Jacek Hnidiuk

Zbiór artykułów poświęconych tytułowemu bohaterowi przygotowany został przez członków Koła Naukowego „Res Publica” UJ. Jak czytamy w jednym z tekstów: „Michał Bobrzyński, historyk i jeden z kluczowych przedstawicieli krakowskiego stronnictwa stańczyków, odegrał ogromną rolę w kształtowaniu polskiej myśli konserwatywnej. Niniejsza praca powstała w celu upamiętnienia tego wybitnego myśliciela w 90. rocznicę jego śmierci. Jej zadaniem jest szczegółowa analiza myśli politycznej Bobrzyńskiego, zwłaszcza w konfrontacji z innymi prądami ideowymi”.
Bobrzyński, z wykształcenia prawnik, wykładowca akademicki UJ, poseł, minister i samorządowiec zamieszkały w zaborze austriackim, w Galicji. Zapewne nie bez znaczenia pozostaje fakt, że większość jego życia przypadła na czas, gdy Polska nie istniała na mapie świata. Jego opus magnum pozostają Dzieje Polski w zarysie, z których wybija się główna teza, że Polska była potęgą tylko wówczas, gdy miała silną władzę centralna. Był pozytywistą z krwi i kości, a swoim życiem dowiódł, że ideały pracy organicznej i pracy u podstaw rzeczywiście nie były mu obce. Odrzucał romantyczne widzenie dziejów Polski, sprzeciwiał się idei naszej ojczyzny jako Chrystusa narodów, popierał pragmatyzm, realizm polityczny i trzeźwy ogląd rzeczywistości, nie indywidualizm jednostki, a więzi społeczne, prymat rozumu i pracę na rzecz dobra wspólnego. Chociaż był zwolennikiem silnej władzy centralnej, to uważał, że samorządność uczy odpowiedzialności za dobro ogółu. Zarzucano mu, że popierał współpracę z Austro–Wegrami i bliscy byli mu Habsburgowie, co być może wynikało z przekonania, że Polska to zdecydowanie kraj cywilizacji zachodniej.
Popierał model silnego rządu, ale pomimo swojego konserwatyzmu nie był nacjonalistą, stał w opozycji do środowiska narodowo-demokratycznego. Twierdził, że obywatel ma przede wszystkim obowiązki, a nie prawa. W swym tradycjonalizmie wykazywał jednak ambiwalencję (zdrowy rozsądek?) w stosunku do Kościoła, który jego zdaniem pełni niezwykle istotną rolę społeczną, gdyż buduje więzi międzyludzkie, ale jednocześnie winił hierarchów i skostniałą strukturę za polityczną niedojrzałość narodu. Nie był zatem klasycznym konserwatystą, gdyż w jego myśli politycznej pojawiają się elementy liberalno-oświeceniowe. Być może niechęć współczesnych mu budziło przekonanie, że „powszechne prawo wyborcze prowadzi do zajmowania ważnych stanowisk przez jednostki nieprzygotowane do sprawowania funkcji w strukturach władzy”.
Ostatnią ważną publikacją zwartą Bobrzyńskiego było dwutomowe Wskrzeszenie Państwa Polskiego i stanowiło „pierwszą próbę syntetycznej analizy okresu I wojny światowej i procesu odbudowy niepodległej Polski widzianych z perspektywy realizmu politycznego”. Jako realista upatrywał przyczyn upadku Rzeczpospolitej Obojga Narodów nie tylko w czynnikach zewnętrznych, ale w kunktatorstwie szlachty i niesprawnym aparacie państwowym, utratę niepodległości traktował jako proces, a nie nagłe wydarzenie. Rozbiory były dla niego logicznym finałem i ostatnim, nieuniknionym aktem narodowej tragedii, a nie jej główną przyczyną. „Do typowych polskich słabości zaliczał brak szacunku dla reguł, niechęć do regularnej pracy i przede wszystkim niemożność podporządkowania się zasadom społecznym”. Liberum veto, złota wolność szlachecka, słaba władza królewska, a później wolna elekcja tylko potęgowały procesy rozpadu.
Działalność i twórczość Michała Bobrzyńskiego bez wątpienia motywowana była również nadzieją na odzyskanie wolnej Polski. Pozostaje pytanie, czy część naszych wad narodowych z pism Dobrzyńskiego nadal nie jest aktualna?
Jacek Hnidiuk
Historia, polityka, pamięć. Epoka Michała Bobrzyńskiego, red. Włodzimierz BERNACKI, Roksana CHARACZKO, Wydawnictwo Księgarnia Akademicka, Kraków 2025.
Wróć