logo
FA 4/2026 informacje i komentarze

Andrzej Pilc

Bardzo wysoki próg

Nauka nie dzieje się w próżni. Autorzy prac naukowych odnoszą się w nich do tego, co wydarzyło się w ich dziedzinie do tej pory, cytując autorów publikacji o podobnej tematyce. Jeżeli jakiś artykuł jest często cytowany, może to znaczyć, że jest ważny. Dlatego w nauce, może z wyjątkiem nauk humanistycznych czy artystycznych, cytowania prac są dobrym wskaźnikiem jakości publikacji.

Bardzo wysoki próg 1Popularny w naszym kraju ranking naukowców na podstawie analizy cytowań ich prac utworzony przez Johna Ioannidisa i współpracowników, badaczy z Uniwersytetu Stanforda, którego wynikami chwalą się polskie jednostki naukowe, ma jak się wydaje bardzo silną konkurencję w postaci ScholarGPS® (https://scholargps.com). Jest to platforma analityki naukowej, zapewne najbardziej kompleksowa na świecie, pokazująca jak za pomocą sztucznej inteligencji, uczenia maszynowego, analizy statystycznej pokazywać osiągniecia badaczy i instytucji naukowych.

Platforma ukazuje profile naukowe ponad 30 mln badaczy na całym świecie i 55 tysięcy instytucji naukowych. Przedstawia wyniki 14 podstawowych dziedzin nauki podzielonych na 177 dyscyplin i – co najciekawsze – ponad 350 tys. specjalności. Każdy badacz jest oceniany globalnie, w swojej dziedzinie nauki, w swojej dyscyplinie i 15 wybranych specjalnościach. Brana jest pod uwagę produktywność (liczba prac), wpływ (liczba cytowań), jakość (współczynnik h) i średnia geometryczna tych wszystkich parametrów. Każda praca jest tak oceniana zarówno w zależności od liczby autorów, jak i bez takiej zależności. Podobnie jest z autocytowaniami.

Przedstawię tutaj dane dotyczące wszystkich polskich instytucji naukowych, które zaistniały na platformie. Jest ich 69, co stanowi 18,956% wszystkich, jako że w roku 2024 mieliśmy w kraju 364 instytucje naukowe. Były to 132 uczelnie akademickie, 69 instytutów badawczych, 77 instytutów PAN, 26 instytutów Sieci Badawczej Łukasiewicz i 60 innych jednostek.

Na pierwszym miejscu na świecie, kiedy analizowane są wszystkie dziedziny i dyscypliny, znajduje się Harvard University. Z krajowych jednostek przoduje Uniwersytet Warszawski, który jest na 853 pozycji w rankingu światowym. Drugie miejsce w rankingu krajowym zajmuje Uniwersytet Jagielloński (bez Collegium Medicum), który w zestawieniu globalnym ma 1047 miejsce. Na trzecim jest Polska Akademia Nauk jako całość, czyli placówki naukowe PAN – 1053 miejsce na świecie. Tu jednak trzeba wziąć pod uwagę, że wiele instytutów PAN analizowanych jest osobno i nie wchodzi w pulę całej PAN. Jeżeli analizowane są jednostki nieuniwersyteckie, to na pierwszym miejscu jest PAN jako całość (192 pozycja w skali globalnej), na drugim Instytut Fizyki PAN (532 miejsce), a na trzecim Instytut Farmakologii PAN (646 miejsce).

Najwięcej polskich jednostek naukowych – 18 – reprezentuje dziedzinę nauk fizycznych (patrz Tabela 1). Nasze jednostki są reprezentowane w 3 dyscyplinach z 8 przypisanych do tej dziedziny. Chemię reprezentuje 11 instytucji, fizykę 8, a matematykę 2. Tabela 1 pokazuje ich miejsca wśród wszystkich instytucji oraz tych, które nie są uniwersytetami. Przykładowo PAN w tej dziedzinie jest na 660 miejscu wśród wszystkich, a na 104 miejscu wśród nieakademickich jednostek naukowych świata. Zwróćmy uwagę, że miejsce zależy od dziedziny czy dyscypliny, np. Uniwersytet Warszawski jest na 853 miejscu wśród wszystkich dziedzin nauki, ale na 254 miejscu w dziedzinie nauk fizycznych, na 179 w dyscyplinie chemii, na 361 w dyscyplinie fizyki, a w dyscyplinie matematyki na 224 pozycji.

Inżynieria to druga dziedzina po względem liczby polskich jednostek naukowych w zestawieniu – jest ich 12 (patrz Tabela 2). Na pierwszym miejscu znalazła się w rankingu krajowym Politechnika Warszawska (536 pozycja w skali światowej), drugie zajęła Politechnika Poznańska (562), a trzecie Akademia Górniczo Hutnicza (588). Warto zauważyć, że w zestawieniu światowym te trzy polskie uczelnie techniczne znajdują się dość blisko siebie.

