logo
FA 3/2021 na pograniczach nauki

Zbigniew Drozdowicz

Zachodni ezoteryzm

Obawa przed negatywnymi reakcjami ze strony nieprzychylnego ezoterystom otoczenia społecznego sprawiała, że niejednokrotnie wybierali oni samoizolację i skupianie się na swoich wierzeniach i praktykach niż angażowanie się w działalność społeczną i takie upowszechnianie swoich przekonań, które mogłoby dotrzeć do tzw. szerokiego odbiorcy. Takie możliwości dawały w przeszłości m.in. uniwersyteckie katedry. Jednak raczej rzadko pojawiali się na nich w tamtych czasach zdeklarowani ezoteryści, a jeśli już, to uważano, że – jak to określił Hanegraaff – „zaśmiecają akademickie nauki”.