logo
FA 02/2020 Informacje i komentarze

Wyjątkowy mikroskop

Mikroskop optyczny pozwalający na oglądanie struktur i komórek w nanoskopijnej skali ukrytych pod innymi komórkami stworzyli naukowcy z Wydziału Mechatroniki Politechniki Warszawskiej przy współpracy z University of Dundee w Wielkiej Brytanii i University of Technology Sydney w Australii.

Pod mikroskopem będzie można oglądać nawet obiekty o średnicy 0,2 mikrometra, przykryte tkanką o grubości równej 80 mikrometrów (0,08 milimetra). A to oznacza, że badany obiekt może być ponad 400 razy mniejszy niż grubość tkanki, która go przykrywa.

W swoich badaniach naukowcy używają superrozdzielczego mikroskopu fluorescencyjnego z wymuszonym wygaszaniem emisji (STED). To aparat, w którym próbkę oświetla się światłem widzialnym (a więc nie np. elektronami czy promieniami rentgenowskimi). Takie urządzenie samodzielnie zbudował dr inż. Piotr Zdańkowski z Wydziału Mechatroniki PW, który twierdzi, że na świecie jest zaledwie kilka instrumentów o takiej optyce. Wraz z dr. inż. Maciejem Trusiakiem poszli o krok dalej i zaproponowali kolejne usprawnienia. Dzięki zastosowaniu elementów optyki adaptacyjnej, znanych i szeroko wykorzystywanych w astronomii, możliwe staje się oglądanie struktur dotąd niedostępnych dla ludzkiego oka. Stosując sprytne algorytmy odszumiania, można dodatkowo oddzielić ważne informacje od szumu. Aby uporać się z problemem zniekształcenia światła, badacze postanowili zastosować w swoim rozwiązaniu właśnie… aberrację. To sposób znany w korygowaniu astygmatyzmu – wtedy, żeby poradzić sobie ze zniekształceniem obrazu w oku pacjenta, daje się mu soczewki, które to zniekształcenie zerują.

Badania zostały w części sfinansowane z grantów europejskich Marie Curie Actions (PHOQUS) i krajowych: OPUS Narodowego Centrum Nauki oraz NAWA.

Izabela Koptoń-Ryniec

Wróć