logo
FA 1/2022 okolice nauki

Aneta Zawadzka

Mój ty mały naukowcu!

Mój ty mały naukowcu! 1

Jak zachęcić dzieci do eksplorowania otaczającego ich świata i zgłębiania tajemnic zachodzących w nim zjawisk? Jednym z lepszych pomysłów jest włączenie najmłodszych w angażującą intelektualnie oraz emocjonalnie zabawę. Za taką może z pewnością uchodzić gra w dociekliwych detektywów będących na tropie popełnionego przestępstwa. Wątek śledztwa i poszukiwania sprawców dopuszczających się niecnych czynów od zawsze przyciągał młodych odbiorców, stanowiąc o sile wielu bajek, seriali czy lektur. Nie inaczej rzecz się ma w przypadku książki Nanopolis. Uniwersum przez lupę wydanej z okazji 20-lecia programu „Absolwent UMK” przez Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. Tutaj także motywem przewodnim uczyniono dochodzenie, mające na celu odkrycie prawdy o dokonanym akcie zniszczenia.

W publikacji zarówno przyciągającej wzrok, dzięki dobrze skomponowanej grafice, jak i rozbudzającej ciekawość, a to za sprawą wciągającej fabuły, znalazło się sporo elementów mogących ożywić czytelniczą wyobraźnię. W towarzystwie edukusów, Apki, Sensora, Niutona i Esperanty, barwnych i niezwykłych stworków powstałych na uniwersytecie, które scharakteryzować można jako poszukiwaczy przygód w naukowym świecie, amatorzy skomplikowanych łamigłówek uczestniczą w poszukiwaniach sprawcy powstałego zamieszania, poznając i ucząc się przy okazji wielu interesujących rzeczy. Samozwańczy detektywi napotykają na swojej drodze całą plejadę intrygujących postaci – m.in. prof. Kolca, botanika, prof. Intonację, językoznawczynię, a także dr Nasionko, biologa, prof. Szpatułkę, kryminolożkę czy wreszcie dr Proteusa, kognitywistę – z których każda pomaga zweryfikować trafność pojawiających się tropów. Figury badaczy stanowią, jak się można domyślić, odzwierciedlenie poszczególnych gałęzi nauki, a ich wprowadzenie służy przybliżeniu specyfiki różnorodnych obszarów i zapoznaniu z fachowymi definicjami. W utrwaleniu pojawiających się pojęć pomaga także zamieszczony na końcu słowniczek, w którym w przystępny sposób wyjaśnione zostało znaczenie takich słów, jak np. atom, argument czy dioda luminescencyjna, esperanto, a także kompostowanie oraz wirtualna rzeczywistość.

Wartością Nanopolis jest umiejętne kierowanie narracją, skonstruowaną tak, by w celu wyjaśnienia podanej na początku zagadki trzeba było rozpatrzyć wiele różnych rozwiązań, wykonując po drodze szereg skomplikowanych zadań oraz całą masę pasjonujących eksperymentów. Podane treści są dopasowane językowo i stylistycznie do potrzeb dziecka zarówno młodszego, jak i trochę starszego. Temu pierwszemu w razie potrzeby pomóc mogą opiekunowie, drugie będzie miało z pewnością satysfakcję, kiedy uda się mu samodzielnie złamać szyfr tajemnicy. Co ważne, książka jest pomyślana w taki sposób, by zaangażować całą rodzinę do uczestnictwa w zabawie. Nie ma wątpliwości, że czas, jaki zostanie poświęcony na tego rodzaju aktywność, nie będzie stracony, a szansa, że uda się oderwać dzieci od ekranów telefonów, komputerów czy telewizorów, jawi się jako zupełnie realny scenariusz.

Świat przedstawiony w Nanopolis jest miejscem ciekawym, pełnym ludzi oddanych naukowej pasji, osób z humorem i dystansem do siebie, a także empatycznych i chętnych do bezinteresownego niesienia pomocy innym oraz dzielenia się posiadaną wiedzą. Niezaprzeczalny walor edukacyjny książki został wprowadzony w lekkiej, zajmującej i jednocześnie dynamicznej formie. Twórcom udało się uniknąć nachalnego dydaktyzmu, który niejedną młodą osobę potrafi zniechęcić do podejmowania eksploracji bogatego przecież w swej różnorodności świata. Do książki dołączono pisak z latarką UV, potrzebny do wykonania pewnego interesującego doświadczenia, a także nasiona kwietnej łąki, które każdy może wykorzystać w ogrodzie czy na balkonie.

Aneta Zawadzka

Nanopolis. Uniwersum przez lupę. Interaktywna książka dla całej rodziny, koncepcja i tekst Anna BIELAWIEC-OSIŃSKA, Kinga NEMERE-CZACHOWSKA, Liliana RADKIEWICZ, Anna WIELBIŃSKA, opracowanie graficzne Jakub SOBCZAK, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, Toruń 2021.

Wróć