logo
FA 10/2025 informacje i komentarze

Rockowe, studenckie – Akademickie Radio Centrum

Rockowe, studenckie – Akademickie Radio Centrum 1

Akademickie Radio Centrum zostało założone w 1953 roku w domu studenckim „Amor” przez grupę studentów, radiowych i dziennikarskich amatorów, ale prawdziwych zapaleńców. Mieli tam tzw. dziuplę, z której nadawali do akademików wszystkich lubelskich uczelni, a w każdym pokoju był wtedy głośnik nazywany „kukuruźnikiem”. Jeden z tych entuzjastów stworzył wówczas z motywu muzycznego „Gwiezdnych Wojen” pierwszą czołówkę stacji.

Na przełomie lat 60. i 70. zużyty sprzęt i brak środków spowodowały przerwę w nadawaniu. Tylko dzięki pasjonatom i pomocy lubelskiego oddziału Polskiego Radia do studenci dostali nową aparaturę i radio wznowiło działalność.

W 1975 roku działające na terenie lubelskich uczelni rozgłośnie studenckie (Radio Zana na UMCS, Radio Kątek przy Wyższej Szkole Inżynierskiej czy Radio Medyk w Akademii Medycznej) połączyły siły. Wspólny blok programowy wciąż nadawano z DS „Amor”, a na czele połączonych redakcji stanął Jerzy Hofman. Ramówka opierała się na komunikatach dla studentów, ale studenccy radiowcy podejmowali także tematy społeczno-polityczne, ekonomiczne, sportowe, kulturalne i rozrywkowe. Później rozgłośnia przeniosła się do Chatki Żaka, gdzie miała znacznie większe możliwości rozwoju.

Praca reportera nie była wtedy łatwa. Poza wyszukiwaniem informacji w terenie czy ze źródeł analogowych, np. tablic ogłoszeniowych na uczelnianych wydziałach czy gazet, trzeba było wspólnie pracować nad rozwojem radia. Dzisiaj radiowiec debiutuje na antenie po okresie próbnym trwającym od miesiąca do dwóch. Dawniej szkolenia trwały o wiele dłużej, rozpoczynano od nagrywania programów, a zanim dziennikarz mógł poprowadzić audycję na żywo, musiał zdać odpowiedni egzamin. Realizatorzy dźwięku musieli opanować procedury na wypadek awarii, co rozwijało umiejętność improwizacji.

Prawdziwe narodziny Radia Centrum miały miejsce jesienią 1995 roku. Wyremontowano pomieszczenia w Chatce Żaka, zakupiono nowy sprzęt, wyszkolono osoby, które miały radio prowadzić. Najważniejszą zmianą było jednak uzyskanie koncesji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na nadawanie audycji w eterze. Pierwszym redaktorem naczelnym Radia Centrum został Piotr Jałowiec. Załoga składała się z grupy doświadczonych dziennikarzy, którzy prowadzili studentów rozpoczynających swoją przygodę z dziennikarstwem. Wśród kilkudziesięciu akademickich rozgłośni radiowych Radio Centrum należy do niecałej dziesiątki tych, które nadają w eterze. Właścicielem koncesji, na podstawie której nadaje ARC, jest rektor UMCS.

W 2003 roku ze względu na znaczny koszt działalności, władze UMCS myślały o likwidacji rozgłośni. Jednak przeprowadzono restrukturyzację, utworzono Akademicką Grupę Medialną, do której dołączył portal student.lublin.pl oraz miesięcznik „A4” i udało się radio uratować.

Przez 30 lat Radio Centrum tworzyło kilka tysięcy osób, które później kontynuowały karierę w mediach całej Polski. „Mamy opinię rozgłośni, która dobrze przygotowuje do zawodu dziennikarza. Szkolimy studentów od podstaw, przechodzą przez wszystkie działy i etapy produkcji radiowej. Dzięki temu po kilku latach u nas są naprawdę dobrze przygotowani do rozpoczęcia pracy na swój rachunek. Zwykle to nie oni szukają pracy, ale to ich wybiera nasza „konkurencja” – mówił w czerwcu 2024 roku w rozmowie z „Forum Akademickim” Marek Skowronek, redaktor naczelny ARC, a w przeszłości członek redakcji FA. Jednym z tych, którzy w czasie studiów pierwsze radiowe szlify zdobywali w Radio Centrum jest Krzysztof Kurianiuk, który potem przez ponad 40 lat pracował w Polskim Radio Białystok, by na emeryturze wrócić na łono akademickiego „eteru”, a dokładnie do Akademickiego Radia AKADERA przy Politechnice Białostockiej.

Najpopularniejsze programy Radia Centrum to „Polskie Nagrania”, prowadzone od piętnastu lat przez Tomka Kowalewicza, który prezentuje na antenie różne zespoły i artystów, nie tylko te rockowych; „Poranna rozmowa Radia Centrum”, w której dziennikarze goszczą ciekawe osoby z całego kraju: od rektorów uczelni, przez sportowców, po ważnych polityków. Oprócz stałej ramówki, która obowiązuje od lat, jest również miejsce na nowe audycje. Każdego roku członkowie redakcji zgłaszają własne pomysły, które po konsultacjach zostają wcielone w życie. Radio Centrum skupia się głównie na muzyce rockowej, ale oferuje audycje o różnej tematyce, m.in. „Grzybo Branie” z muzyką psychodeliczną, „Z Roku na Rock” poświęconą przebojom z kolejnych lat czy „uROCKi Świata”, w której można poznać muzykę z różnych zakątków globu. Słuchać ich można także przez internet.

Na antenie pojawiają się również krótkie programy, w których słuchacze mogą zdobyć dodatkową wiedzę z różnych dziedzin. Przykładowo „Pokaż Język” skupia się na zagadnieniach związanych z językiem i jego użyciem.

Jedną z inicjatyw Radia Centrum jest „Scena w Centrum”, organizowana przez redakcję muzyczną Tomka Kowalewicza od maja 2018 roku. Zaproszone zespoły mają okazję pokazać się szerszej publiczności w Chatce Żaka podczas występu na żywo, który jest również transmitowany na antenie.

W 2025 roku Akademickie Radio Centrum świętuje jubileusz trzydziestolecia nadawania w obecnej formule. Rozgłośnia jest jednostką uniwersytecką, działającą w strukturze Akademickiego Centrum Kultury i Mediów UMCS Chatka Żaka. Audycje przygotowuje ponad 70 osób, w większości studentów dziennikarstwa oraz produkcji medialnej z Wydziału Politologii i Dziennikarstwa UMCS. „Jest też grupa absolwentów uniwersytetu, którzy już po studiach zostali w Radiu Centrum i np. grają swoje autorskie audycje muzyczne. I to już jest świadectwo prawdziwej pasji” – mówił redaktor naczelny ARC we wspomnianym wywiadzie dla FA.

Obecnie w strukturze ARC funkcjonują trzy redakcje: informacyjno-kulturalna, sportowa i muzyczna, kierowane odpowiednio przez Julię Kaproń, Bartosza Litwina i Tomka Kowalewicza. W rozgłośni tylko dwie osoby pracują na etacie: redaktor naczelny i specjalista odpowiadający za produkcję materiałów dźwiękowych emitowanych przez stację. Pozostali pracownicy, a jest ich ponad siedemdziesięcioro, są zatrudnieni na umowach zlecenia lub na wolontariacie.

(oprac. na podstawie materiałów UMCS)

Wróć