logo
FA 05/2020 Informacje i komentarze

On-line także na praktycznych

Karpacka Państwowa Uczelnia w Krośnie w sytuacji obowiązujących ograniczeń epidemicznych sprawnie wdrożyła i realizuje kształcenie zdalne. To, co do niedawna uchodziło za przejaw nowoczesności i swego rodzaju ekstrawagancję, teraz stało się dla wielu ośrodków przykrą koniecznością. Nasze doświadczenia wskazują, że nie musi tak być. Ten sposób nauczania nie jest idealny w każdych warunkach. Jego niedoskonałości uwidaczniają się szczególnie w zakresie kształcenia praktycznego: nabywania przez studentów umiejętności mających składowe manualne, a zwłaszcza wymagających pracy laboratoryjnej i obsługi urządzeń, których posiadanie przekracza możliwości poszczególnych studentów. Można jednak, wykorzystując metody zdalne, kształtować w dużym stopniu także i ten zasób kompetencji.

Zastosowanie zróżnicowanych narzędzi nauczania, w tym audiowizualnej platformy komunikacyjnej umożliwiającej kontakt synchroniczny oraz asynchroniczny platform e-learningowych, wraz z wykorzystaniem tradycyjnych już e-maili oraz innych komunikatorów internetowych, w tym powiązanych z mediami społecznościowymi, zapewnia szerokie możliwości realizowania zajęć o różnym charakterze. W każdym przypadku istotne jest również udostępnianie studentom materiałów, prezentacji skryptów, zadań etc. Najprostsze do przeprowadzenia w tej formule są oczywiście wykłady, niewiele różniące się od „zwykłych”, prowadzonych w salach z udziałem studentów. Rekomendowana przez uczelnię platforma ZOOM pozwala wykładowcy na udostępnienie obrazu własnego pulpitu uczestnikom. Reszta zależy od dostępności oprogramowania i łącza internetowego. Uczestnicy w prosty sposób włączają się do telekonferencji za pomocą linku wygenerowanego przez prowadzącego zajęcia. Uczelnia kupiła dwadzieścia odrębnych hostów, dzięki którym możliwe jest zabezpieczenie dydaktyki zdalnej na wszystkich kierunkach.

Co ważne, program ten funkcjonuje również w formie nieodpłatnej, pracuje stabilnie i łatwo uzyskać przy jego pomocy połączenie wykładowców z uczestnikami zajęć, również za pośrednictwem telefonu komórkowego. Ta ostatnia droga komunikacji została w krośnieńskiej KPU z powodzeniem zastosowana m.in. do prowadzenia zajęć terenowych na kierunku zielarstwo. Wykładowca wyrusza w teren i w odpowiednim miejscu łączy się ze studentami pozostającymi w swoich domach za pomocą telefonu komórkowego. Dzięki temu oglądają oni on-line prezentowane przez nauczyciela gatunki lecznicze, poznają ich cechy i obserwują siedliska, w których rośliny rosną. Nie jest to tylko bierny odbiór filmu, w którym jedynym aktorem jest prowadzący. Studenci mogą zadawać pytania, wymieniać się opiniami, a nawet nagrywać zajęcia i w razie potrzeby obejrzeć je ponownie. Wprowadzone rozwiązania są zgodne ze wskazaniami ministra nauki i szkolnictwa wyższego, który podkreślał, że metody on-line powinny być wdrażane, nawet jeśli wcześniejsze zapisy w kartach przedmiotów tego nie przewidywały.

