logo
FA 10/2021 życie akademickie

Radosław Giętkowski

Zbyt krótkie terminy

Zbyt krótkie terminy 1

Fot. Stefan Ciechan

Praktyka pokazuje, że terminy, w jakich powinny być przeprowadzane postępowania w sprawach dyscyplinarnych na uczelniach, mogą być niewystarczające. Poza tym w odniesieniu do niektórych etapów postępowania brakuje jasnych unormowań co do czasu, w jakim powinny być zamknięte.

Terminy, w jakich powinny być przeprowadzane postępowania w sprawach dyscyplinarnych na uczelniach, na ogół wynikają z przepisów ustawy z 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 478 z późn. zm.), dalej określanej jako PSWN. W pewnym zakresie obecna ustawa wydłużyła te terminy w stosunku do przyjętych w obowiązującej poprzednio regulacji prawnej. Praktyka pokazuje jednak, że okresy te nadal mogą być niewystarczające. Poza tym w odniesieniu do niektórych etapów postępowania brakuje jasnych unormowań co do czasu, w jakim powinny być zamknięte.

Postępowania dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej na uczelniach mogą toczyć się w sprawach nauczycieli akademickich (zob. rozdział 1 w dziale VII PSWN), studentów (zob. rozdział 2 w wym. dziale) i doktorantów (zob. rozdział 3 w wym. dziale), przy czym ustawa nie reguluje trybu postępowania w sprawach tych ostatnich, nakazując stosować do nich w sposób odpowiedni przepisy o odpowiedzialności dyscyplinarnej studentów (art. 322 ust. 1), w związku z czym dalsze rozważania zostaną ograniczone do postępowań odnoszących się do nauczycieli akademickich i studentów.

W postępowaniu w uczelnianej sprawie dyscyplinarnej modelowo można wyróżnić trzy etapy: 1) postępowanie prowadzone przez rektora; 2) postępowanie wyjaśniające prowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego (będące odpowiednikiem śledztwa lub dochodzenia w postępowaniu karnym) i 3) postępowanie dyscyplinarne przed komisją dyscyplinarną I i II instancji (będące odpowiednikiem postępowania sądowego w sprawach o przestępstwo), z tym że w konkretnej sprawie nie wszystkie te etapy muszą wystąpić (gdy np. dojdzie do umorzenia na etapie postępowania wyjaśniającego i nie rozpocznie się już postępowanie dyscyplinarne). Po prawomocnym zakończeniu postępowania dyscyplinarnego orzeczenie dyscyplinarne może być jeszcze poddane zewnętrznej kontroli sprawowanej przez sąd państwowy.

Postępowanie prowadzone przez rektora

Regułą jest, że postępowanie w sprawie dyscyplinarnej uruchamia się, gdy rektor poweźmie wiadomość (np. zostanie zawiadomiony) o możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez nauczyciela akademickiego lub studenta. Rektor ma za zadanie dokonać wstępnej oceny tej wiadomości, np. pod kątem tego, czy dany czyn może być w ogóle rozpatrywany w kontekście odpowiedzialności dyscyplinarnej lub czy zawiadomienie jest ewidentnie niewiarygodne (może tak się zdarzyć, gdy będzie ono wynikiem urojeń osoby z zaburzeniami psychicznymi). Po dokonaniu wspomnianej oceny, jeżeli zasadne jest podejrzenie popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, rektor na ogół kieruje sprawę do rzecznika dyscyplinarnego (art. 282 pkt 3 PSWN i § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 28 września 2018 r. w sprawie szczegółowego trybu postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego w sprawach studentów, a także sposobu wykonywania kar dyscyplinarnych i ich zatarcia, Dz.U. poz. 1882, cyt. dalej jako rozp. stud.). Przepisy nie określają, ile rektor ma czasu na tego typu działanie.

