logo
FA 05/2020 W stronę historii

Piotr Hübner

Krakowska blokada

Przywilej Jana Kazimierza oprotestowała Akademia Krakowska, broniąca wyłączności nauczania w Koronie.

Akademia Lubranscianum w Poznaniu Źródło: Wikipedia

Akademia Krakowska akceptowała sieć własnych kolonii, ale blokowała powoływanie nowych ośrodków akademickich w Poznaniu i Lwowie. Kolonie – było ich około czterdziestu – liczyły najczęściej dwóch-trzech bakałarzy czy magistrów przysłanych z Akademii Krakowskiej. W nocie do „Stanu oświecenia w Polsce” wyjaśniał ks. Hugo Kołłątaj, iż w koloniach akademickich „były tylko 4 klassy (…) gramatyka, w której uczono języka łacińskiego; poetyka, w której uczono prozodyi i sztuki pisania wierszów łacińskich i polskich; retoryka, w której uczono wymowy, i dyjalektyka, w której uczono sztuki argumentowania”.

W Poznaniu działało Collegium, od 1533 roku zwane Academia Lubransciana (założyciel zmarł 22/23 V 1520). Nie zachował się akt fundacyjny, a ustny w formie testamentu sankcjonował jedynie nadzór Kapituły Katedralnej nad wykupionym z królewszczyzn majątkiem Stawiszyn. Zygmunt Stary zatwierdził wykup dyplomem z 2 maja 1518 roku; była to podstawa utrzymania Collegium. Okazały gmach na Ostrowie Tumskim ukończono w 1528 roku. Po dziesięciu latach kapituła ustanowiła prowizorów, by egzekwowali dyscyplinę w prowadzeniu wykładów. Powołano pięć katedr: gramatyki, poezji, retoryki z dialektyką, matematyki z astronomią oraz teologii. Mimo tych dysproporcji uznawano, że istnieją dwa studia: humanistyczne i teologiczne. Dominował w humaniorach sprowadzony z Lipska Krzysztof Hegendorfer, jednak oskarżony o herezję przez kanonika katedralnego, ks. Grzegorza z Szamotuł, został zmuszony do wyjazdu (1535). Wśród wykładających teologię wyróżniał się publikacjami przybyły w 1562 roku ks. Benedykt Herbst. Studiujących ukierunkowywano na przyszłą pracę kapłańską i zdolność do polemik z luteranami. Wśród absolwentów wyróżniali się: poeta Klemens Janicki oraz medyk Józef Struś. Ostatnie regularne wykłady humaniorów prowadzono w 1572 roku, do tego czasu pojawiały się jednak przejściowe kryzysy, wywołane głównie brakiem stabilnego składu profesorów.

Do wznowienia prac Lubranscianum przyczyniła się darowizna (28 tys. zł) sufragana włocławskiego, ks. Jana Rozdrażewskiego (1604). Nowi wykładowcy przybyli z Krakowa w 1616 roku. Powołano konwikt dla trzydziestu synów szlacheckich. Lubranscianum było kierowane przez dyrektora studium, zwanego rektorem, przy udziale konwokacji profesorskiej. W sprawach majątkowych decydowała kapituła. Od czasu przyjęcia nowych statutów z 1746 roku czynsze fundacyjne pobierał dyrektor akademii. Kapituła wykonywała ogólny nadzór poprzez kuratorów (dawni prowizorzy). Gmachem Lubranscianum i zaopatrzeniem zarządzał prepozyt, do niego należały też sprawy dyscyplinarne studentów i profesorów. Od 1746 roku powoływano corocznie bibliotekarza oraz prefekta drukarni, a nawet prefekta oratorium. Ogólny prowizor z ramienia Akademii Krakowskiej został powołany dopiero w 1765 roku, co wiązało się z polityką zwiększania wpływu akademii na własne kolonie. Patronem Lubranscianum był św. Jan Kanty. Obok Konwiktu Rozdrażewskich uruchomiono fundacyjne bursy Szołdrskich, Krzyckich i Zalaszowskiego. Nauka była pobierana bezpłatnie, wynagradzano profesorów z dochodów fundacyjnych. Obok fakultetu humanistycznego, typowo propedeutycznego, funkcjonował Wydział Publiczny (dawniej teologiczny). W tym drugim wykładano prawo (głównie kościelne), teologię moralną i spekulatywną oraz działy filozofii, wśród nich fizykę i matematykę oraz logikę. Powołanie Komisji Edukacji Narodowej przejściowo zwiększyło liczbę studentów, ale w październiku 1780 roku przeniesiono profesorów i studentów do Szkół Wojewódzkich w Poznaniu.

