logo
FA 02/2020 Informacje i komentarze

Pablo – szara eminencja

Senat Uniwersytetu Warszawskiego powołał Zespół roboczy ds. wyjaśnienia publicznie sformułowanych zarzutów dotyczących wywierania wpływu na funkcjonowanie uczelni. Mogą się do niego zgłaszać osoby posiadające informacje na temat działań Pawła „Pabla” Piwowara, do niedawna p.o. kierownika Sekcji Promocji i Informacji Wydziału Prawa i Administracji UW.

To efekt artykułu Pawła Lenartowicza Pablo – szara eminencja, jaki opublikowaliśmy w styczniu na naszym portalu. Autor, działacz Uniwersytetu Zaangażowanego i student ekonomii, a wcześniej Kolegium MISH na UW, opisał w nim działania Piwowara. Określił go mianem szarej eminencji Wydziału Prawa i Administracji. „Choć formalnie nie sprawuje on żadnej funkcji uzasadniającej spotkania ze studentami, to właśnie w jego gabinecie senatorom studenckim przekazywane są dyspozycje, w jaki sposób głosować podczas posiedzeń Senatu UW. Posiedzenia odbywają się za zamkniętymi drzwiami, jednak jeden z obecnych studentów jest «zobowiązany» do prowadzenia transmisji na żywo” – opisywał Lenartowicz.

Z jego informacji wynika, że spotkania ze studentami dotyczą także Samorządu Studentów UW, zwłaszcza ustawiania głosowań na najważniejsze funkcje w samorządzie, w szczególności te związane z reprezentowaniem studentów w organach uczelni. „Paweł Piwowar ma opinię bardzo wpływowej osoby, nie tylko na WPiA, lecz także na wydziałach, które mają zbieżne z WPiA interesy w polityce senackiej. W czasie zbierania materiału do artykułu słyszę o sytuacji, w której miało dojść do groźby: «uważaj, bo twój egzamin może źle pójść». Dowiedziałem się od kilku osób, że byłemu studentowi WPiA, zajmującemu ważną funkcję w Samorządzie Studenckim, uniemożliwiono podejście do obrony pracy magisterskiej, a tym samym ukończenie studiów”. Autor zarzucił bohaterowi nie tylko ustawianie głosowań, ale także zastraszanie i przemoc. „Po jednym ze spotkań Piwowar, jak mówią świadkowie, wpadł do siedziby samorządu, wrzeszczał, groził przewodniczącemu, że «odwoła go z funkcji» oraz naruszał przestrzeń osobistą znajdujących się tam osób. Pretekstem do wszczęcia awantury była niechęć zarządu Samorządu Studentów do wspierania kandydatury osoby, której powołania oczekiwał Pablo”.

Po tym, jak artykuł pojawił się na naszej stronie internetowej, od razu zareagowały władze uniwersytetu. Rektor prof. Marcin Pałys zapowiedział, że „sprawa musi być bezwzględnie wyjaśniona. Studenci UW mają prawo do samorządności!”. Z kolei prorektor ds. naukowych, prof. Maciej Duszczyk określił zarzuty jako „bardzo poważne” i przyznał, że „należy za wszelką cenę zadbać, aby najgorsze praktyki z polityki nie przenikały na UW”. Na posiedzeniu Senatu UW, 23 stycznia, powołano zespół, który ma zająć się wyjaśnieniem zarzutów sformułowanych w tekście. W jego skład weszli przewodniczący stałych komisji senackich: prof. dr hab. Ewa Czerniawska, prof. dr hab. Paweł Kulesza, prof. dr hab. Roman Kuźniar, prof. dr hab. Zbigniew Marciniak (przewodniczący), dr Mariola Zalewska, prof. dr hab. Tomasz Żylicz.

Jak informuje Anna Korzekwa-Józefowicz, rzecznik UW, jeszcze tego samego dnia rektor wysłał do dziekana WPiA pismo w tej sprawie. „Zważywszy, że wątki sprawy wiążą się z wykonywaniem bądź zaniechaniem obowiązków pracowniczychw, oczekuję, że w ramach sprawowanego nadzoru nad organizacją i porządkiem pracy na Wydziale Prawa i Administracji dokona Pan stosownych ustaleń i zastosuje odpowiednie środki porządkowe i dyscyplinujące” – napisał prof. Pałys, dodając, że chce być informowany na bieżąco „o poczynionych wyjaśnieniach, a w przypadku ustalenia ewidentnych naruszeń lub zaniedbań, o podjętych krokach dyscyplinujących”.

Na publikację zareagował również sam Paweł Piwowar. Najpierw złożył rezygnację ze studiów doktoranckich (kopia decyzji o skreśleniu go ze studiów dotarła do sekretariatu rektora 28 stycznia), a następnie złożył wymówienie z pracy z dniem 31 stycznia (wpłynęło do Biura Spraw Pracowniczych). Jak zapewnia rzecznik UW, rezygnacja ta nie kończy sprawy. Zadaniem senackiego Zespołu jest bowiem prześledzenie mechanizmu opisanego w artykule i wypracowanie rekomendacji na przyszłość, by takie sytuacje nie mogły mieć miejsca.

– Zespół będzie chciał się spotkać m.in. z autorem artykułu, Pawłem Lenartowiczem, i senatorami studenckimi. Otwarty jest też na informacje od innych członków naszej społeczności. Wszystkie osoby, które mają więcej informacji w tej sprawie i chciałyby o tym opowiedzieć, mogą się zgłaszać do zespołu – informuje Anna Korzekwa-Józefowicz.

PL, MK

Wróć