Jedynie w przypadku podejrzenia popełnienia przez studenta czynu polegającego na naruszeniu cudzych praw autorskich lub praw pokrewnych albo na dokonaniu oszustwa naukowego rektor ma obowiązek niezwłocznie polecić rzecznikowi dyscyplinarnemu przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego (art. 312 ust. 3 PSWN). Jednakże i w innych kwestiach przekazywanie sprawy rzecznikowi powinno następować bez niepotrzebnej zwłoki, tak szybko, jak to możliwe. Im późniejsza reakcja na przewinienie dyscyplinarne, tym trudniejsze jest osiągnięcie celów odpowiedzialności dyscyplinarnej. Odwlekanie przez rektora przekazania sprawy rzecznikowi dyscyplinarnemu może też jego samego narazić na odpowiedzialność dyscyplinarną. Rektor zapewnia bowiem wykonywanie przepisów obowiązujących w uczelni (art. 23 ust. 2 pkt 11 PSWN), a należą do nich przepisy ustawy stanowiące, że za przewinienia dyscyplinarne ponosi się odpowiedzialność dyscyplinarną (art. 275 ust. 1 i art. 307 ust. 1). Postępowanie prowadzone przez rzecznika dyscyplinarnego jest tymczasem niezbędne do tego, by sprawcę przewinienia pociągnąć do odpowiedzialności dyscyplinarnej. W szczególności rektor powinien mieć na uwadze to, że spowodowana przez niego zwłoka może doprowadzić do przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego (terminy przedawnienia określają art. 288 i art. 314 ust. 3−5 PSWN). Należy przyjąć, że gdy dojdzie do takiego przedawnienia, sprawa dyscyplinarna nie może być już skierowana do rzecznika dyscyplinarnego.

W sytuacji gdy rektor uzyska informację o przewinieniu mniejszej wagi, może – zamiast przekazać sprawę rzecznikowi dyscyplinarnemu – sam sprawę zbadać i orzec karę upomnienia (art. 282 pkt 2, art. 284 ust. 1 i art. 312 ust. 1 PSWN). Przepisy nie precyzują, w jakim terminie rektor może z tego uprawnienia skorzystać. Uwzględniając powyższe, działania rektora powinny być w miarę niezwłoczne, a z racji tego, że upomnienie rektorskie jest karą stosowaną w reakcji na przewinienie dyscyplinarne, do czasu jego orzekania należałoby też stosować w drodze analogii terminy przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego. Problem może stanowić tylko to, że terminy te odnoszą się do wszczęcia postępowania wyjaśniającego i postępowania dyscyplinarnego, których rektor nie prowadzi, a na dodatek w postępowaniu zmierzającym do nałożenia przez rektora kary upomnienia nie ma oficjalnego aktu jego wszczęcia. To ostatnie postępowanie jest wszakże uproszczonym odpowiednikiem postępowania wyjaśniającego i dyscyplinarnego, a za odpowiednik jego wszczęcia można uznać pierwszą oficjalną czynność prowadzącą do orzeczenia kary upomnienia, np. wezwanie przez rektora nauczyciela akademickiego lub studenta w celu wysłuchania go. Oznacza to, że rektor musi podjąć tego typu czynność co do zasady przed upływem 5 lat od popełnienia czynu przez nauczyciela akademickiego (por. art. 288 ust. 1 PSWN), a w przypadku czynu studenta przed upływem 6 miesięcy od dnia uzyskania informacji o jego popełnieniu i przed upływem 3 lat od dnia jego popełnienia (por. art. 314 ust. 3 PSWN).

W razie powzięcia informacji o możliwości popełnienia przewinienia dyscyplinarnego przez nauczyciela akademickiego rektor dysponuje ponadto uprawnieniem do skierowania sprawy do mediacji (art. 282 pkt 1 PSWN) i – tak jak w przypadku możliwości orzeczenia kary upomnienia – przepisy nie określają, w jakim czasie rektor może z tego uprawnienia skorzystać. Z uwagi na to, że skierowanie sprawy do mediacji jest reakcją na przewinienie dyscyplinarne, a jej wynik może pociągać za sobą konieczność przekazania sprawy rzecznikowi dyscyplinarnemu (zob. art. 283 ust. 5 PSWN), zasadne jest przyjęcie, że termin na przekazanie sprawy do mediacji, tak samo jak termin na wymierzenie upomnienia rektorskiego, kończy się wraz z upływem terminu przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego nauczyciela akademickiego (przedawnienia wszczęcia postępowania wyjaśniającego), określonego w art. 288 PSWN, czyli co do zasady terminu 5 lat od popełnienia czynu.

Postępowanie wyjaśniające

Gdy sprawa nauczyciela akademickiego trafi do rzecznika dyscyplinarnego, ma on obowiązek podjąć czynności w zakresie niezbędnym do sporządzenia postanowienia o wszczęciu postępowania wyjaśniającego albo o odmowie wszczęcia tego postępowania, ewentualnie wniosku do rektora o wymierzenie kary upomnienia (art. 285 ust. 2 PSWN). W szczególności może przeprowadzić w tym celu postępowanie sprawdzające, o którym mówi art. 307 ustawy z 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 534 z późn. zm.), cyt. dalej jako k.p.k., stosowany odpowiednio z mocy art. 305 ustawy. Jak wynika z art. 287 ust. 1 PSWN, rzecznik dyscyplinarny ma na to 3 miesiące, przy czym nie jest to termin przedawnienia, a tylko tzw. termin instrukcyjny. Jego przekroczenie nie stanowi przeszkody do dalszego prowadzenia postępowania, ale rażące jego naruszenie może skutkować pociągnięciem rzecznika do odpowiedzialności dyscyplinarnej za przewinienie dyscyplinarne polegające na obrazie wiążącego go prawa.

