Anna Kiryjow-Radzka

Dwadzieścia lat temu komunikacja akademicka w Polsce funkcjonowała w rozproszeniu, była obszarem często niedocenianym i traktowanym jako pomocniczy. Biura prasowe i zespoły promocji działały w izolacji, bez wspólnych standardów, bez przestrzeni do wymiany doświadczeń i bez realnego wpływu na kształtowanie strategii uczelni. Każda uczelnia uczyła się komunikacji na własną rękę metodą prób i błędów. Brakowało języka wspólnego dla całego środowiska, brakowało narzędzi, ale przede wszystkim brakowało świadomości, że komunikacja nie jest dodatkiem do działalności uczelni, lecz jej integralną częścią.
Dziś trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie szkoły wyższej bez profesjonalnej komunikacji. To ona buduje zaufanie, wspiera rekrutację, odpowiada na kryzysy, tłumaczy złożoność badań naukowych i łączy uczelnię ze społeczeństwem. W coraz większym stopniu decyduje także o pozycji uczelni zarówno w kraju, jak i na arenie międzynarodowej.
Właśnie w odpowiedzi na tę potrzebę w 2006 roku powstało Stowarzyszenie PR i Promocji Uczelni Polskich „PRom”.
– Kiedy zaczynaliśmy, chcieliśmy po prostu stworzyć przestrzeń dla ludzi, którzy zajmują się komunikacją na uczelniach, żeby mogli się spotkać, porozmawiać, wymienić doświadczeniami. Dziś widzimy, że z tej potrzeby powstało środowisko, które realnie wpływa na jakość komunikacji nauki w Polsce. To coś, z czego jesteśmy naprawdę dumni – mówiła na otwarciu XXXVIII Konferencji „PRom” Ewa Sapeńko, członkini honorowa, wiceprezes Stowarzyszenia w latach 2006-2009.
– PR akademicki przeszedł ogromną drogę. Z obszaru często niedostrzeganego stał się jednym z kluczowych elementów funkcjonowania uczelni. Szczególnie cieszy fakt, że dziś komunikacja nie tylko wspiera działania uczelni, ale współtworzy też ich strategię i kierunki rozwoju – podkreśla Andrzej Ostrowski.
Celem Stowarzyszenie „PRom” od początku była integracja środowiska, wzmocnienie współpracy oraz wymiany doświadczeń między jego członkami, z czasem jednak stało się czymś znacznie więcej. Dziś to platforma współpracy, wymiany wiedzy i doświadczeń, ale także przestrzeń, w której powstają standardy komunikacji akademickiej i gdzie kształtuje się wspólny głos środowiska. To także miejsce, które pozwala zobaczyć, jak bardzo zmieniło się podejście do komunikacji w szkolnictwie wyższym: od działań reaktywnych do strategicznych, od promocji do budowania relacji, od informowania do tworzenia doświadczenia odbiorcy.
– Dziś komunikacja akademicka to nie tylko przekazywanie informacji. To budowanie relacji, zaufania i wiarygodności. To także odpowiedzialność za to, jak mówimy o nauce i jak ją osadzamy w rzeczywistości społecznej – podkreśla Anna Kiryjow-Radzka, prezeska Stowarzyszenia „PRom”.
To, co zaczęło się jako potrzeba środowiskowa, stało się jednym z fundamentów nowoczesnego funkcjonowania uczelni. A historia „PRom” jest jednocześnie historią dojrzewania całego obszaru komunikacji akademickiej w Polsce.
Jednym z największych osiągnięć Stowarzyszenia jest przejście od funkcji integracyjnej do roli eksperckiej i opiniotwórczej. To naturalna ewolucja środowiska, które najpierw musiało się poznać, zbudować relacje i wypracować wspólny język, aby móc realnie współkształtować kierunki rozwoju komunikacji akademickiej w Polsce.
Dzięki współpracy z kluczowymi partnerami, takimi jak Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, KRASP, FRSE, NAWA, Polskie Towarzystwo Retoryczne, Polskie Stowarzyszenie Public Relations członkinie i członkowie „PRom” uczestniczą w pracach zespołów doradczych, konsultacjach publicznych oraz inicjatywach, które wykraczają poza poziom operacyjny i wchodzą w obszar decyzji strategicznych.
To już nie tylko wymiana doświadczeń między uczelniami, ale aktywny udział w procesach, które wpływają na sposób, w jaki polska nauka jest komunikowana w kraju i za granicą. Udział przedstawicieli „PRom” w zespołach doradczych ds. promocji polskiej nauki za granicą oraz popularyzacji nauki pokazuje, że głos środowiska komunikatorów akademickich jest dziś słyszany i uwzględniany.
To oznacza realny wpływ nie tylko na sposób komunikowania nauki, ale także na kierunki rozwoju szkolnictwa wyższego, jego widoczność międzynarodową oraz relacje ze społeczeństwem.
– To moment, w którym środowisko komunikacji akademickiej przestaje być tylko wykonawcą, a staje się partnerem w rozmowie o przyszłości nauki. I to jest zmiana fundamentalna – podkreśla Anna Kiryjow-Radzka.
Ostatnie lata to dla Stowarzyszenia okres konsekwentnego rozwoju zarówno na poziomie organizacyjnym, jak i merytorycznym. To czas, w którym codzienna, systematyczna praca przekładała się na coraz większą widoczność i znaczenie „PRom” w środowisku akademickim.
