logo
FA 05/2020 Życie akademickie

Piotr Miller, Kinga Kwiatkowska

Co wiemy o naszych studentach?

Podpatrując naszych studentów – w większości przedstawicieli pokolenia Z – którzy świetnie odnajdują się w przestrzeni wirtualnej, chętnie korzystają z mobilnych urządzeń elektronicznych i lgną do gier i zabaw, postanowiliśmy formę zajęć dostosować do nowego odbiorcy.

Podobnie jak wiele uczelni, Państwowa Uczelnia im. Stefana Batorego wykorzystuje różne formy badań (ankietowe, fokusowe, wywiady swobodne, badanie danych zastanych), starając się lepiej poznać studentów, ich potrzeby, oraz ocenić poziom satysfakcji z poszczególnych aspektów studiowania. Wnioski wskazują, że ilościowe badania kwestionariuszowe są szczególnie przydatne w określeniu ogólnej sylwetki studenta PUSB w Skierniewicach oraz ogólnego obrazu studenckich opinii i preferencji przedstawionych „z lotu ptaka”, zaś badania jakościowe – fokusy, wywiady a także partnerski kontakt ze studentami w ramach rozmów między zajęciami – efektywnie pogłębiają wiedzę o studentach i ich potrzebach.

Jak zatem wygląda sylwetka studenta PUSB?

Profil studenta naszej uczelni wskazuje, że dominującą grupę żaków stanowią osoby w wieku 20-28 lat. Większość (zwłaszcza studentów stacjonarnych) mieszka z rodzicami (w domach pochodzenia) w przestrzeni miejskiej lub wiejskiej, w subregionie skierniewickim i obce jest im doświadczenie „opuszczania gniazda” i konieczności szybszego „wejścia w dorosłość”. Blisko 40% studentów korzysta z różnych form wsparcia materialnego. Student skierniewickiej uczelni to najczęściej człowiek na starcie kariery zawodowej (student stacjonarny), ale też osoba szukającą awansu zawodowego, rozwoju zawodowego, przekwalifikowania (częściej student niestacjonarny). Poza aktywnością na uczelni studenci często pomagają w gospodarstwach domowych czy w firmach rodzinnych, a także spędzają czas na rozrywkach w grupach rówieśniczych. Osobowościowo nasz student to osoba często nieśmiała, szukająca bezpieczeństwa i zasobów – jak to tłumaczą studenci – „pozwalających wzmocnić samoocenę i wybić się w przyszłość”. Rozmawiając z nimi, spotykamy się czasem z przekonaniem, że pochodząc z mniejszej miejscowości, w zasadzie automatycznie stoją na gorszej „pozycji startowej” niż ich koledzy z dużych ośrodków. To rodzi niekiedy – zupełnie nieuzasadnione – poczucie obniżonej sprawczości. Profil ten potwierdzają także informacje płynące od absolwentów.

Wielu absolwentów, którzy kończyli studia licencjackie w naszej uczelni i kontynuowali naukę na studiach drugiego stopnia w dużych ośrodkach akademickich, zwraca uwagę, że na co dzień najbardziej tęsknią za kameralnym charakterem naszej uczelni i tym, że do jej pracowników – zarówno dydaktycznych, jak i administracyjnych – można było w każdej chwili podejść, porozmawiać, o coś zapytać lub się poradzić. Mimo że w trakcie nauki na studiach magisterskich absolwenci naszej uczelni radzą sobie dobrze, to poczucie bycia jedną z kilkudziesięciu osób na roku, często niemal zupełnie anonimowych dla wykładowców, jest czymś odmiennym od doświadczeń w PUSB i nie zawsze komfortowym. Podobnie zresztą jak bycie kolejnym „anonimowym interesantem” różnych uczelnianych jednostek odpowiedzialnych za obsługę spraw studenckich. Takie świadectwa dobrze pokazują charakter i specyfikę pracy w lokalnej i środowiskowej uczelni. Zazwyczaj dość dobrze znamy naszych studentów, nie tylko z indywidualnych konsultacji czy prowadzonych zajęć dydaktycznych (choć i one, realizowane zazwyczaj w niewielkich grupach, mocno upraszczają nam sprawę). Kameralny charakter grup skraca dystans i pomaga budować relacje ze studentami. Rozmawiamy z nimi. Słuchamy, doradzamy. Czasem się zdarza, że wspieramy także studentów w obszarach spoza ich życia uczelnianego. Jesteśmy otwarci na pomysły, projekty. Dbamy o ich głos, gdy podejmujemy ważne decyzje dotyczące prowadzonych kierunków studiów jak i funkcjonowania całej społeczności akademickiej. Staramy się wspierać ich w tych sytuacjach, z którymi mogą mieć trudność.

