logo
FA 06/2020 Życie akademickie

Aneta Zawadzka

Czytelnia czasopism

Nowy, inny świat

Wydarzenia ostatnich miesięcy pokazały, jak trudno jest żyć bez dobrze znanych i stałych schematów. Pandemia koronawirusa, która wszystkim bez wyjątku odebrała możliwość wykonywania zwykłych czynności według dotychczasowych wzorców, w znaczący sposób zmieniła sposób codziennego funkcjonowania. Jak wygląda życie w czasach, kiedy nic nie działa normalnie, sprawdzali naukowcy z Zakładu Teorii i Badań Praktyk Społecznych Wydziału Socjologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

W wykonanym w marcu br. za pośrednictwem sieci internetowej badaniu, które opisane zostało na łamach „Życia Uniwersyteckiego” (nr 5/2020), pytano respondentów o to, jak epidemia wpłynęła na ich pracę, emocje czy relacje. Z odpowiedzi wynika, że zanikły właściwie takie czynności, jak podawanie ręki, korzystanie z komunikacji miejskiej oraz spotkania ze znajomymi. Do rzadkości należało wychodzenie z domu, chodzenie pieszo, a także dotykanie powierzchni w miejscach publicznych. Wzrosła za to częstotliwość mycia rąk, dezynfekowania i poszukiwania informacji w mediach na temat koronawirusa. Na pierwszy plan wysunęły się obawy dotyczące zdrowia najbliższych, czasu trwania epidemii, a także zmęczenie, troska o finanse i frustracja z powodu niemożności wykonywania obowiązków. W sferze relacji deklarowano zacieśnienie więzów z najbliższymi i unikanie kontaktów z bliższymi i dalszymi znajomymi, sąsiadami oraz sprzedawcami i pracownikami obsługi klienta. Jeśli chodzi o pracę, przekształciła się ona w większości w zdalną. Tylko nieliczni respondenci odpowiadali, że pandemia nie miała wpływu na rytm i formę ich życia zawodowego.

Oaza nowoczesności

Na Politechnice Krakowskiej utworzono miejsce, w którym młodzi adepci nauki mogą się uczyć, dyskutować, prowadzić szkolenia i eksperymenty, a także spotykać w grupach, czy po prostu odpoczywać. Jak wygląda działalność FutureLab, informuje miesięcznik PK „Nasza Politechnika” (nr 2/2020).

Na 200m2 udało się pomysłodawcom zorganizować przestrzeń, gdzie w nowoczesny sposób stymulowana jest kreatywność i pomysłowość krakowskich studentów. To tutaj mogą oni przekształcać swoje najbardziej śmiałe idee w praktyczne rozwiązania inżynierskie. Dzięki sprzyjającej pracy i twórczej atmosferze w ubiegłym roku w projektowej rywalizacji wzięło udział 198 chętnych zgromadzonych wokół 28 projektów. W gronie zwycięskich rozwiązań znalazły się m.in.: łódź z betonu tekstylnego, modułowe przystanki, zielone filtry zanieczyszczeń powietrza czy aplikacja mapowa do gier miejskich. Wszystkie zgłoszenia weryfikowane były przez jury złożone z członków Rady Naukowej FutureLab i przedstawiciela określonej jednostki dydaktycznej. Ocenie podlegało właściwe sformułowanie celu, wykonalność oraz możliwości praktycznego wykorzystania wyników projektu. Jury brało także pod uwagę innowacyjność, oryginalność i nowatorskie podejście do proponowanego rozwiązania.

Od stycznia br. realizację swoich pomysłów rozpoczęły z kolei multidyscyplinarne zespoły wyłonione w konkursie na granty. Pomocą służą im opiekunowie merytoryczni z Politechniki Krakowskiej oraz mentorzy wywodzący się ze środowiska biznesowego. Od początku swojego istnienie FutureLab intensywnie działa na rzecz promocji idei nowoczesności, starając się ciągle przyciągać do siebie nowych członków zainteresowanych możliwością realizowania własnych pomysłów oraz gotowych pracować na rzecz dobra wspólnego.

Miarowy rytm

„HeartBIT_4.0 – Application of innovative Medical Data Science Technologies for heart diseases” to międzynarodowy projekt realizowany w Katedrze Chorób Serca Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu. Celem przedsięwzięcia opisanego na łamach „Gazety Uczelnianej” (nr 2/2020) jest przygotowanie naukowców do używania nowoczesnych rozwiązań informatycznych wykorzystujących technikę sztucznej inteligencji (AI) oraz metodę analizy wielkich zbiorów danych (Big Data).

Uczelnia ze stolicy Dolnego Śląska jest zarówno liderem projektu, jak i uczniem, który czerpać będzie wiedzę z cyklu profesjonalnych szkoleń prowadzonych przez wybranych partnerów. W gronie koalicjantów znalazły się Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, Uniwersytet Techniczny w Dreźnie, a także Uniwersytet w Lipsku oraz Uniwersytet Ekonomiczny w Pradze. Każdy z uczestników podjął się realizacji tych zadań, które najlepiej współgrają z jego potencjałem naukowym. Pracownicy polskiej uczelni ekonomicznej wyjaśnią rolę oraz wprowadzą w meandry działania sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego. Drezdeńska uczelnia przekaże swoje know-how z zakresu zastosowania wymienionych wyżej rozwiązań w medycynie. Uniwersytet w Lipsku przeszkoli z tematyki obejmującej infrastrukturę nowoczesnych baz danych oraz objaśni, jak przygotować dane do analizy. Uczelnia ze stolicy Czech natomiast, podzieli się informacjami na temat pozyskiwania wiedzy ze wspomnianych baz danych. Wspólne działanie zaangażowanych w projekt podmiotów pozwoli na swobodny przepływ informacji oraz cenną wymianę doświadczeń.

Aneta Zawadzka

Wróć