logo
FA 12/2024 badania migracji międzynarodowych

Dominika Blachnicka-Ciacek

Dlaczego warto badać relacje diaspor z krajami pochodzenia?

Porównawcze badanie zaangażowania diaspor ukraińskich w obliczu inwazji rosyjskiej na Ukrainę


Dlaczego warto badać relacje diaspor z krajami pochodzenia? 1

Rys. Sławomir Makal

Celem naszego projektu jest zrozumienie, jak rosyjska inwazja na Ukrainę wpływa na diaspory ukraińskie na świecie. Staramy się poznać, w jaki sposób Ukraińcy, którzy mieszkali poza Ukrainą w momencie pełnoskalowej inwazji, angażują się w sprawy Ukrainy. Drugim zagadnieniem jest wpływ rosyjskiej inwazji i jej konsekwencji, takich jak obrona i mobilizacja, na poczucie związku z Ukrainą i kwestie przynależności narodowej.

Jest późne jesienne popołudnie, wracam z Jersey City, gdzie właśnie skończyłam wywiad z Mashą. Masha, która mieszka w Stanach już dwadzieścia lat, jest założycielką jednej z najaktywniejszych organizacji ukraińskich, powstałej na fali solidarności z Majdanem w 2014 roku. Dziś, dziesięć lat później, organizacja prowadzi kilkadziesiąt programów na rzecz Ukrainy, a od niedawna jest coraz bardziej aktywna w rzecznictwie. „Zaraz po lutym 2022 roku zaczęłam się zastanawiać, czy mój tata, który cały czas jest w Kijowie, ma jakiegoś rzecznika w Waszyngtonie, czy jest ktoś, kto mówi w jego imieniu, kiedy na jego miasto spadają bomby”. Z myślą o tej potrzebie Masha, razem z grupą innych organizacji, założyła Amerykańską Koalicję na rzecz Ukrainy, w skład której dziś wchodzi ponad sto organizacji ukraińskich reprezentujących niemal każdy zakątek USA. Delegacje koalicji spotykają się co pół roku w Waszyngtonie, podejmując działania rzecznicze wobec kongresmenów i senatorów w kwestiach kluczowych dla Ukrainy. Tej jesieni, pod hasłem #letukrainestrikeback, celem było pozyskanie wsparcia kongresmenów dla przekonania prezydenta Bidena, by pozwolił Ukrainie na atakowanie celów wewnątrz Federacji Rosyjskiej. Masha jest przekonana, że wybory wygra Donald Trump, ale ma pomysł, jak pracować z każdą administracją amerykańską.

Kilka dni wcześniej rozmawiałam z Hanną, której dziadkowie przyjechali do Stanów. Hanna płynnie mówi po ukraińsku i jest mocno związana z Ukrainą, choć nigdy tam nie mieszkała. Tym, co łączy ją z Ukrainą, jest śpiew i tkactwo. Ukraina kojarzy się jej ze wspólnotą, bliskością związków rodzinnych i przyjaźni. W ten sposób Hanna buduje swoją wspólnotę tutaj i w ten sposób wychowała pięcioro swoich dzieci. W lutym 2022 roku uczestniczyła w demonstracjach, a także zorganizowała protest tkaczek pod Konsulatem Ukraińskim w Nowym Jorku, do którego przyłączyły się również związki tkackie z Nowego Jorku. Trzymając w rękach sprzęty do tkania, chciała pokazać, że nie da się tak łatwo wymazać ukraińskiej kultury. Ich protest miał być również wyrazem solidarności z tkaczkami z Ukrainy, które musiały uciekać z kraju, a ich krosna często służą jako ramy do robienia siatek ochronnych dla żołnierzy na miejscu. Jestem zapisana na warsztaty tkackie, które Hanna organizuje za kilka tygodni.

Takich rozmów nasz zespół badawczy przeprowadził już około stu, w różnych miejscach, gdzie prowadzimy badania. Rozmawiamy z osobami zaangażowanymi w inicjatywy ukraińskie, ale także ze „zwykłymi” osobami pochodzenia ukraińskiego, które w różny sposób zareagowały na inwazję. Uczestniczymy też w życiu społecznym ukraińskiej społeczności. Tutaj, w Stanach Zjednoczonych, gdzie obecnie przebywam, byłam już na kilku festiwalach kultury ukraińskiej, spotkaniach klubów ukraińskich, uczestniczyłyśmy w stand-upach, wieczorach poezji, festiwalach filmowych, spotkaniach tworzenia siatek ochronnych czy wydarzeniach sportowych.

