Lubow Żwanko, Dmytro Kibkało

Bolesław Szarecki. Źródło: Archiwum Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
Bolesław Szarecki urodził się 17 marca 1874 r. w Mińsku w rodzinie Jerzego i Karoliny Szareckich. Ojciec pracował jako starszy konduktor pociągów towarowych. Jego zarobków ledwo wystarczało na utrzymanie dużej rodziny, w której oprócz Bolesława, drugiego dziecka, dorastało jeszcze dwóch synów i trzy córki. „W domu ze wszystkich szczelin patrzyły licho z nędzą” – pisał Bolesław Szarecki w swoim krótkim, nieukończonym życiorysie. Warto wspomnieć, że został on opublikowany na kartach książki Generał Bolesław Szarecki: 1874–1960 (Warszawa 1988) Grzegorza Zychowicza, który otrzymał ten unikatowy życiorys od Zofii Kiemczyńskiej, córki prof. Juliana Pęskiego (Zob.: Lubow Żwanko, Pionier chirurgii, dydaktyk i patriota. Julian Kamil Pęski, „Forum Akademickie” nr 12/2024, nr 12), nauczyciela i przyjaciela Szareckiego z okresu charkowskiego.
Żyjąc w trudnych warunkach, Szareccy nie mieli możliwości zapewnić dzieciom wykształcenie. Jednak za niewielką opłatą wynajęli nauczycielkę, która prowadziła zajęcia dla nich w domu. Ojciec zwrócił się do swego kierownictwa z prośbą o wsparcie finansowe na kontynuację nauczania syna Bolesława. Od 1886 r. chłopiec rozpoczął naukę szkolną w gimnazjum klasycznym. Niestety w 1888 r. Bolesław Szarecki został wydalony ze szkoły z „wilczym biletem”, bez prawa uzyskania wykształcenia w żadnej placówce oświatowej Imperium Rosyjskiego. Powodem było zdarzenie na lekcji historii, gdy 12-letni Bolesław, któremu ojciec wiele razy pokazywał na mapie nieistniejącą ojczyznę, powiedział, że istnieje Polska, a nie Kraj Przywiślański. Właśnie od rodziców chłopiec dowiedział się, że jest Polakiem. Na prośbę nauczyciela o podanie poprawnej odpowiedzi, uparty uczeń kilka razy wykrzyknął: „Polska!”. Został ukarany przez nauczyciela i przez ojca.

Szpital Aleksandrowski w Charkowie, w którym pracował Bolesław Szarecki, ul. Błagowiszczyńska 25. Źródło: uk.wikipedia.org
„Wilczy bilet” nie zabraniał tylko nauki w szkołach wojskowych, które umożliwiały zdobycie zawodu, nie dając uprawnień do kontynuowania nauki w szkołach wyższych. Natomiast absolwenci byli zobowiązani do odbycia 18-miesięcznej służby wojskowej. Bolesław Szarecki, stając przed taką alternatywą, nie zrezygnował z ostatniej szansy. Dlatego wybrał Wojskową Szkołę Felczerską w dalekim Kijowie. W ciągu lat 1888–1892 zdobywał zawód felczera wojskowego z obowiązkowym po ukończeniu szkoły odbyciem 6-letniej służby przy szpitalach wojskowych. O tym wątku życia w 1952 r. napisał: „W roku 1888 wstępuje do wojennej Szkoły Felczerskiej w Kijowie, kończy ją z wynikiem celującym i natychmiast dostaje przydział na oddział chirurgiczny Klinicznego Szpitala Wojskowego w Charkowie”.
