Już blisko 400 patentów, zarówno polskich, jak i zagranicznych, uzyskali dla wynalazków naukowców Uniwersytetu Jagiellońskiego pracownicy działającego na uczelni Centrum Transferu Technologii CITTRU. W tym roku mija 20 lat od utworzenia tej jednostki, która ma promować transfer wiedzy i przedsiębiorczość oraz wspierać akademików we współpracy z partnerami biznesowymi.
CTT CITTRU zarządza w imieniu uniwersytetu kwestiami ochrony własności intelektualnej i procesem komercjalizacji. Odpowiada m.in. za identyfikację powstających na uczelni innowacji, analizę ich potencjału patentowego i rynkowego oraz poszukiwanie partnera biznesowego zainteresowanego wdrożeniem opracowanych technologii. W roku 2019 Uniwersytet Jagielloński, jako jedyny z Polski, znalazł się na liście Top 100 Europe’s Most Innovative Universities opublikowanej przez Reutersa. Od lat jest także najaktywniejszym polskim wnioskodawcą w Europejskim Urzędzie Patentowym – w ub.r. wysłał 20 zgłoszeń.
– To rezultat świadomej polityki uniwersytetu. Przede wszystkim wynika z potrzeb naszych licencjobiorców, ale także my sami decydujemy się na zgłoszenie do EPO i uzyskanie europejskiego patentu, żeby uprawdopodobnić znalezienie klienta. Większość z naszych innowacji to technologie, dla których trudno o odbiorcę w Polsce. Chcąc mieć możliwość rozmawiania z potencjalnymi kupcami z zagranicy, musimy zatem zabezpieczyć kwestie patentowe na tamtym rynku. Nie bylibyśmy w stanie zrobić licencji dotyczących nowych leków, urządzeń medycznych czy rozwiązań biotechnologicznych, gdybyśmy nie mieli ochrony międzynarodowej. W takich branżach ona jest kluczowa, żeby w ogóle przystąpić do rozmów z partnerami – mówiła nam w kwietniu dr inż. Gabriela Konopka-Cupiał, która od 2013 roku kieruje CTT CITTRU.
Przełomowym w historii jednostki był rok 2007, kiedy wprowadzono pierwszy regulamin zarządzania własnością intelektualną. Wcześniej, jak przypomina Krystian Gurba, zastępca dyrektora, każdy wynalazek (a było ich zaledwie kilka) był rozpatrywany case-by-case. Z udostępnionych nam danych wynika, że do końca 2022 roku procedurą krajową objęto 311 zgłoszeń, z których 205 zakończyło się już uzyskaniem patentu. Z kolei poza Polską dokonano 183 zgłoszeń w trybie PCT oraz 339 w zagranicznych krajowych urzędach patentowych (uzyskano 186 patentów międzynarodowych). Pamiętać należy, że od wniosku do finalnej decyzji może minąć kilka lat, stąd w zestawieniu ujęto np. zgłoszenie z 1997 roku, ponieważ patent został przydzielony już po rozpoczęciu funkcjonowania CITTRU.
W podziale na poszczególne wydziały UJ bezkonkurencyjni pozostają chemicy. W Polsce dokonali oni 117 zgłoszeń i uzyskali 84 patenty. Za nimi są naukowcy z Wydziału Biochemii, Biofizyki i Biotechnologii (64/54) oraz Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej (51/31). Jedynym bez patentu jest jak dotąd Wydział Matematyki i Informatyki (1 zgłoszenie).
Również za granicą prym wiedzie Wydział Chemii (57 zgłoszeń PCT + 111 do zagranicznych krajowych urzędów patentowych / 73 patenty). Tu na drugim miejscu jest WFAiIS (37+69/53), a na trzecim Wydział Lekarski (25+52/30). Po piętach lekarzom depczą farmaceuci (25+60/29).
Warto jeszcze wspomnieć o dwóch innych jednostkach UJ. Jagiellońskie Centrum Rozwoju Leków (JCET) prowadzi badania dotyczące mechanizmu działania leków oraz ich efektów terapeutycznych i toksycznych. Ma na koncie 7 patentów polskich i 3 zagraniczne. Z kolei Małopolskie Centrum Biotechnologii to międzynarodowy instytut badań podyplomowych, głównie w zakresie oddziaływań makrocząsteczkowych, sygnalizacji komórkowej oraz interakcji gospodarz-mikroorganizm-środowisko. Zdobyli 11 patentów polskich i 4 zagraniczne.
MK

W tym roku naukowcy z UJ zaprezentowali kilka nowatorskich rozwiązań. Na Wydziale Chemii opracowano wielofunkcyjny materiał, który pomoże odbudowywać ubytki kostne i jednocześnie posłuży jako nośnik leków na osteoporozę. Na tym samym wydziale powstały technologie materiałowe magazynowania energii, które pozwalają uniezależnić się od zagranicznych dostawców drogich metali i grafitu, potrzebnych do produkcji akumulatorów. W Instytucie Fizyki powstał prototyp detektora, który za pomocą niewielkiego działa neutronowego i opracowanego systemu informatycznego określi skład chemiczny substancji zalegających na dnie zbiorników wodnych i zidentyfikuje tym samym zatopione materiały uznane za potencjalnie niebezpieczne. Nowy sposób uzupełniania ubytków tkanek miękkich powłok ciała z wykorzystaniem naturalnych procesów biologicznych organizmu opracowano z kolei w Collegium Medicum UJ. Jednym z ostatnich jest wynalazek stworzony na Wydziale Farmaceutycznym CM UJ. Dr hab. Agnieszka Gunia-Krzyżak wraz zespołem (na fot.), badając pochodne kwasu cynamonowego, opracowały związek chemiczny, który ma skutecznie hamować naturalny proces wytwarzania melaniny przez komórki skóry. Autorki twierdzą, że poprzez aplikowanie odkrytej substancji w miejscach przebarwień możliwe będzie ich niwelowanie.
MK