Następną dziedziną pod względem liczebności polskich instytucji naukowych jest medycyna i nauki medyczne, którą reprezentuje na liście 8 krajowych placówek (Tabela 3). Pierwszy jest Uniwersytet Medyczny w Warszawie (530 miejsce na świecie), drugie miejsce zajmuje Gdański Uniwersytet Medyczny (655), a trzeci jest Uniwersytet Medyczny w Łodzi (684).

Dziedzina nauki o życiu ma 5 polskich przedstawicieli (Tabela 3). Pierwsze miejsce w kraju zajmuje Uniwersytet Jagielloński (525 pozycja globalna), drugie Uniwersytet Łódzki (716), a kolejne Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu (942). Farmację, opisaną osobno w „Forum Akademickim” nr 3/2026, reprezentują w zestawieniu światowym 4 polskie instytucje. Po jednym przedstawicielu mają trzy dziedziny nauki (Tabela 3). Biznes i zarządzanie reprezentowane są przez Akademię Leona Koźmińskiego (281 miejsce na świecie). Dziedzinę nauk społecznych reprezentuje SWPS Uniwersytet Humanistycznospołeczny (672 miejsce w zestawieniu globalnym), który w dyscyplinie psychologia zajmuje 277 miejsce na świecie. Rolnictwo, reprezentowane przez PAN, zajmuje 331 lub 75 miejsce na liście.

Bardzo wysoki próg 2

Z 14 dziedzin nauki opisanych w zestawieniu nasz kraj jest reprezentowany w 8, nie mając swoich instytucjonalnych przedstawicieli w 6 dziedzinach: służbie zdrowia, sztuce i naukach humanistycznych, stomatologii, edukacji, prawie oraz zdrowiu publicznym.

To, co zapewne najciekawsze na platformie ScholarGPS®, to analiza specjalności, która obejmuje zarówno instytucje, jak i poszczególnych naukowców. Podam kilka przykładów. Uniwersytet Warszawski jest na 1 miejscu na świecie w zagadnieniu metody elektroanalityczne. Zawdzięcza to pięciu zatrudnionym u siebie badaczom, którzy znajdują się w tej specjalności na wysokich pozycjach na liście globalnej. Są to chemicy Zbigniew Galus (pozycja 62 na świecie), Paweł J. Kulesza (97), Zbigniew Stojek (101), Andrzej Czerwiński (120) i Jerzy Sobkowski (121). Collegium Medicum UJ jest nr 1 w specjalności fitochemia, a Uniwersytet Medyczny w Lublinie stoi na szczycie światowego rankingu w dwóch specjalnościach: chromatografii cienkowarstwowej i kwasie fenolowym. Uniwersytet Łódzki przoduje w specjalnościach komórki jednojądrzaste krwi obwodowej oraz falowanie kwadratowe. Politechnika Wrocławska to numer 1 w zagadnieniach widmo emisyjne i analiza pierwiastkowa.

Pierwsze miejsca na świecie w swoich specjalnościach zajmuje aż 78 polskich badaczy. Znowu kilka przykładów. Prof. Karol Życzkowski, fizyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego, jest na 1 miejscu w rankingu światowym wśród badaczy zajmujących się stanem kwantowym. Pierwsze miejsca w skali światowej w zagadnieniach rozkład macierzy oraz macierz nieujemna zajmuje prof. Andrzej Cichocki z Instytutu Badań Systemowych PAN, a prof. Jan Potempa z UJ jest numerem jeden w specjalności Porphyromonas gingivalis.

I na koniec ciekawostka. W gronie 78 badaczy przypisanych Polsce jest prof. Richard W. Schayer z Rockland Research Institute, Orangeburg, USA, globalnie nr 1 w specjalności dekarboksylaza histydynowa (enzym syntetyzujący histaminę) wśród 1780 badaczy w niej klasyfikowanych. Prof. Schayer jest związany z naszym krajem, bowiem kilkakrotnie przebywał w Łodzi, współpracując naukowo z badaczami z Zakładu Amin Biogennych PAN, kierowanego przez prof. Czesława Maślińskiego.

W czasie wizyt w naszym kraju prof. Schayer wynajmował pokój w domu mojej mamy. Wtedy również ja pracowałem w Zakładzie Amin, a że mieszkałem blisko, prof. Schayer w 10 minut dochodził piechotą do zakładu. Na tym przykładzie wyraźnie widać, że logika AI może czasami prowadzić na manowce.

W niedawnym liście od japońskiego badacza, podawał on w swoim życiorysie odnośnik do wzmianki o sobie na platformie ScholarGPS®. Wydaje się, że na dobre zagości ona nie tylko w systemie ocen badaczy i instytucji naukowych, ale i w naukowych życiorysach badaczy. Platforma ScholarGPS® bardzo dobrze nadaje się do oceny indywidualnych badaczy, świetnie identyfikując naukowców najlepszych w swoich specjalnościach. Nadaje się też do wyławiania najsilniejszych naukowo instytucji badawczych, ale aby jednostka na niej zaistniała, próg jest bardzo wysoki.

Bardzo wysoki próg 3

Andrzej Pilc, Instytut Farmakologii PAN im. Jerzego Maja

Wróć