Cele i pytania badawcze

Celem naszego projektu jest zrozumienie, jak rosyjska inwazja na Ukrainę wpływa na diaspory ukraińskie na świecie. Nasze pytania badawcze koncentrują się wokół dwóch głównych zagadnień. Po pierwsze, jak pokazują przykłady Mashy czy Tatiany, staramy się poznać, w jaki sposób Ukraińcy, którzy mieszkali poza Ukrainą w momencie pełnoskalowej inwazji, angażują się w sprawy Ukrainy. Interesują nas zarówno transnarodowe formy wsparcia, jak zbiórki pieniędzy, sprzętu medycznego czy wsparcie dla armii ukraińskiej, jak i lokalne formy zaangażowania. Poznajemy, w jaki sposób diaspory podejmują działania rzecznicze wobec decydentów, donorów czy opinii publicznej oraz angażują się w działania polityczne, społeczne i kulturalne na miejscu. Drugim zagadnieniem jest wpływ rosyjskiej inwazji i jej konsekwencji, takich jak obrona i mobilizacja, na poczucie związku z Ukrainą i kwestie przynależności narodowej.

Dlaczego te pytania są ważne? Z badań nad diasporami, czyli społecznościami imigranckimi i ich potomkami urodzonymi już na emigracji, wiemy, że diaspory nie tylko potrafią utrzymywać szerokie relacje z rodzinami czy bliskimi w kraju pochodzenia, ale często są aktywnie zaangażowane w życie społeczne i polityczne krajów pochodzenia. Budują w nich instytucje kultury, wspierają organizacje pozarządowe i partie polityczne. Są zaangażowane w różne projekty społeczne i polityczne. Powstają więc pytania o wpływ i skutki tych działań, zwłaszcza gdy kraj pochodzenia jest pogrążony w konflikcie lub wojnie. Diaspory bywają postrzegane jako wojownicze, często prezentujące bardziej radykalne postawy i nieskłonne do kompromisu (szczególnie gdy ten ostatni niewiele ich kosztuje). Inni badacze widzą w diasporach postawy propokojowe, zaangażowanie w procesy demokratyczne w kraju, wsparcie dla opozycji demokratycznej czy powojennej odbudowy kraju.

W kontekście diaspory ukraińskiej te pytania są nie mniej istotne. Szacuje się, że diaspora ukraińska liczy nawet 20 milionów osób. Ma bogatą historię i długie doświadczenie działania. Najstarsze diaspory ukraińskie w Kanadzie i Stanach budowały swoją tożsamość w opozycji do Związku Radzieckiego i sowietyzacji Ukrainy. Po uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości Ukraińcy w diasporze włączyli się w różne formy wsparcia, które zintensyfikowały się po 2014 roku. Wtedy powstało wiele organizacji, które po 2022 roku okazały się kluczowe dla sprawnego organizowania pomocy i działań rzeczniczych.

Lokalny kontekst państwa przyjmującego ma znaczenie

W badaniu relacji diaspor z krajami pochodzenia stosunkowo mniejszy nacisk kładzie się na rolę kontekstu kraju przyjmującego w facylitowaniu i mobilizowaniu aktywności lokalnej i transnarodowej diaspor. Nasze badanie ma na celu uzupełnienie tej luki poprzez prowadzenie badań w trzech różnych miejscach, z różną historią migracji ukraińskiej, a także różnym kontekstem politycznym w relacji do wojny na Ukrainie. Badania prowadzimy w Polsce wśród Ukraińców, którzy byli na miejscu w 2022 i od sześciu lat mieszkają poza Ukrainą. Z naszych badań wynika, że bliskość terytorialna oraz napływ uchodźców sprawiają, że polscy Ukraińcy utrzymują stosunkowo bliskie związki z Ukrainą. Jako stosunkowo nowa diaspora w większości pamiętają życie na Ukrainie, co wpływa na to, jak i w jaki sposób się angażują. Ukraińcy wspierają swoich bliskich na miejscu, organizowali pomoc humanitarną, oferowali wsparcie dla uchodźców. Ich zaangażowaniu sprzyja relatywnie wysoki (choć malejący z czasem) poziom zrozumienia wyzwań, z jakimi mierzy się Ukraina, wśród polskiego społeczeństwa i decydentów w Polsce.

Drugim kontekstem, w którym prowadzimy badania, są Stany Zjednoczone. USA są jednym z najstarszych kierunków migracji ukraińskiej i szacuje się, że mieszka tam około 1,5 milionów Ukraińców. Kontekst amerykański jest istotny ze względu na szczególną zależność Ukrainy od amerykańskiego wsparcia militarnego, które staje pod znakiem zapytania w kontekście powrotu Donalda Trumpa na fotel prezydenta i jego niejasną postawę wobec inwazji rosyjskiej na Ukrainie. Ameryka jest też jednak dla nas ważna ze względu na naturę i aktywność diaspory ukraińskiej na miejscu. W USA działa wiele organizacji, grup i inicjatyw mających na celu bezpośrednią pomoc krajowi pogrążonemu w wojnie, jak i nastawionych na rzecznictwo na rzecz Ukrainy wśród elity politycznej w Stanach.