Prowadzenie zajęć na odległość to tylko jeden z problemów, z którymi trzeba się w koronawirusowej rzeczywistości zmierzyć. Zawieszenie zajęć w uczelniach, które nastąpiło 12 marca, spowodowało również przerwanie procedur dyplomowania oraz zamrożenie zaliczeń i egzaminów studentów, którzy z różnych względów korzystali z przedłużenia zimowej sesji egzaminacyjnej. Po krótkim okresie niepewności co do dalszego rozwoju sytuacji i po analizie możliwości formalnoprawnych, a także po opracowaniu technicznych wskazań co do dalszego postępowania, rektor KPU w Krośnie, prof. Grzegorz Przebinda, wydał zarządzenie, na mocy którego wszystkie zaległe zaliczenia i egzaminy miały zostać przeprowadzone w krótkim czasie z wykorzystaniem technik zdalnych. Nakazywało ono również podjęcie przerwanych lub odłożonych 12 marca egzaminów dyplomowych. Procedurę ich oceny należy przeprowadzić na przesyłanych pocztą elektroniczną dokumentach w formacie pdf. Bez zmian pozostaje kontrola antyplagiatowa i ocena pracy.

Niezwykle przydatny okazał się tu zapis regulaminu studiów, który powstał niemal rok wcześniej i dopuszczał, w uzasadnionych okolicznościach, przeprowadzenie egzaminu dyplomowego za pośrednictwem wideokonferencji. Wynikał on z porozumienia między KPU w Krośnie a Ukraińską Akademią Drukarstwa we Lwowie o wydawaniu wspólnych dyplomów na kierunku zarządzanie. Takie egzaminy odbyły się także na kierunkach inżynierskich: budownictwie, rolnictwie, produkcji i bezpieczeństwie żywności, informatyce, inżynierii środowiska, górnictwie i geologii, mechanice i budowie maszyn oraz na pielęgniarstwie. Studenci tego ostatniego kierunku zdążyli zdać część teoretyczną egzaminu przed zawieszeniem zajęć 12 marca. Budowanie narzędzi pozwalających przeprowadzić część praktyczną egzaminu trwało blisko dwa tygodnie. Ostatecznie ponad siedemdziesięciu absolwentów, na trzech hostach platformy komunikacyjnej jednocześnie, zdało ten wymagający sprawdzian i ukończyło uczelnię.

Przystąpienie do egzaminu dyplomowego poprzedzone było rozeznaniem przez kierowników zakładów możliwości uczestniczenia studentów w takiej formie egzaminu. Następnie wygenerowano wideokonferencje dla każdego studenta i członków komisji. Każdy zdający otrzymał osobne zaproszenie i swoje własne godziny wejścia na egzamin. Przyjęto dwie metody losowania pytań egzaminacyjnych. Na niektórych kierunkach przygotowano listy pytań identyczne ze znanymi studentom, ale o zmienionej kolejności. W rezultacie student wybierając numer pytania, nie wiedział, które wskazuje. Wybrane pytania były odczytywane przez przewodniczącego komisji, a same listy dołączane do protokołu egzaminacyjnego. Drugim sposobem było wykorzystanie generatora pytań, który w sposób niezależny losował numery z bazy pytań egzaminacyjnych. Obydwa sposoby spełniły swoje zadanie.

Przeprowadzenie egzaminów on-line jest ważne z wielu powodów. Dla studentów oznacza przypieczętowanie pewnego etapu kształcenia i osiągnięcia awansu zawodowego, co w wielu wypadkach stanowiło motywację do podjęcia studiów. Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2, będąca przyczyną zawieszenia zajęć w polskich uczelniach, stawia przed nami jeszcze jedno wyzwanie. Potrzebujemy w placówkach służby zdrowia uzupełnień personelu medycznego: solidnie wykształconych pielęgniarek i pielęgniarzy. Już z pierwszych sygnałów, jakie docierają do uczelni z okolicznych szpitali, wiadomo, że działania podjęte w celu dokończenia egzaminów na pielęgniarstwie były oczekiwane i przyczynią się do podtrzymania funkcjonalności wielu oddziałów szpitalnych, na których nawet 25% personelu znajduje się na kwarantannie lub zwolnieniu lekarskim.

Mamy świadomość, że podobne do obecnej epidemii zjawiska mogą wystąpić również w przyszłości. Wypracowane ostatnio procedury i wytworzone zasoby dydaktyczne stanowią kapitał, który wzmacnia nas na wypadek kolejnych tego rodzaju wyzwań.

Dominik Wróbel

Wróć