W 1892 r. Bolesław Szarecki przeniósł się do Charkowa. Pierwsze lata pobytu były dla niego bardzo trudne. Rozpocząwszy pracę w szpitalu, pragnął kontynuować studia medyczne. Pomagał także rodzicom, którzy znaleźli się w biedzie przez chorobę ojca i tragedię rodzinną – śmierć córki i syna. Codziennie do późnej nocy uczył się w swoim pokoiku służbowym przy szpitalu. Trudności mnożył lekarz naczelny szpitala Michaił Reich, który nie cierpiał „tego Polaka samouka”. Pomógł mu zaś kierownik Oddziału Chirurgicznego, profesor Apolinarij Podriez, pod którego kierunkiem młody lekarz zaczął praktykę chirurgiczną. W 1896 r. w 1. Gimnazjum Miejskim zdał maturę i otrzymał świadectwo dojrzałości z wysokimi wynikami.
W tym czasie Szarecki sprowadził do Charkowa młodszego brata Jana. Razem zamieszkali w małym służbowym pokoju. Bolesław osobiście czuwał nad wychowaniem i nauką brata. Pomimo bardzo absorbującej nauki poszukiwał ciągle możliwości zdobycia pieniędzy, aby utrzymać siebie, młodszego, uczącego się w gimnazjum brata, a także dla wsparcia rodziców. Podejmował się wtedy przeróżnych zajęć. Udzielał korepetycji w bogatszych domach, wykonywał zabiegi masażu, ale przede wszystkim pełnił dyżury nocne w szpitalu przy ciężko chorych. Z pomocą brata Jan Szarecki ukończył 1. Gimnazjum Miejskie, a w 1907 r. został studentem Wydziału Medycznego Uniwersytetu Charkowskiego. Nieco później Bolesław Szarecki przeniósł do Charkowa rodzinę, dla której utrzymania był zmuszony łączyć studia na uniwersytecie z pracą jako nauczyciel prowadzący lekcje prywatne. Po śmierci matki w 1901 r. ojciec wkrótce wrócił do Mińska. Do końca jego życia (do 1914 r.) Bolesław Szarecki wysyłał mu pomoc pieniężną. Siostrze pomógł ukończyć kurs sióstr miłosierdzia.
W 1898 r., po sześciu latach obowiązkowej służby w szpitalu, Bolesław Szarecki rozpoczął studia na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Charkowskiego. Pokonując liczne przeszkody, w 1904 r. ukończył uniwersytet i dostał dyplom z wyróżnieniem. Ostatnie egzaminy, oprócz dyplomowych, składał latem 1904 r. Miał wtedy 30 lat. W jego sytuacji był to wielki sukces, zawdzięczał go jedynie dużym zdolnościom i konsekwencji w dążeniu do celu.

Budynek przy zaułku Sediukowskim 4 (obecnie ulica Mykoły Skrypnyka 16), w którym mieszkała rodzina Szareckich. Fot. Lubow Żwanko
Po latach generał Szarecki tak o tym okresie pisał: „Na podstawie specjalnego zarządzenia władz wojskowych zostaje czasowo zwolniony z wojska i rozpoczyna studia na wydziale lekarskim uniwersytetu w Charkowie. Podczas studiów bierze czynny udział w życiu studenckim, należy do organizacji demokratycznych i występuje na wiecach, za co jest kilkakrotnie wydalany z uniwersytetu, a nawet przetrzymywany w więzieniach charkowskich, jako «przestępca polityczny»”. Analizując te dane, można przypuszczać, że Szarecki podał taką informację ze względu na sytuację panującą w Polsce po II wojnie światowej. Z pewną dozą wątpliwości można zgodzić się z tym, że Bolesław Szarecki, mając na utrzymaniu całą rodzinę, czyniąc gigantyczne wysiłki, aby ukończyć szkołę średnią i wstąpić na uniwersytet, mógł w taki sposób ryzykować i angażować się w działalność polityczną pod groźbą wydalenia z uczelni.
