logo
FA 3/2022 okolice nauki

Aneta Zawadzka

Odpowiedź to nie wszystko

Odpowiedź to nie wszystko 1

Co to jest? Kto to jest? Jak się nazywa ta rzecz? Dlaczego dzisiaj pada śnieg? Skąd się biorą chmury? Setki i tysiące podobnych pytań zadają codziennie rodzicom na całym świecie ich pociechy, zmuszając w ten sposób opiekunów do sporego wysiłku intelektualnego. Każdy, kto usiłował sprostać niespożytej ciekawości najmłodszych, wie, że nie jest to łatwe zadanie. W kolejnym etapie rozwoju dziecka pałeczkę w wyścigu o podtrzymywanie zainteresowania złożonością świata oraz zachodzącymi w nim zjawiskami przejmuje szkoła. Edukacja na poziomie instytucjonalnym jest już jednak na tyle skomplikowanym procesem, że wymaga od jego dorosłych uczestników umiejętności posługiwania się odpowiednio dobranymi metodami, tak by przekazywane treści były dla młodych adeptów wiedzy nie tylko w pełni zrozumiałe, ale także pobudzające do podjęcia trudu samodzielnej refleksji.

Matthew Lipman, autor książki Myślenie w edukacji i twórca nowatorskiego programu kształcenia „Filozofia dla dzieci”, zachęcał, by skorzystać z rozwiązań dziedziny, która w swoim etymologicznym rodowodzie ma umiłowanie mądrości. Dlaczego? Ano dlatego, że – jak pisze autor – to właśnie filozofia zaopatruje świat w idee, nad którymi można nieustająco nie tylko deliberować, ale także je kwestionować. Niewyczerpana moc stawiania kolejnych pytań otwiera pole do rozważań na każdy temat. Dzięki umiejętności ich zadawania można sprawić, by jednostki już od najmłodszych lat nauczyły się patrzeć na świat z różnych perspektyw, a w konsekwencji potrafiły w przyszłości wyjść poza własne schematy poznawcze. Priorytetem proponowanego rozwiązania jest nauczenie dzieci takich umiejętności myślowych, jak dociekanie oraz rozumowanie, o którym autor pisze, że jest fundamentem rozwoju. Klasa szkolna zamieniona na proponowaną przez niego wspólnotę dociekania, do której wiodących cech należy zarówno inkluzyjność, rozumność, jak również dyskutowanie czy bezstronność, staje się w ten sposób bezpieczną przestrzenią wymiany poglądów.

Zachęcanie dzieci do podejmowania dyskusji nad powodami różnych zachowań własnych i cudzych inspiruje je do wykrywania związków zachodzących między pojawiającymi się treściami. W moderowaniu debaty dużą rolę do odegrania ma, zdaniem Lipmana, nauczyciel. To od jego postawy zależy, jak ostatecznie wyglądać będzie dialogiczna społeczność. Optymalną sytuacją jest prezentowanie przez pedagoga postawy fallibilistycznej, co w praktyce oznacza gotowość przyznania się do błędu. Najgorszym ze scenariuszy jest natomiast wygłaszanie przez pedagoga autorytarnych sądów. W całym procesie edukacji chodzi w końcu o to, podkreśla autor, by młodzi adepci wiedzy nauczyli się być autonomicznymi, rozumnymi istotami, po to, by w przyszłości stać się takimi samymi obywatelami, kolegami, a później rodzicami i dziadkami.

Lipman mocno przy tym akcentuje potrzebę wdrożenia do edukacyjnego procesu myślenia krytycznego. Nie jest jednak w swoich poglądach niepoprawnym idealistą, zdaje sobie oczywiście sprawę, że krytyczne myślenie nie daje stuprocentowej gwarancji powstania zbiorowości samodzielnie myślących podmiotów. Tym niemniej niezaprzeczalne walory tego rodzaju refleksji, a nade wszystko jego bezcenne funkcje obronne, pozwalają realnie myśleć o ochronie jednostki przed uleganiem wpływowi szkodliwych przesądów czy krzywdzących stereotypów. Każdemu z pewnością przyda się pewien, jak to ujmuje autor, „pancerz sceptycyzmu” pełniący funkcję zapory przed falą wszechobecnej manipulacji.

Książka Lipmana jest dobrym przykładem tego, jak w sposób klarowny przełożyć głoszone tezy na praktyczne, gotowe do wykorzystania na co dzień rozwiązania. Można zaliczyć ją do lektur, które powinny znaleźć miejsce w biblioteczce każdego, kto zajmuje się edukacją i rozumowaniem.

Aneta Zawadzka

Matthew LIPMAN, Myślenie w edukacji, tłum. Anna Łagodzka, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2021, seria: Edukacja dla Mądrości.

Wróć