logo
FA 11/2021 okolice nauki

Marek Misiak

Patrząc w lustro – wiesz, kim jesteś?

Patrząc w lustro – wiesz, kim jesteś? 1

Michał Paweł Markowski wykładał na zagranicznych uczelniach od końca lat dziewięćdziesiątych, natomiast od 2010 roku ma dość egzotyczny przywilej bycia akademickim polonistą za granicą (szefuje Wydziałowi Studiów Polskich, Rosyjskich i Litewskich na Uniwersytecie Illinois w Chicago, jednej z bardziej prestiżowych uczelni stanowych w USA). Jest zatem polonistą funkcjonującym w anglo– oraz częściowo hiszpańskojęzycznym środowisku (wielokrotnie wspomina o swojej partnerce o portorykańskich korzeniach). Jednocześnie jednak książki pisze przede wszystkim po polsku i wydaje je w Polsce. Największy rozgłos zyskały Wojny nowoczesnych plemion z 2019 roku. W Polsce, rozkoszy, uniwersytecie łączy naukową eseistykę (wiążącą refleksję literaturoznawczą, filozoficzną i historiozoficzną) z bardzo osobistą perspektywą związaną z sytuacją rodzinną, zamiłowaniem do gotowania i wspomnieniami z dzieciństwa i studiów. Koncentruje się ona wokół trzech pytań: Czym powinna być współczesna polonistyka? Jaką rolę spełnia obecnie uniwersytet? Jakie znaczenie ma język, w którym piszemy? Wszystkie zaś obejmuje ogólne zagadnienie filozoficzne: różnica między indywidualnym i podmiotowym (w dużym uproszczeniu: związanym z podmiotowością wytwarzaną przez zbiorowość) postrzeganiem siebie i otaczającej rzeczywistości (sama kategoria „rzeczywistości” jest inaczej rozumiana w kontekście indywiduum, a inaczej w kontekście podmiotu).

Autor słusznie zwraca uwagę, że pułapką i ograniczeniem jest nie tylko zamykanie się we własnej, wąskiej specjalności; również interdyscyplinarność jest konceptem na tyle starym, że zdążyła obrosnąć w petryfikujące ją tradycje. W swoich rozważaniach płynnie łączy filozofię z psychologią, a przecież tak naprawdę żadna z nich nie jest jego specjalnością. Tym właśnie jest prawdziwa eseistyka – nie tylko pozwalać myśli płynąć, nie tylko wykazywać się erudycją, ale łączyć rozumienie z różnych sposobów poznania. Jednocześnie nie jest to interdyscyplinarność rozumiana jako oglądanie tego samego przedmiotu badań z różnych perspektyw. Markowski określa się mianem nominalisty: skoro sposób, w jaki mówimy o przedmiocie, wpływa na sam przedmiot (w każdym razie na jego postrzeganie, a przecież nie jesteśmy w stanie wyjść poza kategorie naszego postrzegania), to przedstawiciele różnych dziedzin nauki badają tak naprawdę coś w mniejszym lub większym stopniu różnego, nawet jeśli jest to ten sam obiekt.

Ten sam, ale nie taki sam. Autor zarówno wskazuje na konieczność zachowania ważnej dla nauki dyscypliny także w humanistyce, z drugiej jednak podkreśla, że próba upodobnienia humanistyki do nauk ścisłych jest ślepą uliczką, także w wymiarze używanych języków. To jego kluczowa teza: polonistykę można uprawiać wyłącznie po polsku; po angielsku mogą publikować amerykaniści lub angliści piszący o polskiej literaturze. Wbrew pozorom takie podejście nie ma w sobie nic z nacjonalizmu – Markowski zarysowuje szeroki projekt całkowitego przedefiniowania podziału humanistyki na dyscypliny. Wymaga od polonisty naprawdę szerokich kompetencji z różnych dziedzin wiedzy, ale też takie podejście pozwala do reszty pozbyć się kompleksu zaściankowości. Polonistyka staje się tu analizą wszelkich przejawów polskości: literatury, ale też każdego innego przejawu samoświadomości. Ta ostatnia rozumiana jest indywidualnie, ale też jako konstrukt kształtowany przez zbiorowość, to drugie ujęcie zaś niekoniecznie wiąże się z narzucaniem czegoś, gdyż stuprocentowy nominalizm oznaczałby zanik intersubiektywności. U tego autora nie ma miejsca na schematyczne dychotomie.

Z nadzieją, ale i niepokojem czekam na kolejne książki Markowskiego. Z jednej strony chcę, by zakwestionował moje intelektualne przyzwyczajenia, z drugiej jego śmiałość w przełamywaniu schematów sprawia, że czuję, jakby ktoś wyrywał mi dywan spod nóg.

Marek Misiak

Michał Paweł MARKOWSKI, Polska, rozkosz, uniwersytet. Opowieść edukacyjna, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2021, seria: Hermeneia.

Wróć