logo
FA 10/2025 co z tą polonistyką?

Dariusz Rott

Deklaracja: polonistyka 100%

Deklaracja: polonistyka 100% 1

Nie roztrząsałem w ogóle, co było we mnie pierwsze: polonista czy literaturoznawca oraz przyjmując z pewnym przybliżeniem, że jestem literaturoznawcą polonistycznym, nie próbowałem wyliczyć, jaki jest we mnie procent polonisty, a jaki literaturoznawcy.

Patrzę na moje dyplomy: magister filologii polskiej (1989), doktor nauk humanistycznych (1995), doktor habilitowany nauk humanistycznych w zakresie literaturoznawstwa (2002) i postanowienie o nadaniu tytułu naukowego profesora nauk humanistycznych (2008). Ten pierwszy, sprzed ponad trzydziestu sześciu lat, określa mnie jako magistra polonistyki, ale już habilitacja wskazuje na literaturoznawcę. Składałem też deklaracje do minimów kadrowych na kierunku filologia polska oraz deklaracje związane z uprawnieniami do doktoryzowania i habilitowania z zakresu literaturoznawstwa. Byłem przez cztery lata nauczycielem języka polskiego w liceum ogólnokształcącym, miałem też epizod nauczania języka polskiego w gimnazjum. Moje publikacje naukowe dotyczą zasadniczo literatury dawnej Polski (czasem w ujęciu interdyscyplinarnym – historia, geografia), regionalizmu literackiego (badania śląskoznawcze), podróżopisarstwa, edukacji polonistycznej. Tworzyłem również słowniki i edycje tekstów dawnych.

Kilka lat temu złożyłem deklarację dyscyplinową z literaturoznawstwa (50%) oraz nauk o komunikacji społecznej i mediach (50%), by potem zadeklarować przynależność do literaturoznawstwa (100%). Następnie, gdy tylko było to już możliwe, jako jeden z pierwszych podpisałem deklarację w „nowej” dyscyplinie – polonistyka (100%). Ubiegł mnie tutaj mój kolega i obecny dyrektor katowickiej polonistyki prof. Dariusz Pawelec. Dodam, że ponad czterdzieści osób zadeklarowało w Uniwersytecie Śląskim w Katowicach przynależność do dyscypliny polonistyka. Nie roztrząsałem w ogóle, co było we mnie pierwsze: polonista czy literaturoznawca oraz przyjmując z pewnym przybliżeniem, że jestem literaturoznawcą polonistycznym, nie próbowałem wyliczyć, jaki jest we mnie procent polonisty, a jaki literaturoznawcy.

Definiując siebie często używam znacznie szerszej niż polonista kategorii – humanista, a najczęściej najbliższego mojemu sercu określenia „wędrowny humanista”. Wszak jest ono bliskie moim badaniom naukowym (sporo uwagi poświęciłem na przykład postaci wczesnorenesansowego humanisty Wawrzyńca Korwina, wykładowcy i przyjaciela Mikołaja Kopernika) oraz temu, co robię, jeżdżąc z wykładami po Polsce (na inne uczelnie, do szkół, bibliotek…) i po Europie. Cenię sobie niezwykle zajęcia w ośrodkach polonistyki (slawistyki) zagranicznej: Moguncja, Moskwa (gdy było to możliwe), Neapol, Ołomuniec, Ostrawa, Skopje, Sofia, Tybinga, Udine (w tym ostatnim ośrodku zdarzyły mi się kilka miesięcy temu wykłady dla jednej studentki). W latach 2017/2018 miałem przyjemność – jako profesor wizytujący – współtworzyć polonistykę w Państwowym Uniwersytecie Pedagogicznym im. Pawła Tyczyny w ukraińskim Humaniu. W końcu zobowiązuje to, że jestem polonistą z Uniwersytetu Śląskiego, który jest jednym z najznamienitszych ośrodków nauczania języka polskiego jako obcego (zespół naukowo-dydaktyczny skupiony od lat wokół prof. Jolanty Tambor). Korzystam z wyjazdów w ramach Erasmus+, a także jestem beneficjentem programów Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej (ZAWACKA i POLONISTA). Z radością obserwuję rozwój polonistycznego wsparcia oferowanego przez Biuro Programów Języka Polskiego NAWA. Programy NAWA w tym zakresie powinny być rozwijane, na przykład w zakresie wspierania kształcenia tłumaczy na język polski czy znaczącego dofinansowywania zagranicznych studiów polonistycznych oraz studiów wielojęzycznych z komponentem polonistycznym. Może warto – korzystając choćby z dobrych doświadczeń programów polonistycznych NAWA – przemyśleć stworzenie całkiem osobnej rządowej agendy wspierającej międzynarodowy obszar polonistyki (takie były zresztą rekomendacje uczestników Konferencji Programowej „Ku Nowej Polonistyce”, która odbyła się w kwietniu 2023 r. w Uniwersytecie Śląskim w Katowicach). Rola polonistyki międzynarodowej i jej wspieranie powinno być wpisane jako jeden z ważniejszych elementów strategii rządowej!

Prof. dr hab. Dariusz Rott, Instytut Polonistyki Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach

Wróć