logo
FA 3/2021 informacje i komentarze

Otwiera się druga perspektywa Erasmus+

Otwiera się druga perspektywa Erasmus+ 1

Uczestnicy konferencji Education to business – creative highway to development zamykającej projekt DiamonDT („Development of Innovative AcadeMy ON the basis of DT teaching”), 6 października 2017 r. Projekt był poświęcony zastosowaniu design thinking w kształceniu na uczelniach i realizowany przez Politechnikę Łódzką w ramach partnerstwa strategicznego razem z Universidad de Vigo, Uniwersytetem w Tromsø i Uniwersytetem Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy w latach 2015–2017. Fot: Barbara Gortat

Nowa edycja unijnego programu ma pomóc przywrócić normalność w europejskiej edukacji. Na realizację przeznaczono 26 mld euro – niemal dwukrotnie więcej niż w latach 2014–2020. Co już udało się osiągnąć dzięki Erasmusowi+ i w jaki sposób polskie uczelnie mogą wykorzystać ten potencjał w najbliższych siedmiu latach?

Pierwsza edycja Erasmusa+ przechodzi do historii. Między 2014 a 2020 r. program wspierał przede wszystkim rozwijanie kompetencji kluczowych u osób uczących się w każdym wieku, szlifowanie umiejętności zawodowych wśród kadry dydaktycznej oraz wykorzystywanie technologii informacyjno-komunikacyjnych w procesie kształcenia. Najwięcej środków przeznaczono na sektor szkolnictwa wyższego. Projekty zrealizowane w tym obszarze pochłonęły prawie 450 mln euro, niemal połowę siedmioletniego budżetu Erasmusa+ w Polsce. Co ważne, po środki sięgały nie tylko największe uczelnie, lecz także i te położone w mniejszych ośrodkach akademickich. W projektach realizowanych w ramach wszystkich pięciu sektorów Erasmusa+ uczestniczyło ponad 300 uczelni i ośrodków naukowo-badawczych. W efekcie, po siedmiu latach na mapie Polski nie ma białych plam, które wskazywałyby na brak zainteresowania tej grupy beneficjentów międzynarodowymi projektami edukacyjnymi.

Wśród studentów wyjazd do zagranicznej uczelni stał się „obowiązkowym” etapem studiów. Dynamicznie rozwija się także mobilność pracowników. Projekty Erasmusa+ dały im szansę na ukończenie kursu lub poprowadzenie zajęć w uczelniach poza granicami kraju. Najwięcej swoich studentów i pracowników wysłały za granicę Uniwersytet Warszawski, Uniwersytet Wrocławski i Uniwersytet Jagielloński. – Efekty międzynarodowych wymian widać w coraz większej otwartości środowiska akademickiego. Bardziej docenia się wpływ różnych form umiędzynarodowienia kształcenia na jego jakość i atrakcyjność, a zadania edukacyjne i dydaktyczne są coraz lepiej realizowane – mówi Beata Skibińska, dyrektor Biura Szkolnictwa Wyższego w Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji, Narodowej Agencji Erasmus+.

Dzięki zmianom wprowadzonym w zasadach programu od 2015 r. studenci i pracownicy dydaktyczni mogli wyjeżdżać do placówek na całym świecie – kształcili się i pracowali w niemal 120 krajach. W czołówce uczelni i firm wybieranych przez studentów znalazły się podmioty z Niemiec, Hiszpanii, Francji, Włoch i Portugalii. Studenci coraz chętniej wybierali wyjazdy na staże, choć w liczbach bezwzględnych to studiowanie utrzymało czołową pozycję. Wybory kraju docelowego pracowników uczelni były nieco inne – pierwszeństwo przypadło instytucjom z Hiszpanii, ze Słowacji, z Czech, Włoch i Niemiec.

Program wspierał również międzynarodowe, wielostronne projekty służące podnoszeniu jakości nauczania lub funkcjonowania instytucji szkolnictwa wyższego. W ten sposób uczelnie, ośrodki badawcze i naukowe osiągały cele związane z umiędzynarodowieniem, określone w swoich misjach lub strategiach. Osią tych projektów było najczęściej wdrażanie i upowszechnianie innowacyjnych rozwiązań dydaktycznych, a efektem – modernizacja oferty kształcenia oraz jej lepsze dostosowanie do potrzeb społeczeństwa i gospodarki. Dzięki funduszom Erasmusa+ polskie uczelnie wzięły udział w niemal 150 tego rodzaju strategicznych partnerstwach. Polscy naukowcy opracowali m.in. e-podręczniki do chirurgii krtani, badali zastosowanie robotów rozpoznających emocje w terapii dzieci z autyzmem, stworzyli gry wspomagające zarządzanie dziedzictwem kulturowym czy kursy gry na instrumentach wykorzystujące możliwości wirtualnej orkiestry.

Znane zasady, ważne wyzwania

Efekty siedmiu lat Erasmusa+ na uczelniach można zaobserwować w trwałych relacjach z zagranicznymi partnerami, bliskiej współpracy nad nowymi inicjatywami i bogatej ofercie dydaktycznej prowadzonej w językach europejskich lub wykorzystującej nowe technologie. Nie inaczej będzie w nowej siedmioletniej perspektywie. Dzięki zwiększeniu środków szkoły wyższe jeszcze bardziej otworzą się na kontakty i współpracę międzynarodową.

Co już wiadomo o nowym Erasmusie? Na pewno wciąż obejmować będzie pięć sektorów edukacji, a sektor szkolnictwa wyższego nadal będzie wspierał finansowo wyjazdy na studia i praktyki do zagranicznych uczelni i przedsiębiorstw. Z oferty będą mogli skorzystać studenci wszystkich cyklów kształcenia i młodzi absolwenci. Wsparcie uzyskają także pracownicy polskich uczelni wyjeżdżający w celu poszerzenia wiedzy i wymiany doświadczeń. Nadal będą mogli prowadzić zajęcia dydaktyczne za granicą oraz brać udział w kursach podnoszących kompetencje zawodowe.

Program w nowej odsłonie będzie jeszcze bardziej promować włączenie społeczne i innowacyjność. Lepszy dostęp uzyskają osoby o mniejszych szansach lub ze specjalnymi potrzebami. W ciągu najbliższych siedmiu lat nadal będzie można starać się o środki w ramach wielostronnych projektów współpracy międzynarodowej. W tym obszarze Erasmus+ będzie sprzyjał wdrażaniu innowacji w uczeniu się i nauczaniu, ale będzie też promować umiejętności cyfrowe i działania ekologiczne.

Nowe formy współpracy

Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji, która koordynuje program Erasmus+ w Polsce, od niedawna wspiera także upowszechnianie dorobku naukowego. W ramach autorskiego programu Fundacja ogłosiła konkurs wydawniczy na najlepsze monografie poświęcone edukacji. Mogą w nim wziąć udział badacze i naukowcy specjalizujący się w różnych dyscyplinach nauk społecznych i humanistycznych. Zwycięskie prace ukażą się nakładem Wydawnictwa FRSE w językach polskim i angielskim, będą bezpłatnie udostępniane w internecie i repozytoriach cyfrowych oraz uzyskają punkty niezbędne do ewaluacji dorobku naukowego.

Tegoroczna edycja konkursu odbywa się pod patronatem „Forum Akademickiego”. Więcej informacji na temat konkursu można uzyskać pod adresem www.frse.org.pl/wydawnictwo.

KK

Wróć