Andrzej Pilc
Powstała niedawno, kreowana przez AI platforma analityki naukowej ScholarGPS https://scholargps.com/analizujnaukometryczne analizuje dane naukometryczne ponad 30 mln naukowców na świecie, jak również ponad 55 tys. instytucji naukowych. Platforma uwzględnia ponad 3 miliardy cytowań. Dane przedstawiane są dla 14 podstawowych dziedzin nauki i 177 dyscyplin naukowych. Jest też coś, co mogła zrobić tylko AI – platforma wyróżnia ponad 385 tys. specjalności naukowych (top specialties). Dla każdego badacza przedstawiane jest 15 specjalności, w których jest notowany najwyżej. Wszyscy mogą znaleźć swoją pozycję ogólnie w nauce, w swojej dziedzinie, dyscyplinie czy specjalności/zagadnieniu. Zależy ona od liczby publikacji, liczby cytowań i indeksu h, a wszystko jest normalizowane do liczby autorów, przy czym publikacje mające ponad 20 autorów nie są uwzględniane, bo jak podaje platforma: wtedy trudno jest ocenić indywidualny wkład badacza; odliczane są również autocytowania. Z naszym krajem wg. platformy ScholarGPS związanych jest 195 061 naukowców.
Platforma może służyć do oceny instytucji naukowych (patrz: Pilc, FA 3/2026 i 4/2026) oraz indywidualnych badaczy (patrz: Pilc, FA 4/2026). Tutaj postanowiono przedstawić badaczy przypisanych naszemu krajowi, którzy zajmują pierwsze miejsce na świecie w swoich specjalnościach naukowych. Znaleziono 73 takie osoby, co stanowi raptem 0,037% wszystkich naukowców związanych z Polską. Dwóch z nich przoduje w 2 specjalnościach, są to profesorowie Andrzej Cichocki oraz Karol Życzkowski.
Największa liczba badaczy, bo 10, jest zatrudniona w instytutach Polskiej Akademii Nauk. Na drugim miejscu jest Politechnika Wrocławska (5 osób), a na trzecim zatrudniające po 4 badaczy: Politechnika Łódzka, Uniwersytet Jagielloński, Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz Politechnika Poznańska. Po trzech badaczy pracuje w Politechnice Gdańskiej, Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz Wojskowej Akademii Technicznej im. Jarosława Dąbrowskiego w Warszawie, a po dwie osoby są zatrudnione na Politechnice Białostockiej, Uniwersytecie im. Adama Mickiewicz w Poznaniu oraz na Uniwersytecie Warszawskim. Pozostałe instytucje naukowe zatrudniają po 1 pracowniku. W sumie 39 instytucji naukowych ma pracownika z pierwszym miejscem w swojej specjalności.
W Polsce reprezentowanych jest 29 dyscyplin. Najwięcej, bo 9 osób, pracuje w dyscyplinie inżynierii elektrycznej i komputerowej, po 7 w dyscyplinach chemii, fizyki oraz informatyki, a po 5 w inżynierii mechanicznej i matematyce. Dyscypliną inżynierii zajmują się 3 osoby. W naukach biomedycznych pracują najwyżej po 2 osoby, jest tak w dyscyplinach: endokrynologii, biochemii, biologii molekularnej i komórkowej, biologii i nauk biologicznych czy ekologii i biologii ewolucyjnej. Inżynieria chemiczna i ekonomia mają też po 2 przedstawicieli. Pozostałe dyscypliny nauki mają po jednym przedstawicielu. W sumie z dyscyplinami należącymi do nauk ścisłych związanych jest 49 osób, a zatem 2/3 wszystkich zajmujących pierwsze pozycje w swoich specjalnościach naukowych.
Naukowcy z poszczególnych dyscyplin potrafią bardzo się różnić, czy to liczbą publikacji, cytowań, czy indeksem h. Liczba prac może wynosić kilkaset (np. 864), a cytowań 55 000, ale można mieć około 20 prac i 370 cytowań i być numerem 1 na świecie w niektórych specjalnościach (np. w tenisie stołowym). Widać wyraźnie, że metodologia ScholarGPS umożliwia porównywanie osób z różnych dziedzin, dyscyplin i specjalności.
Platforma obciążona jest również problemami, np. nazewnictwo poszczególnych specjalności czasami może wzbudzić wątpliwości, ale w zasadzie tylko osoby przypisane do danej specjalności mogą je w pełni wyjaśnić. Na liście znajdują się również osoby luźno związane z polskimi instytucjami naukowymi. Na przykład prof. Richard Schayer, specjalista nr 1 w specjalności dekarboksylaza histydyny (enzym syntetyzujący histaminę), jest przypisany do Polskiej Akademii Nauk. Przebywał kilka razy w Zakładzie Amin Biogennych PAN w Łodzi, ale zatrudniony był w Rockland Research Institute, Orangeburg, New York, USA. Wg. mnie w pełni zasłużył na swoją pozycję w tej specjalności. Miałem zaszczyt znać go osobiście i współpracować z nim; jestem jednym ze współautorów jego ostatniej publikacji.
Platforma ScholarGPS może mieć znaczenie przy wyłanianiu kandydatów do różnych nagród naukowych czy przy ewaluacji jednostek naukowych lub indywidualnych naukowców.
Andrzej Pilc, Instytut Farmakologii PAN im. Jerzego Maja