logo
FA 12/2020 sedno sprawy

Piotr Wojtulek

Między stabilizacją i mobilnością

Dr Piotr Wojtulek, przewodniczący Rady Młodych Naukowców, wskazuje problemy związane z napięciem między postulatami mobilności naukowców i stabilizacji zawodowej:

To, jaki powinien być model kariery w kwestii charakteru zatrudnienia naukowców, jest sprawą od dawna sporną i trudną do rozstrzygnięcia. Ścierają się dwa typy rozwiązań. Jedno akcentuje postulat stymulowania mobilności naukowej (prowadzi to do zatrudniania naukowców na kolejnych, ograniczanych czasowo pozycjach typu postdoc przed osiągnięciem stabilizacji zatrudnienia – tak jest często za granicą). Drugie zaś wskazuje na potrzebę stabilizacji życiowej naukowców przez tworzenie dla nich stałych stanowisk pracy (permanent positions). Wydaje się, że od czasów upowszechnienia się systemu grantowego w Polsce (zwłaszcza od czasu powstania NCN) pierwsze podejście zdobywa coraz większe znaczenie i całkiem możliwe, że tendencja ta będzie się u nas rozwijać. Należy tu podkreślić, że każde podejście ma swoje zalety i wady, a złotym środkiem musi być tu zawsze odpowiedni dobór proporcji obu z nich.

W sytuacji, w której wiele osób realizuje w Polsce ograniczone czasowo projekty naukowe, pojawiać się będą także liczne wyzwania z tym związane. Będą to kwestie m.in. nawiązywania współpracy naukowców z uczelniami, rozliczeń projektów czy możliwości kontynuowania zatrudnienia po ich zakończeniu. Wyzwania te mają jeden wspólny mianownik: naukowcy realizujący takie projekty są obecnie traktowani w swych jednostkach częstokroć jako ciała obce. W tej sytuacji, biorąc pod uwagę wzrost znaczenia stanowisk projektowych w systemie nauki, na naszych jednostkach naukowych spoczywać będzie obowiązek uczynienia wszystkiego, co doprowadzi do stworzenia przyjaznej atmosfery wobec realizujących projekty.

Wydaje się, że po stronie jednostek brakuje często elastyczności, pomimo że dysponują one rozszerzoną autonomią, przewidzianą ostatnią reformą prawa o szkolnictwie wyższym i nauce. Same uczelnie w ramach swojej strategii zatrudnienia powinny dostrzec osoby, których stanowiska pracy zostały utworzone ze środków zewnętrznych, i przewidzieć możliwość kontynuowania współpracy z tymi, z którymi współpraca okazała się owocna. Być może rozwiązaniem byłoby tu tworzenie przez nie stanowisk naukowych, tak stałych, jak i o charakterze pomostowym – a tych obecnie brakuje. Nie mówiąc już o konieczności zmiany mentalności, tak aby to jednostki naukowe zabiegały o naukowca, nigdy odwrotnie.

Wróć