Jeśli są podstawy do wszczęcia postępowania wyjaśniającego, rzecznik dyscyplinarny ds. nauczycieli akademickich niezwłocznie je wszczyna (art. 287 ust. 1 PSWN). Jak wspomniano powyżej, wszczęcie jest niemożliwe, gdy dojdzie do przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego, przewidzianego w art. 288 PSWN. Co prawda wymieniony przepis nie mówi wprost o przedawnieniu, ale o tym, że wskazane w nim terminy mają charakter terminów przedawnienia. Świadczy o tym stanowcze sformułowanie „postępowania wyjaśniającego nie wszczyna się” oraz odwołanie się do okresów przedawnienia karalności przestępstw.

Rzecznik dyscyplinarny powinien ukończyć postępowanie wyjaśniające w sprawie nauczyciela akademickiego w terminie 6 miesięcy od dnia jego wszczęcia (art. 287 ust. 6 PSWN). Ponownie jest to termin instrukcyjny. Ustawodawca w sposób pośredni dopuszcza jednak pewien wyjątek od niego, zezwalając w art. 290 PSWN na zawieszenie postępowania wyjaśniającego. Zawieszenie to jest możliwe w przypadku, gdy zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania wyjaśniającego, jak również gdy wszczęto postępowanie przygotowawcze lub postępowanie sądowe dotyczące czynu będącego przedmiotem postępowania wyjaśniającego. Następuje ono na czas trwania przeszkody, postępowania przygotowawczego lub postępowania sądowego, przy czym żaden przepis nie stanowi, że zawieszenie postępowania wyjaśniającego powoduje zawieszenie biegu 6-miesięcznego terminu na jego przeprowadzenie. Długotrwała przeszkoda, a zwłaszcza postępowanie sądowe mogą tymczasem trwać więcej niż 6 miesięcy. W przypadku długookresowego zawieszenia postępowania wyjaśniającego przekroczenie terminu do jego zakończenia jest zatem zgodne z prawem.

Z kolei w sprawach dyscyplinarnych studentów przepisy dają rzecznikowi dyscyplinarnemu na przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego instrukcyjny termin 6 tygodni, który w uzasadnionych przypadkach może być za zgodą rektora przedłużony do 12 tygodni (§ 4 ust. 2 rozp. stud.). Inaczej niż w sprawach dyscyplinarnych nauczycieli akademickich, rzecznik dyscyplinarny ds. studentów nie ma żadnego terminu na przeanalizowanie zasadności wszczęcia postępowania (w każdym przypadku wszczyna postępowanie wyjaśniające na polecenie rektora – art. 313 ust. 1 PSWN). W przepisach dyscyplinarnych dotyczących studentów nie ma również określenia terminu przedawnienia wszczęcia postępowania i podstaw do zawieszenia postępowania wyjaśniającego. Jeśli jednak zachodzi długotrwała przeszkoda uniemożliwiająca prowadzenie postępowania, postępowanie to można zawiesić na postawie odpowiednio stosowanego art. 22 § 1 k.p.k., jednakże – w związku z tym, że zawieszenie postępowania nie zawiesza biegu terminów przedawnienia – dłuższe zawieszenie postępowania wyjaśniającego może doprowadzić do przedawnienia wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, o którym mówi art. 314 ust. 3 PSWN.

Problemy pojawiają się wtedy, gdy nie występują przesłanki do zawieszenia postępowania wyjaśniającego (w sprawach nauczycieli akademickich lub studentów), a jednocześnie zachodzą przeszkody do zakończenia postępowania, np. gdy osoba, której dotyczy postępowanie, notorycznie nie stawia się na przesłuchanie, przedstawiając prawidłowe usprawiedliwienia lekarskie wydawane na krótkie okresy i uniemożliwiając tym samym przedstawienie jej zarzutów i realizację jej prawa do złożenia wyjaśnień. Niekiedy próbuje się rozwiązywać ten problem, sięgając do przepisów k.p.k., które PSWN w zakresie w niej nieuregulowanym nakazuje odpowiednio stosować do postępowań w sprawach odpowiedzialności dyscyplinarnej (art. 305 i 320). Konkretnie chodzi o art. 325i, ewentualnie art. 310 k.p.k., dotyczące przedłużania okresu prowadzenia dochodzenia czy śledztwa. W przypadku odpowiedzialności studentów trudno jest mówić o zakresie nieuregulowanym, albowiem wspominany wyżej § 4 ust. 2 rozp. stud. reguluje właśnie przedłużanie postępowania wyjaśniającego. Nie ma zatem podstaw do stosowania w tej kwestii przepisów k.p.k., mimo że te przepisy dają większe możliwości przedłużania postępowania.