W wojnie rosyjsko-japońskiej Bolesław Szarecki uczestniczył jako lekarz pociągu sanitarnego. Będąc zawsze na pierwszej linii frontu, przeszedł trudną szkołę w czołówkach chirurgicznych, a następnie w pociągu sanitarnym Czerwonego Krzyża. Tu właśnie zabłysnął talent młodego chirurga, tu też dały znać o sobie najwartościowsze cechy jego charakteru: ofiarność, humanitaryzm i oddanie cierpiącemu żołnierzowi. Postawa taka przyniosła Szareckiemu powszechny szacunek. Wielokrotnie wyróżniany w rozkazach wojennych odznaczony został również wysokim odznaczeniem bojowym – Krzyżem św. Jerzego.
W lipcu 1905 r., po zakończeniu działań wojennych, Szarecki został zdemobilizowany i powrócił do Charkowa. W tym mieście ożenił się ze swoją rówieśniczką Marią Mewius (1874–1965), pochodzącą z rodziny kozaków dońskich. Razem przeżyli 55 lat, wychowawszy synów Marii z pierwszego małżeństwa (Aleksandra i Apollona) oraz wspólnego syna Jerzego, który się urodził w 1910 r. Rodzina zamieszkała najpierw w budynku przy ulicy Puszkinskiej (obecnie Hryhorija Skoworody), po jakimś czasie przy ulicy Myronosickiej 14, a od 1912 r. w budynku przy zaułku Sediukowskim 4 (obecnie ulica Mykoły Skrypnyka 16).
Na początku listopada 1906 r. Szarecki został przydzielony na stanowisko nadetatowego ordynatora przy Chirurgicznej Klinice Szpitalnej Uniwersytetu Charkowskiego. Od tego czasu rozpoczęła się jego wspinaczka po szczeblach kariery zawodowej i osiągnięć naukowych, w czym dużą rolę odegrał kierownik kliniki prof. Julian Pęski. Pracował Szarecki głównie w gmachu kliniki, która znajdowała się przy szpitalu Aleksandrowskim na ul. Błagowiszczeńskiej 25. Trwało to do 1919 r., gdy wraz z rodziną wyjechał do Polski. Od 1911 r. tam też zaczął pracować brat Jan. Praca w klinice i badania naukowe wciągnęły Bolesława Szareckiego całkowicie. Nie zawiódł się na nim prof. Pęski. Wyróżniał się pracowitością i troską o chorych. Szybko opanowywał tajniki coraz trudniejszych zabiegów operacyjnych. Zaczął na dobre „czuć” chirurgię i czuć się chirurgiem.
Po jakimś czasie kontakty zawodowe z prof. Pęskim przerodziły się w przyjaźń i często w domu tego ostatniego prowadzili w języku polskim dyskusje naukowe. Julian Pęski często mówił do swego ucznia, że kraj odradzający się po tylu latach niewoli potrzebuje młodych i zdolnych ludzi, którzy mogliby służyć mu swoją wiedzą. Profesora Pęskiego można uznać za nauczyciela Bolesława Szareckiego, który wspierał utalentowanego rodaka.
Z czasem profesor Pęski zlecił Bolesławowi Szareckiemu prowadzenie zajęć praktycznych ze studentami. W latach 1909–1912 prowadził zajęcia z urologii dla studentów IV roku, natomiast od 1913 r. prowadził ćwiczenia z postępowania chirurgicznego w nagłych przypadkach, a także wykłady z zabiegów operacyjnych dla studentów V roku. W wykładach korzystał z własnego doświadczenia z wojny rosyjsko-japońskiej. Już wtedy wpajał studentom zasadę, że o sukcesie pierwszej pomocy decyduje głównie czas, w jakim będzie ona udzielona, jak również szybkość, z jaką ranny dostanie się w ręce chirurga. Na tamte czasy były to uwagi nowatorskie.

