragraf Pana artykułu: Jak już wspomniałem, odnosząc się do sytuacji związanej z indeksowaniem, ESRJ został usunięty z bazy Scopus, ponieważ w ciągu 9 lat wyprzedził tytuły o ugruntowanej pozycji w środowisku akademickim. Scopus, używając formuły stosowanej od lat, nie uznał imponującego osiągnięcia, które stało się udziałem ERSJ i wykorzystując pozycję monopolisty, usunął nasze czasopismo. Jest czymś niespotykanym, dowiedzieć się o tzw. publication concerns (określenie odnoszące się do przewinień etycznych, podejrzanych praktyk, niespójności i nieregularności publikacji) po 10 latach pozostawania pod ścisłą kontrolą. Nasze roszczenie rzuci pewne światło na niejasności związane z ewaluacją, indeksowaniem oraz umieszczaniem publikacji naukowych na listach rankingowych.

Jedenasty paragraf Pana artykułu: Pana obliczenia dotyczące całkowitej wysokości opłat są nieścisłe. Mogą stanowić wartość szacunkową, co można sprawdzić, analizując wysokość podatku VAT, który nakłada bądź z którego zwalnia polski ustawodawca. Jeżeli interesuje Pana powyższa kwestia, może Pan skorzystać z własnych źródeł i uzyskać odpowiednie informacje. Nie muszę dodawać, że ISMA nie zgadza się z Pana opinią o ERSJ – czasopiśmie, które jest obecne w środowisku akademickim od 24 lat i służy światowej nauce pod każdą szerokością geograficzną.

Uprzejmie proszę o opublikowanie niniejszego artykułu w niezmienionym brzmieniu oraz poinformowanie mnie o tym fakcie.

Kiedy będę ponownie w Polsce, być może zwrócę się z prośbą o zorganizowanie spotkania otwartego poświęconego takim zagadnieniom jak etyka, badania naukowe, publikacje, wydawnictwa, szkolnictwo wyższe i inne.

Regards,Professor Eleftherios ThalassinosChair Jean Monnet

(Tekst publikujemy z zachowaniem stylu autora. Poprawiliśmy tylko najbardziej rażące błędy językowe. Tytuł pochodzi od redakcji. Redakcja)

Wróć