Jeśli chodzi zaś o nauczycieli akademickich, wymienione art. 325i oraz art. 310 k.p.k. nie nadają się raczej do przenoszenia na grunt odpowiedzialności dyscyplinarnej nauczycieli (odpowiednio zastosowane mogą być przepisy, które da się dostosować do charakteru tej odpowiedzialności). Dochodzenie lub śledztwo, prowadzone w sprawach z założenia bardziej złożonych niż sprawy, w których wszczyna się postępowanie wyjaśniające, powinno być bowiem ukończone w terminie odpowiednio trzykrotnie lub dwukrotnie krótszym niż termin na przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego. Poza tym okres śledztwa przedłuża prokurator nadzorujący lub prokurator bezpośrednio przełożony wobec prokuratora prowadzącego śledztwo. Rzecznik dyscyplinarny nie ma tymczasem swojego przełożonego, w szczególności rzecznika dyscyplinarnego wyższego szczebla, ani jego postępowanie nie jest nadzorowane przez inny organ (por. art. 277 ust. 5 PSWN). Nie bez znaczenia jest tu i to, że prawodawca, wyznaczając rzecznikowi dyscyplinarnemu ds. nauczycieli akademickich dłuższy niż w sprawach studentów termin na przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego, nie przewidział, inaczej niż w odniesieniu do studentów, możliwości przedłużania tego terminu, co może wskazywać na jego wolę, by takiej możliwości nie było. Jedynym, aczkolwiek niedoskonałym, rozwiązaniem przedstawionego problemu wydaje się więc dalsze prowadzenie postępowania wyjaśniającego mimo przekroczenia terminu jego ukończenia. W tej sytuacji jest to wszakże przekroczenie uzasadnione i nie może skutkować negatywnymi konsekwencjami prawnymi dla rzecznika dyscyplinarnego.

Postępowanie dyscyplinarne

Najmniej wątpliwości budzą terminy prowadzenia postępowań dyscyplinarnych. Jeśli jest to postępowanie w sprawie nauczyciela akademickiego, przepisy nie wyznaczają terminu wszczęcia tego postępowania, ale wskazują, że co do zasady musi się ono zakończyć przed upływem 5 lat od jego wszczęcia. Zgodnie bowiem z art. 298 ust. 1 PSWN, po upływie tego okresu dochodzi do przedawnienia karalności przewinienia dyscyplinarnego (tym razem ustawodawca wprost posługuje się sformułowaniem „przedawnienie karalności”), co pociąga za sobą konieczność umorzenia postępowania (art. 294 ust. 3 pkt 4 PSWN). Dodać trzeba, że terminu tego nie zmienia ewentualne zawieszenie postępowania na podstawie art. 297 ustawy.

Z odwrotnym układem regulacji mamy do czynienia na gruncie odpowiedzialności dyscyplinarnej studentów. Przepisy stanowią, że co do zasady nie można wszcząć postępowania dyscyplinarnego po upływie 6 miesięcy od dnia uzyskania przez rektora informacji o popełnieniu czynu uzasadniającego nałożenie kary lub po upływie 3 lat od dnia jego popełnienia (art. 314 ust. 3 PSWN; stanowcze brzmienie przepisu i jego sąsiedztwo z ust. 4, odwołującym się do okresu przedawnienia karalności przestępstwa, przekonują o tym, że przywołany termin jest terminem przedawnienia). Nie ma natomiast przepisu, który określałby termin zakończenia postępowania dyscyplinarnego. W praktyce jest nim moment utraty przez obwinionego statusu studenta, np. w wyniku ukończenia studiów, co skutkować musi umorzeniem postępowania na podstawie § 22 ust. 3 rozp. stud. w zw. z art. 17 § 1 pkt 8 k.p.k. (z chwilą utraty statusu studenta dana osoba przestaje podlegać orzecznictwu komisji dyscyplinarnej ds. studentów, która w postępowaniu dyscyplinarnym jest odpowiednikiem sądu karnego).

Dr hab. Radosław Giętkowski, prof. Uniwersytetu Gdańskiego na Wydziale Prawa i Administracji, specjalista w zakresie prawa dyscyplinarnego, wiceprzewodniczący Komisji Dyscyplinarnej przy Radzie Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego, były rzecznik dyscyplinarny przy Ministrze Nauki i Szkolnictwa Wyższego

Wróć