logo
FA 11/2023 życie akademickie

Aneta Zawadzka

Czytelnia czasopism

Czytelnia czasopism 1

Otulenie

W piramidzie Abrahama Maslowa bezpieczeństwo zajmuje niezwykle ważne miejsce tuż za niezbędnymi do przetrwania potrzebami fizjologicznymi. To znaczy, że do pełnego i w pełni świadomego życia potrzeba czegoś więcej niż tylko zaspokojenia podstawowych funkcji biologicznych. We współczesnym świecie, pełnym wojen i konfliktów, anomalii pogodowych czy cyberataków, zapewnienie bezpieczeństwa wydaje się być szczególnie istotną kwestią. Co zrobić, by nie zgubić się w tym gąszczu skomplikowanych zagadnień wynikających z niespotykanego do tej pory tempa zmian? Można zacząć od lektury magazynu Polskiej Akademii Nauk poświęconego w całości bezpieczeństwu właśnie. W „Academii” (nr 1/2023) znalazło się kilkanaście tekstów ujmujących temat numeru z odmiennych perspektyw. Weźmy chociażby obszar związany z pakowaniem oraz przechowywaniem żywności. Jak istotna jest to kwestia, wskazuje realne niebezpieczeństwo zakażenia się bakteriami rozwijającymi się w produkowanych przemysłowo surówkach albo sałatkach. Aby uniknąć ewentualnych kłopotów ze zdrowiem, warto przeczytać, jakie środki zapobiegawcze proponują przedsiębrać specjaliści. Tematyka zdrowia przewija się zresztą w piśmie w wielu innych ujęciach. Na przykład w kontekście niepamięci o niedawnej pandemii. Okazuje się, że ludzie szybko zapomnieli o sile rażenia wirusa, a przecież wiadomo, że zarazki zawsze wracają, co gorsze – za każdym razem w innym, ale równie groźnym przebraniu.

Zamiast jednak się załamywać i frustrować z powodu nieprzewidywalności otoczenia i konieczności modyfikowania znanych schematów naszego funkcjonowania w rzeczywistości, tak bardzo nieprzewidywalnej, lepiej skupić się na tym jej fragmencie, na który możemy mieć wpływ i realną kontrolę, podpowiada psycholog. Świadome ujarzmianie zagrożeń przyda się chociażby w lesie. Jak bowiem wynika z ankiety przeprowadzonej w 2018 r. przez Instytut Praw Pacjenta i Edukacji Zdrowotnej trzy czwarte respondentów choć raz zrezygnowało ze spaceru wśród gąszczu drzew w obawie przed ukąszeniem przez kleszcza. Co ciekawe pytani mówili, że boją się nie tyle samego pajęczaka, ale ryzyka choroby, jaka wiąże się z jego ukłuciem. Zamiast jednak unikać kontaktu z zielenią poprawiającą dobrostan, warto po prostu zaopatrzyć się w odpowiednią odzież i buty.

A czy ktoś się na co dzień zastanawia nad tym, że na naszą planetę codziennie spada około 100 ton materii pozaziemskiej? Pewnie niewiele osób, i dobrze, bo w większości przypadków są to niezauważalne drobinki. Oczywiście zdarzały się w historii, i to nie całkiem odległej, katastrofy o dużym rozmiarze. Na przykład w 2013 r. w Czelabińsku eksplodowała dwudziestometrowa asteroida kamienna, poważnie raniąc ponad 1500 osób. Ale na szczęście wystarczy, że dowiemy się o niebezpieczeństwie odpowiednio wcześniej, aby można było podjąć skuteczną interwencję. Ważne, by odbywało się to w przemyślany sposób, nie tak, jak ma to często miejsce w przypadku osuwisk, gdzie z uwagi na stosunkowo niską społeczną świadomość zagrożenia powszechnie praktykuje się w naszym kraju wybieranie tak niedoskonałych środków zaradczych, jakimi są doraźne zasypywanie oraz niwelowanie charakterystycznej rzeźby osuwisk. W ten sposób wypiera się z pamięci katastrofę i naraża kolejne pokolenia na powtarzanie błędów poprzedników.

Mówiąc o bezpieczeństwie nie można oczywiście pominąć jego wymiaru kulturowego. Bez realizacji tego obszaru nie uda się przecież zapobiec konfliktom na tle narodowym i etnicznym, a co za tym idzie – ograniczyć exodusu ludności uciekającej przed skutkami dramatycznych wydarzeń. Trudno się dziwić zdesperowanym jednostkom, że za wszelką cenę usiłują sforsować kolejne mury czy granice, byle tylko dostać się do świata, w którym będą mogły czuć się niezagrożone przemocą czy wojną. Ale zjawisko migracji, nienowe przecież w dziejach człowieka, nie oznacza wyłącznie ucieczki przez zagrożeniem. To także ludzie przemieszczający się z miejsca na miejsce, czy to w poszukiwaniu odpoczynku, czy pracy. Tymczasem „Świat został (…) podzielony na tych, którzy mogą się przemieszczać – głównie białych, bogatych i z globalnej Północy – i tych, którym to prawo zostało odebrane (lub przynajmniej jest ono kwestionowane) – głównie niebiałych, biednych i z globalnego Południa”. Bezpieczeństwo to bez wątpienia energetyka, także ta pochodząca z wody. Przypomina o tym sylwetka Elektrowni Wodnej Włocławek, największej elektrowni przepływowej w Polsce. To także odpowiednio zabezpieczony zasób archiwalny, przydatna aparatura jądrowa, zachowanie bioróżnorodności niezbędnej do trwania gatunków, ale też ekonomia oraz transport. Nie można przy tej okazji pominąć kwestii związanej z demografią. Największym zagrożeniem jest wyludnianie się zdecydowanej większości obszarów naszego kraju, co w konsekwencji prowadzi do deformacji struktury wieku ludności tam zamieszkującej.

Na szczycie piramidy Maslowa znajduje się samorozwój i akceptacja. Trzeba pamiętać, że bez poczucia bezpieczeństwa owe potrzeby wyższego rzędu nie mogą być realizowane.

Aneta Zawadzka

Wróć