Bolesław Szarecki z żoną Marią. Źródło: Archiwum Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
Ważnym osiągnięciem Bolesława Szareckiego była obrona doktoratu pt. Szkic topograficzno-anatomiczny regio subumbilicalis w związku z kwestią pochodzenia pourazowych przepuklin pachwinowych, która się odbyła 17 maja 1912 r. Jego recenzenci, profesorowie Julian Pęski, Leonid Orłow i Bronisław Przewalski, doszli do wniosku, że rozprawa Szareckiego jest cennym badaniem w interesującej naukowo dziedzinie. Po obronie został uhonorowany stopniem naukowym doktora medycyny i za jakiś czas otrzymał stanowisko prywatnego docenta Uniwersytetu Charkowskiego. Pracował też nadal w klinice prof. Pęskiego. Wszystko to umożliwiło mu stabilizację materialną.
W okresie charkowskim Bolesław Szarecki prezentował wyniki swoich badań na forach naukowych, m.in. na Zjazdach Rosyjskich Chirurgów w Petersburgu (1911, 1912). 6–11 kwietnia 1911 r. był wśród delegatów Zjazdu Niemieckich Chirurgów w Berlinie.
Wśród głównych dziedzin medycyny, które interesowały Szareckiego, były chirurgia urazowa, a także urologia. Zajmował się zapaleniem nerek (nephritis hemorrhagica i nephritis dolorosa). Wyniki badań publikował w rosyjskich i niemieckich czasopismach chirurgicznych. Intensywnie uczył się języków niemieckiego i francuskiego, aby moc czytać literaturę fachową w oryginale. Opublikował w tym okresie ponad 20 prac naukowych.

Bolesław Szarecki na kartach Spisu studentów Cesarskiego Uniwersytetu Charkowskiego. Źródło: Харьковский Императорский университет. Список студентов Императорского Харьковского университета на 1898–1899 академический год, Харьков 1898.

Ogłoszenie o obronie doktoratu przez Bolesława Szareckiego w gazecie „Jużnyj Kraj”. Źródło: От Декана Медицинского Факультета Императорского Харьковского Университета, „Южный край”, 1912, 17 мая.
Bolesław Szarecki uczestniczył w działalności instytucji naukowych miasta. Od 1906 r. został członkiem Charkowskiego Towarzystwa Medycznego, na którym wygłaszał referaty pt. W kwestii zakrycia wad skórnych (4 kwietnia 1909), Wobec pytania o znieczulenie wewnętrzne (6 stycznia 1910), Sprawozdanie o Zjeździe Chirurgów Rosyjskich w Petersburgu (23 stycznia 1911). W 1911 r. został członkiem założonego przy uniwersytecie Towarzystwa Chirurgicznego, którego prezesem był prof. Julian Pęski. Od 1914 r. Szarecki pełnił obowiązki jego sekretarza.
Na początku I wojny światowej Szarecki wraz z bratem został zmobilizowany. Służył jako lekarz-konsultant korpusów wojskowych Armii Rosyjskiej. W 1915 r. wykładał w Charkowie dla słuchaczy kursów sanitarnych zorganizowanych na uczelni na temat zapewnienia pogotowia ratunkowego w nagłych przypadkach.
Podczas wojny, oprócz prac nad wojennymi ranami brzucha, Bolesław Szarecki pilnie analizował specyfikę wszystkich obrażeń wojennych związanych z postrzałami, w tym zwłaszcza klatki piersiowej i kończyn ze złamaniem kości. Dzięki tym badaniom stał się jednym z pierwszych inicjatorów i gorących propagatorów przybliżenia lekarzy do pola walki i przyspieszenia pomocy chirurgicznej dla rannych. Chirurgia wojenna stawała się treścią jego życia. W 1916 r. na Zjeździe Chirurgów Rosyjskich w Moskwie wygłosił referat pt. O leczeniu operatywnych uszkodzeń postrzałowych. W nim jako pierwszy wystąpił z propozycją nowatorską – o przybliżeniu szpitali wojskowych do linii frontu. Przekonywał swoich kolegów, że obowiązujący dotąd system ewakuacji przypadków zranień brzucha do odległych szpitali frontowych, aby je operować „w spokojnych warunkach”, jest wysoce szkodliwy i powoduje tylko bardzo wysoką śmiertelność. Jego koncepcja została zaakceptowana i nowe szpitale na froncie rosyjsko-niemieckim były zakładane bliżej miejsc walki.