Poszliśmy o krok dalej

Czy wszyscy nasi wykładowcy współpracują na co dzień ze studentami na podstawie tego typu formuły? Zapewne nie wszyscy, ale wielu z nas. Zależy to od mnóstwa czynników – od indywidualnych uwarunkowań osobowościowych, po przyzwyczajenia i schematy wypracowane np. w trakcie pracy dydaktycznej realizowanej w innych ośrodkach akademickich. Można też powiedzieć, że opowiadając o zaletach bezpośredniego kontaktu ze studentami jako przedstawiciele stosowanych nauk społecznych, mamy do pewnego stopnia ułatwione zadanie. Pewne kwestie przyjmujemy jako zupełnie „naturalne” i „oczywiste”. Tego typu „humanistyczne” czy „partnerskie” podejście do studenta, biorące pod uwagę szerszy kontekst jego potrzeb i oczekiwań, wynika między innymi ze specyfiki naszej zawodowej socjalizacji do pełnienia roli nauczyciela akademickiego.

Ubiegły rok akademicki był dla wszystkich uczelni w Polsce czasem wprowadzania zmian związanych z wejściem w życie zapisów nowej ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Nasza uczelnia postanowiła pójść o krok dalej i obok wprowadzania nowych rozwiązań o charakterze organizacyjnym i proceduralnym, postanowiliśmy szerzej wykorzystać możliwości, jakie oferuje partnerska współpraca ze studentami. Zaprosiliśmy ich do aktywnego uczestnictwa w projektowaniu zmian dotyczących różnych obszarów (bezpośrednio albo pośrednio) wpływających na przebieg procesu dydaktycznego. W tym celu zainicjowaliśmy przeprowadzenie kilkumiesięcznego procesu projektowania nowych rozwiązań dla uczelni z wykorzystaniem metody Design Thinking i Service Design. Proces ten był jednym z elementów realizowanego przez nas obecnie, zintegrowanego programu, współfinansowanego ze środków unijnych. Pod okiem moderatora, w zróżnicowanych zespołach, w których znaleźli się: przedstawiciele kadry dydaktycznej, administracyjnej i zarządzającej oraz przedstawiciele studentów różnych kierunków, wspólnie wypracowywaliśmy rozwiązania ukierunkowane na stopniowe osiąganie przez uczelnię doskonałości dydaktycznej. Proces Design Thinking z założenia opiera się na silnej koncentracji na „użytkowniku” (w naszym przypadku: na studencie), dogłębnym zdiagnozowaniu jego potrzeb oraz ścisłej współpracy z nim w trakcie projektowania i testowania proponowanych wpierw prototypów – później rozwiązań. Dlatego też, poza włączeniem przedstawicieli grona studenckiego do zespołów roboczych jako ich pełnoprawnych członków, kilkakrotnie w trakcie procesu prowadziliśmy indywidualne i grupowe wywiady ze studentami, które pozwoliły na pełniejsze zrozumienie ich oczekiwań, motywacji oraz trudności, z jakimi muszą się na co dzień mierzyć. Następnie wypracowane rozwiązania prototypy oddaliśmy studentom do oceny i recenzji. Krok ten pozwolił sukcesywnie zacząć wdrażać te projekty, które spotkały się z największą przychylnością i ważnością dla nich. Dodatkową korzyścią z bliskiej współpracy ze studentami realizowanej w takiej formule jest więc także umacnianie poczucia ich wpływu na otaczającą ich uczelnianą rzeczywistość.

