logo
FA 10/2021 informacje i komentarze

Mobbing na uczelniach – raport NZS

Ponad połowa respondentów ankiety przeprowadzonej wśród studentów i absolwentów polskich uczelni przez Niezależne Zrzeszenie Studentów była ofiarą mobbingu lub zna osobę, która go doświadczyła.

Uczelnie powinny zapewnić studentom środowisko sprzyjające zgłębianiu wiedzy. Z zadania tego nie zawsze w pełni się wywiązują, o czym świadczą chociażby pojawiające się w mediach doniesienia o nadużyciach o charakterze psychicznym i fizycznym, jakich dopuszczają się pracownicy akademiccy względem studentów. NZS postanowiło sprawdzić skalę tego zjawiska na polskich uczelniach. Autorzy raportu nie tylko chcą rozpocząć dyskusję na temat mobbingu, ale przede wszystkim wypracować systemowe rozwiązania mające mu zapobiegać.

W badaniu wzięło udział 1635 studentów z ponad 50 uczelni. Ponad 2/3 pytanych stanowiły kobiety. Więcej niż połowa respondentów była ofiarą mobbingu lub zna osobę, która doświadczyła nadużyć ze strony pracowników akademickich. Pomimo alarmującej skali takich zachowań, jedynie 20% ankietowanych zdecydowało się zgłosić nadużycie. Pozostali bali się konsekwencji podjęcia działania lub nie wierzyli, że zgłoszenie sprawy cokolwiek zmieni. Ta informacja jest równie niepokojąca, jak samo zjawisko mobbingu. Świadczy o braku zaufania studentów do władz uczelni oraz skuteczności ich działań. Większość badanych nie wie też, czy na ich uczelni istnieją określone procedury związane z wykryciem zachowań mobbingowych.

Według respondentów na mobbing uczelniany najbardziej narażone są kobiety (59%) oraz osoby wyróżniające się wyglądem (51%). Z kolei grupą najmniej narażoną na zachowania mobbingowe są osoby z niepełnosprawnościami fizycznymi i umysłowymi (13% wskazań związanych z narażeniem na mobbing).

Trzy najczęstsze formy mobbingu, z którymi mieli do czynienia studenci, to: wywoływanie strachu (384), poniżanie (379) oraz nieprzyzwoite komentarze (342). Niewiele mniej wskazań (304) dotyczyło utrudniania zaliczenia przedmiotu. Nieco rzadziej podawano wyzywanie i słowne znieważanie (267), zachowania seksistowskie w trakcie zajęć (198), krzyki (140) oraz groźby (108). Na pytanie o odczuwane skutki mobbingu najwięcej studentów zaznaczyło stres (492), poczucie bezsilności (410) i obniżenie samooceny (358).

Zachowania mobbingowe ze strony prowadzącego miały też wpływ na całą grupę/rok. O tym, że zadziałały demotywująco na grupę, przekonanych jest 39% studentów. Niewiele mniej, bo 36%, oceniło, że w związku z niewłaściwym sposobem prowadzenia zajęć i podejściem do studentów nastąpiła destabilizacja i rozłam grupy na dwie części: pierwszą, która chciała zareagować na mobbing, oraz drugą, która nie chciała podejmować żadnych działań. Jedynie 17 osób (czyli 8% odpowiadających) zauważyło podwyższoną mobilizację w grupie. Tyle samo stwierdziło, iż nieprofesjonalne zachowanie prowadzącego nie miało większego wpływu i niewiele zmieniło w pracy całej grupy.

Wyniki przeprowadzonego przez Niezależne Zrzeszenie Studentów badania są alarmujące.

– Szczególnie martwi nas skala problemu i fakt, że bardzo często studenci nie zgłaszają doświadczanych nadużyć, ponieważ boją się konsekwencji lub nie wierzą w możliwość poprawy ich sytuacji. Uczelnie powinny zapewniać studentom dostęp do nauki w bezpiecznych i komfortowych warunkach. Mamy nadzieję, że nasz raport będzie przyczynkiem do rozmowy o przeciwdziałaniu nadużyciom na polskich uczelniach – komentuje Karolina Grzesiak, wiceprzewodnicząca NZS ds. studenckich.

To nie pierwszy raz, gdy Niezależne Zrzeszenie Studentów podejmuje temat mobbingu. W 2020 roku w głośnej sprawie dotyczącej ujawnienia przypadków mobbingu, celowego uniemożliwiania zaliczeń przedmiotów i molestowania studentów na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, NZS oferował pomoc prawną i reprezentował stronę poszkodowanych w czasie rozmów z władzami uczelni.

MK

Wróć