logo
FA 3/2022 okolice nauki

Juliusz Gałkowski

Mury są do obrony

Mury są do obrony 1

Nakładem Urzędu Miasta Lublin ukazała się pozycja, która z całą pewnością zainteresuje wszystkich profesjonalnie i amatorsko zajmujących się dziejami tego miasta. Obie autorki, a także redaktor tomu, do niedawna miejski konserwator zabytków, a obecnie dyrektor lubelskiego Narodowego Instytutu Dziedzictwa, dr Hubert Mącik, gwarantują czytelnikom profesjonalizm i jakość treści samej publikacji, rzetelność badań nad archiwaliami oraz wiedzę na temat omawianej materii.

Książka składa się z dwóch części. Pierwsza jest omówieniem historii rozwoju miejskich obwałowań. O ile w początkach historii miasta mury pełniły funkcje obronne – a nie należy zapominać, że pod miasta podchodzili nie tylko Tatarzy, ale także Jaćwingowie i Litwini – to z czasem stały się one nie tyle obroną, co poważnym utrudnieniem w rozwoju miasta. Tym bardziej że od czasu Unii Lubelskiej miasto zdawało się niezagrożone przez żadnego wroga. Mury starzały się i wymagały naprawy, a miasto rozszerzało się poza ich obszar, co akceptowali wspierający jego rozwój polscy monarchowie. W siedemnastym wieku wydano szereg przywilejów pozwalających na budowy na zewnątrz murów, ich częściową rozbiórkę oraz korzystanie z nich w sposób sprzeczny z zasadami prowadzenia działań zbrojnych, np. zabudowę placów tuż pod murami. Nie oznacza to, że miasto pozostawało bezbronne, równolegle podejmowano bowiem decyzje o rozbudowie zewnętrznych obwałowań ziemnych, zgodnych z nowszą sztuką wojenną. Należy jednak podkreślić, że wojny połowy XVII wieku zastały Lublin nie w pełni przygotowany do obrony.

W kolejnych latach degeneracja murów obronnych postępowała, tak że Komisja Boni Ordinis nie miała innego wyjścia jak tylko nakazanie rozbiórki ich części. Zakończenie dziejów lubelskich murów autorki kwitują słowami: „W ten sposób na pocz. XIX w. dokonał się ostatecznie los murów obronnych miasta Lublina. Ocalało jednak kilka obiektów, które nieprzerwanie dają świadectwo ich dawnego istnienia”.

Bardzo ciekawym fragmentem książki są rozdziały analizujące wartość obronną murów lubelskich na tle dziejów sztuki wojennej. Jak z tych analiz wynika, system obronny miasta był dobrze przemyślany i prawidłowo wykonany. Autorki pozwalają sobie na konstatację, że „miasto było dobrze zabezpieczone przed napadem i przygotowane na wypadek regularnego oblężenia”.

Druga część książki jest katalogiem obiektów rozmieszczonych w obwodzie murów obronnych Lublina. Zbiór 26 obiektów jest kompletną bazą wiedzy na temat tego zespołu, każdy z wyliczanych fragmentów obwarowań jest opisany (jeżeli już nie istnieje, to na postawie ikonografii i archiwaliów), przedstawiono jego historię oraz literaturę przedmiotu. Jednakże warto wskazać, że z wyliczonych obiektów jedynie trzy (Brama Krakowska, Brama Grodzka i Baszta Półokrągła) zachowały się w dobrym stanie.

Książka wzbogacona jest interesującym materiałem ikonograficznym, obejmującym plany miasta oraz materiał dotyczący pojedynczych, omawianych w katalogu obiektów. Dużą wartość stanowi także kompletna bibliografia, pozwalająca czytelnikowi na orientację w literaturze przedmiotu.

Warto zwrócić uwagę, że autorki pozyskały z Biblioteki Uniwersytetu Lwowskiego „Rysunek Kolegium Jezuickiego”, czyli zespołu wokół obecnej katedry, sygnowany w roku 1620 przez Jakuba Briano, dzięki czemu miały – jako pierwsze – możliwość rekonstrukcji struktury murów obronnych miasta na tym obszarze.

Książka obu autorek przyczynia się do poznania dziejów Lublina i jego zabytków przede wszystkim dzięki starannej kwerendzie bibliotecznej i archiwalnej, i stanowi cenny wkład do literatury przedmiotu. Ewentualne narzekania na mały nakład publikacji (500 egzemplarzy) zrównoważy fakt, że książka jest możliwa do znalezienia w internecie w tzw. wolnym dostępie.

Juliusz Gałkowski

Jadwiga TEODOROWICZ-CZEREPIŃSKA, Grażyna MICHALSKA, Mury Miejskie Lublina, Urząd Miejski Miasta Lublin, Lublin 2021.

Wróć