W grudniu 1917 r. Bolesław Szarecki został zdemobilizowany i powrócił do Charkowa, gdzie przystąpił do pracy w Klinice Chirurgicznej Uniwersytetu. W tym czasie – w okresie Ukraińskiej Republiki Ludowej – oraz, od wiosny 1918 r., Ukraińskiego Państwa Hetmana Pawła Skoropadskiego Bolesław Szarecki, jako ceniony i doświadczony lekarz praktyk oraz dydaktyk dostał dwie propozycje objęcia stanowisk profesorskich na nowo otwartych uczelniach ukraińskich. Najpierw został zaproszony na profesora oraz kierownika Kliniki Chirurgicznej Uniwersytetu Krymskiego w Symferopolu. A w 1918 r., po założeniu w Jekaterynosławiu uniwersytetu, był jednym z kandydatów na stanowisko profesora chirurgii. Nie skorzystał z nich, bo zastanawiał się nad powrotem do ojczyzny.
W połowie 1919 r., gdy Charków był okupowany przez wojska Rosji bolszewickiej, wraz z żoną i synem Jerzym opuścił miasto i przez Kijów udał się do Polski. Pod koniec tego roku wraz z rodziną przybył do Warszawy. Od tego czasu rozpoczął się w jego życiu okres warszawski, wypełniony służbą w charakterze chirurga wojskowego, pracą na rzecz rozwoju służby wojskowo-chirurgicznej w Polsce, udziałem w II wojnie światowej oraz staraniom na polu medycznej edukacji wyższej. Miał wtedy 45 lat i w sferach lekarskich był już znanym i cenionym chirurgiem.
27 lat życia Bolesław Szarecki związał z Charkowem, w którym z przerwami na dwie wojny rozpoczął karierę naukową i zawodową, spotkał miłość całego życia – żonę Marię, ułożył swoje życie rodzinne. W niedokończonym życiorysie Szarecki nazwał charkowski okres życia „okresem najbardziej intensywnej pracy naukowej”. Stwierdził też, że w ogóle były to „moje dobre czasy, które przeciągnęły się aż do I wojny światowej”. I kontynuował: „Zdecydowałem się użyć ten okres na pogłębienie swojej wiedzy lekarskiej i zdobycie stopni naukowych. To wymagało dużej pracy teoretycznej i praktyczno-klinicznej. Do chirurgii zawsze miałem zamiłowanie i dlatego, chociaż pracowałem od rana do późnej nocy, to jednak byłem pełen energii, zapału i radosnego zadowolenia”.
Prof. dr hab. Lubow Żwanko – kierowniczka Centrum Muzealnego w Państwowym Uniwersytecie Biotechnologicznym w Charkowie; specjalizuje się m.in. w badaniach uchodźstwa I wojny światowej, historii Polonii Charkowa i Polaków na Ukrainie Wschodniej, historii medycyny i medycyny weterynaryjnej.
Prof. dr hab. Dmytro Kibkało – profesor Katedry Chorób Wewnętrznych i Diagnostyki Klinicznej Zwierząt w Państwowym Uniwersytecie Biotechnologicznym w Charkowie; specjalizuje się m.in. w badaniach chorób wewnętrznych zwierząt, biochemii klinicznej weterynaryjnej, historii medycyny i medycyny weterynaryjnej.
Konsultacja językowa: dr Marcin Lutomierski
Autorzy składają podziękowanie Pani Annie Kozie, kierowniczce Archiwum Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, za udostępnienie zdjęć Bolesława Szareckiego.
Wróć