logo
FA 10/2025 z laboratoriów

Wojciech Ślączka

Nowy statek środowiska naukowego

Nowy statek środowiska naukowego  1

Wizualizacja następcy statku Nawigator XXI

Nowy statek został pomyślany tak, by służył zarówno kształceniu studentów, praktykom, rejsom dydaktycznym, jak i był wyposażony w zaawansowaną aparaturę badawczą, m.in. do eksploracji głębin morskich, co umożliwi uczelni i krajowi udział w międzynarodowych przedsięwzięciach badawczych.

Politechnika Morska w Szczecinie stanęła przed znaczącym krokiem w swoim rozwoju – otrzymała zielone światło na budowę nowoczesnego, oceanicznego statku szkolno-badawczego. To przedsięwzięcie nie jest tylko kolejnym obiektem w marynistycznym zapleczu uczelni, lecz projektem o znacznie szerszym zasięgu: ma służyć nie tylko studentom i kadrze dydaktycznej uczelni, lecz także całemu środowisku naukowemu w Polsce.

Zgodnie z założeniami, jednostka będzie miała około 93 metrów długości, 17 metrów szerokości i zanurzenie 6,5 metra. Na pokładzie zaplanowano miejsca dla 48 studentów i 16 naukowców, a stała załoga ma liczyć około 14 osób. Dodatkowo statek będzie w pełni przystosowany do prowadzenia zajęć dydaktycznych. Będzie wyposażony w sale wykładowe, laboratoria oraz przestrzeń do obsługi nowoczesnych systemów pomiarowych.

Co więcej, jednostka ma być zdolna do prowadzenia prac badawczych na wodach oceanicznych, z wykorzystaniem takich technologii, jak zdalnie sterowane pojazdy podwodne, autonomiczne roboty, wibrosondy czy echosondy wielowiązkowe, co umożliwi prowadzenie badań na głębokościach rzędu kilku tysięcy metrów.

Koszt inwestycji to 625 mln złotych. Zostały one zarezerwowane na ten cel w programie wieloletnim budżetu państwa. Jednostka, której budowa zaplanowana jest na cztery lata, ma być gotowa do końca 2029 roku. Zgodnie z planem „zaprojektuj i zbuduj”, proces rozpocznie się najpóźniej w 2026 roku, a wodowanie kadłuba zaplanowano na przełom 2027/2028.

Wybór takich parametrów i funkcji statku wynika z kilku kluczowych potrzeb. Po pierwsze – potrzeba edukacyjna. Jako uczelnia morska chcemy zapewnić studentom dostęp do nowoczesnych warunków kształcenia praktycznego. Obecny statek, Nawigator XXI, spełnia rolę szkoleniową, choć nie w pełnym zakresie potrzeb, i nie wystarcza, by realizować zaawansowane projekty naukowe, w tym oceaniczne, co ogranicza potencjał uczelni.

Po drugie – aspekt badawczy i strategiczny dla Polski. W dobie transformacji energetycznej oraz rosnącego znaczenia danych badawczych i kompetencji morskich, nie możemy pozostawać w tyle. W tym kontekście jednostka, o którą uczelnia zabiegała od wielu lat, ma służyć nie tylko samej Politechnice Morskiej, lecz także pełnić funkcję pełnoprawnej platformy badawczej dla całego krajowego środowiska naukowego, zainteresowanego badaniami na pełnym morzu.

Dlatego podczas tworzenia koncepcji statku uczelnia korzystała z konsultacji ze środowiskiem naukowym, a już na etapie projektowania jednostki zapraszamy do współpracy naukowców z najważniejszych polskich instytutów i uczelni, którzy będą dla nas ciałem doradczym, tworząc radę naukowo-konsultacyjną. Dzięki temu nowa jednostka będzie ściśle dopasowana do rzeczywistych potrzeb nauki w Polsce.

Po trzecie – wydajność i efektywność. Nowy statek umożliwi w skali roku praktyki dla aż 768 studentów. Równocześnie będzie zdolny do pełnego rejsu dydaktyczno-badawczego dla grupy studentów i naukowców, co obecnie jest ograniczone.

Uczelnia potrzebuje obiektu łączącego funkcje szkoleniowe i badawcze, czyli statku szkolno-badawczego.

Dotychczasowa jednostka Nawigator XXI nadal będzie służyć uczelni. Na jej pokładzie studenci mają możliwość pierwszego bezpośredniego kontaktu z morzem. Odbywają tam szkolenia z obsługi urządzeń pokładowych, nawigacji, pracy siłowni okrętowej i życia na statku. Wprawdzie rola tego statku jako narzędzia badawczego dla szerokiego środowiska naukowego, względem najnowszych standardów, jest ograniczona przez jego wiek i parametry (co dodatkowo uzasadnia potrzebę budowy nowej jednostki), ale nadal może służyć uczelni do szkoleń i praktyk, także dla uczniów szkół średnich o profilu morskim. Dzisiaj taka funkcja jest trudna do realizacji ze względu na obłożenie statku. Nawigator XXI będzie mógł w dalszym ciągu uczestniczyć w ćwiczeniach ratowniczych, manewrach antyterrorystycznych oraz rzeczywistych akcjach ratowniczych, co podkreśla jego znaczenie operacyjne i szkoleniowe.

Z kolei nowy statek został pomyślany tak, by służył zarówno kształceniu studentów, praktykom, rejsom dydaktycznym, jak i był wyposażony w zaawansowaną aparaturę badawczą, m.in. do eksploracji głębin morskich, co umożliwi uczelni i krajowi udział w międzynarodowych przedsięwzięciach badawczych. Wydaje się, że wybór jednej, wielofunkcyjnej jednostki jest rozwiązaniem najbardziej racjonalnym. Nowy statek Politechniki Morskiej będzie znaczącą inwestycją nie tylko dla uczelni, ale dla całej polskiej nauki i gospodarki morskiej. W tej sytuacji nie chodzi o wybór między statkiem szkoleniowym a badawczym, chodzi o wybór programu ambitniejszego, łączącego obie funkcje w jednej nowoczesnej jednostce. Nowy statek będzie pełnić rolę pierwszego w Polsce tak zaawansowanego narzędzia badawczego dostępnego dla całego środowiska naukowego.

Dr hab. inż. kpt. ż.w. Wojciech Ślączka, prof. PM, jest rektorem Politechniki Morskiej w Szczecinie. Zajmuje się modelowaniem symulacyjnym ruchu statku, budowanym w oparciu o badania rzeczywiste oraz modelowniem ryzyka w transporcie morskim.

Wróć