Trzecim miejscem, w którym prowadzimy badania, jest Izrael. Największa grupa osób żydowskiego pochodzenia wyjechała z terenów upadającego Związku Radzieckiego na początku lat 90. w ramach tzw. sowieckiej alyi, ale Żydzi z Ukrainy przyjeżdżali również później, np. po 2014 roku. Do pewnego momentu postsowiecka diaspora w Izraelu tworzyła wspólne instytucje kultury i życia społecznego. Rosnący autorytaryzm Putina, a potem wojna w Donbasie wprowadziły nową dynamikę na miejscu. Obecnie w Izraelu działa dynamiczna młoda diaspora ukraińska, która próbuje odróżnić się od „ruskiej ulicy”, budować własną tożsamość i rozpoznawalność. Diaspora ta aktywnie włączyła się w pomoc Ukrainie po wybuchu pełnoskalowej wojny, oferując pomoc uchodźcom, a także próbując mobilizować decydentów do bardziej przychylnej polityki wobec Ukrainy.

Nasze podejście: podążanie za doświadczeniami i praktykami osób w diasporze

Nasze badania prowadzimy w oparciu o wielostanowiskową etnografię złożoną z kilku komponentów badawczych. Centralnym elementem są pogłębione wywiady z elementami wywiadu biograficznego podążające za historią respondentów i ich związkami z Ukrainą. Dodatkowo, w ramach osobnego komponentu, prowadzimy wywiady mające na celu poznanie aktywności badanych w sieci, zwłaszcza w kontekście śledzenia i produkowania treści związanych z Ukrainą i w odniesieniu do wydarzeń wojennych. Wywiadom towarzyszy pogłębiona, wielozmysłowa etnografia – regularnie uczestniczymy w formalnym i nieformalnym życiu diaspory ukraińskiej w miejscach naszego badania, towarzysząc osobom szczególnie zaangażowanym. Obserwujemy też i mapujemy działalność osób w interesujących nas diasporach w sieci.

Wyniki, zmiany w czasie i rola kontekstu lokalnego

Prowadzone badania pozwalają nam z jednej strony poznać i zmapować różne formy zaangażowania oraz zmiany tego zaangażowania w czasie. Choć jesteśmy dopiero w połowie projektu, pewne wątki już wyłaniają się z naszych badań. Jednym z nich jest głębokość zaangażowania Ukraińców w diasporze w bezpośrednią pomoc dla działań militarnych. Nasi respondenci, oprócz wspomnianych siatek ochronnych, regularnie uczestniczą w zbiórkach środków na ubrania i sprzęt dla żołnierzy, na drony czy samochody wojskowe. Co ważne, robią to na własną rękę, omijając oficjalne kanały państwowe i utrzymując bezpośrednie kontakty z jednostkami na miejscu. Dużej aktywności w obszarze pomocy i wsparcia towarzyszą też dylematy części naszych rozmówców, szczególnie w Polsce, związane z własnym udziałem w wojnie, zwłaszcza w kontekście zmian w strategii mobilizacji na Ukrainie.

Wiemy też, że lokalny kontekst polityczny i społeczny wpływa na samo funkcjonowanie diaspory. W Izraelu i do pewnego stopnia w Stanach Zjednoczonych Ukraińcy w diasporze skupiają się na edukowaniu szerszej publiczności o swoich działaniach, szczególnie w Izraelu podejmują wysiłki, by odseparować się od społeczności „ruskiej ulicy”. W Polsce nie muszą tłumaczyć się z tego, kim są, choć dostrzegają zmęczenie opinii publicznej tematem wojny. Widzimy też, że diaspora w Stanach zdecydowanie bardziej skupia się na rzecznictwie i wpływie na decydentów niż diaspory w innych krajach badanych.

Wreszcie widzimy zmianę w czasie – choć badani pozostają zaangażowani, mają różne strategie na emocjonalne radzenie sobie z trwającą wojną. Choć głęboko poruszeni, wojna w trzecim roku trwania stała się częścią ich życia. Dostrzegają zmęczenie tematem wśród lokalnych opinii publicznych lub, jak w Izraelu, skupienie na innych tematach. Utrzymują jednak niezachwianą gotowość, bez względu na wyniki wyborów w Stanach czy zaangażowanie Izraela we własne wojny, by walczyć i zabiegać o wsparcie dla Ukraińców w walce z rosyjską inwazją.

Projekt „Zaangażowanie na odległość. Wielostanowiskowa etnografia reakcji diaspory ukraińskiej na wojnę” jest finansowany przez Narodowe Centrum Nauki, nr grantu: 2022/45/B/HS6/03025.

Dr Dominika Blachnicka-Ciacek, Wydział Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego

Wróć