Rósł poziom nauczania w konkurencyjnym jezuickim Collegium (1573–1773). Uruchamiał Collegium SJ rektor ks. Jakub Wujek. Kolegia jezuickie kształciły kleryków na wyższym poziomie niż kolegia katedralne, tak by byli przygotowani do dysput i pisemnych polemik z protestantami. Kolegia jezuickie działały niezależnie od kapituł katedralnych, co prowadziło do lokalnych konfliktów. Poznańskie Collegium SJ starano się przekształcić w akademię. Trzykrotnie (1612, 1650 i 1678) uzyskiwało ono królewską akceptację na przekształcenie w uniwersytet, co każdorazowo obalała Akademia Krakowska. Kasata zakonu (1773) łączy się z kolejną próbą, podjętą przez ks. Józefa Rogalińskiego. Powołał on Akademię Wielkopolską (1774-1780) i został jej rektorem.

Po objęciu przez Grzegorza z Sanoka arcybiskupstwa (1451) działała we Lwowie szkoła katedralna. Jan Dymitr Solikowski sprowadził uroczyście jezuitów do Lwowa w celu działalności misyjnej i uruchomienia Collegium (1591). Fundusze pozyskano od wojewody sandomierskiego Jerzego Mniszecha oraz od Sieniawskich i Stadnickich. W roku 1608 podzielono Prowincję Polską SJ (powołaną w 1575) na litewską i koronną, co dało argument do tworzenia we Lwowie Akademii Jezuickiej. Uruchomione w roku ak. 1608/1609 Collegium połączone było ze studium teologii moralnej dla kleryków. Nauczano artes liberales i teologii. Liczba uczniów (około 400) świadczyła o celowości przedsięwzięcia. W uruchomionym (1640) budynku usytuowano też drukarnię i bibliotekę, a nawet zaczątkowe obserwatorium astronomiczne. W roku 1650 uruchomiono czteroletni kurs teologii, a w 1651 drugi kurs filozofii. Działało pięć katedr. W takich realiach pozyskano przywilej królewski od Jana Kazimierza z dnia 20 stycznia 1661 roku, nadający dotychczasowemu Collegium „godność Akademii i (…) tytuł Uniwersytetu” – z prawem nadawania stopni akademickich i odbywania innych „promocyj i uroczystości”. Król brał pod uwagę konkurencyjny projekt Rusinów, włączony do zapisów ugody w Hadziaczu (1658), przewidujący podniesienie do rangi uniwersytetu Collegium Kijowsko-Mohylowskiego (działało od 1631) oraz powołanie we Lwowie uniwersytetu dla Rusinów. Oba uniwersytety miały posiadać ritus graeci. Przywilej Jana Kazimierza oprotestowała Akademia Krakowska, broniąca wyłączności nauczania w Koronie. Wspierały ten protest władze Lwowa oraz część posłów powiązanych z Kościołem rzymskokatolickim, co spowodowało brak potwierdzenia przywileju królewskiego ze strony Sejmu i Stolicy Apostolskiej.

Akademia Krakowska prowadziła we Lwowie – na prawach filii – szkołę metropolitalną. Jezuici uzyskali jedynie prawo nadawania w Universitas Leopolitana (zwane też Academia Leopoli in Collegio RR) stopni doktora teologii i magistra filozofii (1673).

W epoce oświecenia rozszerzono program nauki o „realia”: naukę języków nowożytnych i przedmiotów „ścisłych”. Uruchomiono jezuicki konwikt Collegium Nobilium (1749) dla synów szlacheckich. Od 1758 roku działało we Lwowie Collegium pijarskie. Akademizację Universitas Leopolitana przeprowadzono dyplomem króla Augusta III Sasa z 18 kwietnia 1758 roku, zatwierdzonym bullą papieską Klemensa XIII z 24 marca 1759 roku. Akademia Krakowska oprotestowała dyplom Augusta III Sasa do sądu asesorskiego (kanclerskiego). Mimo to zorganizowano inaugurację Akademii (11 XII 1759), a nawet nadano przy tej okazji kilka stopni doktora filozofii. Pod wpływem Akademii Krakowskiej i narastającej niechęci ze strony kapituł koronnych, które zawiązały tzw. filadelfię, oświadczając, że nie dopuszczą promowanych we Lwowie do godności kościelnych, pojawiły się liczne broszury antyjezuickie. W efekcie od 1764 roku zaprzestano we Lwowie nadawania stopni naukowych, utrzymano jednak strukturę katedr i wykładanych przedmiotów.

Wróć