Osoby stowarzyszone konsekwentnie budują obecność „PRom” w przestrzeni komunikacyjnej. Strona internetowa, media społecznościowe oraz mailing nie są już wyłącznie kanałami informacyjnymi, stają się narzędziem budowania relacji ze środowiskiem, wzmacniania tożsamości Stowarzyszenia i zwiększania jego rozpoznawalności. Sprzyja temu spójna identyfikacja wizualna, profesjonalne materiały graficzne oraz konsekwentny sposób komunikacji. Wszystko to sprawia, że „PRom” jest coraz wyraźniej obecny w świadomości odbiorców jako marka, która reprezentuje standardy, jakość i środowisko ekspertów.
Szczególnym obszarem działalności Stowarzyszenia jest konkurs na najlepsze projekty promocyjne uczelni, który w ostatnich latach stał się jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla środowiska komunikacji akademickiej w Polsce.
Po kompleksowym rebrandingu przeprowadzonym w 2024 roku konkurs jest konsekwentnie rozwijany, nie tylko pod względem wizualnym i organizacyjnym, ale przede wszystkim metodologicznym. Każda kolejna edycja jest efektem uważnego wsłuchiwania się w głos uczestników oraz członkiń i członków kapituły, co pozwala na systematyczne podnoszenie jakości i przejrzystości procesu.
W ostatniej edycji zgłoszono 93 projekty. Prace oceniała 16-osobowa kapituła ekspertów reprezentujących różne obszary komunikacji, marketingu i szkolnictwa wyższego. Proces oceny oparty był na spersonalizowanych arkuszach oraz precyzyjnej metodologii, która pozwala na zliczanie wyników z dokładnością do dwóch miejsc po przecinku.
Transparentność nie jest tu deklaracją – jest praktyką. Każdy etap konkursu, od zgłoszenia po ogłoszenie wyników, oparty jest na jasno określonych zasadach, a uczestnicy mają pewność, że ich projekty oceniane są w sposób rzetelny i porównywalny.
– Konkurs PRom to dziś nie tylko nagrody, ale przede wszystkim standardy. To miejsce, w którym pokazujemy, jak powinna wyglądać profesjonalna komunikacja uczelni oparta na jakości, strategii i odpowiedzialności – podkreśla Magdalena Szwajda z UMK, sekretarz konkursu.
Rosnąca liczba zgłoszeń i coraz wyższy poziom projektów potwierdzają, że konkurs pełni ważną funkcję: nie tylko wyróżnia najlepszych, ale także wyznacza kierunki rozwoju całego środowiska.
Coroczna konferencja „PRom” na stałe wpisała się w kalendarz środowiska akademickiego, stając się jednym z najważniejszych wydarzeń dla osób zajmujących się komunikacją, promocją i budowaniem wizerunku uczelni.
To przestrzeń, w której spotykają się praktycy i eksperci: przedstawiciele uczelni, instytucji publicznych oraz partnerów międzynarodowych. To tutaj teoria obcuje z praktyką, a inspiracje szybko przekładają się na konkretne rozwiązania wdrażane w codziennej pracy.
Konferencja to jednak nie tylko wydarzenie branżowe, ale także miejsce, w którym możliwy jest realny dialog między środowiskiem akademickim a administracją publiczną. Spotkania zespołów doradczych, otwarte konsultacje i wspólne dyskusje pozwalają budować relacje oparte na partnerstwie, zrozumieniu i zaufaniu.
– Największą wartością tej konferencji są ludzie i rozmowy. To właśnie w nich rodzą się zmiany, które później widać w całym systemie szkolnictwa wyższego – zauważa Anna Kiryjow-Radzka.
Jednym z kluczowych kierunków rozwoju Stowarzyszenia jest dalsza profesjonalizacja komunikacji akademickiej rozumianej nie jako funkcja wspierająca, lecz jako kompetencja strategiczna. W praktyce oznacza to rozwój kompetencji z zakresu komunikacji naukowej i popularnonaukowej, wzmacnianie roli PR jako partnera w zarządzaniu uczelnią, budowanie doświadczeń komunikacyjnych, a nie tylko przekazu informacyjnego, wykorzystanie nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji, w działaniach komunikacyjnych. Zmienia się także rola odbiorcy. Współczesna komunikacja nie polega już na jednostronnym przekazie, ale na budowaniu relacji opartych na wiarygodności, dostępności i zrozumieniu.
XXXVIII Konferencja „PRom”, wydarzenie, które było możliwe dzięki zaangażowaniu społeczności Uniwersytetu Jagiellońskiego, na czele z Jego Magnificencją Rektorem prof. Piotrem Jedynakiem, całego zespołu Centrum Promocji i Współpracy oraz Wydziału Zarządzania i Komunikacji Społecznej, to przykład współpracy, która przekłada się na realną jakość i rangę wydarzeń budujących środowisko komunikacji akademickiej w Polsce.
„PRom” wchodzi w kolejny etap swojego rozwoju jako środowisko dojrzałe, świadome swojej roli i coraz silniej obecne w procesach kształtujących przyszłość nauki i szkolnictwa wyższego. To etap, w którym nie chodzi już tylko o reagowanie na zmiany, ale o ich współtworzenie. O budowanie standardów, które będą wyznaczać kierunek dla kolejnych pokoleń komunikatorów akademickich. Dziś komunikacja nauki nie jest dodatkiem do działalności uczelni. Jest jednym z jej fundamentów, warunkiem zrozumienia, zaufania i społecznego znaczenia nauki. A to, co zaczęło się jako potrzeba integracji środowiska, stało się przestrzenią realnego wpływu.
Wróć