Uczelnia jest w stanie niwelować różnice

W naszej ocenie jest to niezwykle ważny element codziennej pracy ze studentami (do pewnego stopnia – pracy również wychowawczej). Mając bowiem na uwadze z jednej strony obawy i obniżone poczucie sprawczości studentów, zaś z drugiej strony ich potencjał, zaangażowanie i chęć wybicia się, stwarzamy warunki do aktywizowania studentów w podstawowym procesie dydaktycznym. Jako kadra dydaktyczna przywiązujemy wagę do usamodzielniania studentów i wskazywania im – począwszy od pierwszego roku – głównych różnic między nauką w szkole średniej a studiowaniem. Podejmujemy działania mające na celu rozwijanie samodzielności, pogłębianie kompetencji społecznych i umacnianie poczucia własnej wartości. Oferujemy studentom uczestnictwo w zajęciach warsztatowych (w tym zajęciach z zakresu komunikacji, negocjacji i mediacji czy planowania i budowania kariery zawodowej) wchodzących w skład programów wszystkich kierunków studiów. Zachęcamy także do działania w radzie samorządu studentów, kołach naukowych, wyjazdach zagranicznych Erasmus+. Dodatkowo, poprzez szereg fakultatywnych form wsparcia, staramy się budzić w studentach bardziej proaktywne podejście do własnego życia edukacyjno-zawodowego. Szkolenia, doradztwo indywidualne i grupowe, dodatkowe praktyki, staże, spotkania z ekspertami, pracodawcami, w których studenci mogą (nie muszą) brać udział ukierunkowane są w pierwszej kolejności na rozwijanie umiejętności osobistych, interpersonalnych oraz kształtowanie postaw przedsiębiorczych. Dzięki tym formom uczelnia jest w stanie niwelować różnice, które mimo że wynikają raczej z subiektywnych przekonań czy wręcz autostereotypów niż realnych ograniczeń, mogą stanowić barierę w rozwoju społeczno-zawodowym naszych przyszłych absolwentów. Tę opinię potwierdzają zresztą często współpracujący z uczelnią pracodawcy, którzy chwalą naszych studentów i absolwentów podejmujących praktyki, staże bądź zatrudnienie w ich firmach za sumienność, zaangażowanie i dobre przygotowanie, które gdy idzie w parze z pewnością siebie, daje duże szanse na efektywne radzenie sobie w życiu zawodowym.

Zebrana wiedza i wnioski płynące z potrzeb i oczekiwań studentów przełożyły się na jeszcze jeden aspekt – pracę nad metodami stosowanymi w procesie dydaktycznym. Podpatrując naszych studentów – w większości przedstawicieli pokolenia Z – którzy świetnie odnajdują się w przestrzeni wirtualnej, chętnie korzystają z mobilnych urządzeń elektronicznych i lgną do gier i zabaw, postanowiliśmy formę zajęć dostosować do nowego odbiorcy. Szkolenia kadry dydaktycznej (także wspófinansowane ze środków UE) między innymi z zakresu nowoczesnych narzędzi informatycznych, myślenia wizualnego, gier i zabaw dydaktycznych, zaowocowały wdrożeniem nowych narzędzi, metod pracy, które nie tylko w opinii studentów zwiększyły atrakcyjność zajęć, lecz także doprowadziły do zwiększenia motywacji studentów do udziału w proponowanych formach oraz poczucie, że wychodzimy naprzeciw ich potrzebom.

Mgr Kinga Kwiatkowska – socjolog, wykładowca,  doradca kariery, trener; kierownik Biura Karier;  członek Rady Kolegium, współautorka licznych projektów unijnych realizowanych w PUSB – obecnie kierownik Projektu „Zintegrowany Program Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Skierniewicach”

Wróć