logo
FA 2/2025 życie akademickie

Aneta Zawadzka

Czytelnia czasopism

Spektakl grany wciąż na nowo

Czytelnia czasopism 1

Czym w istocie jest kultura studencka? Przede wszystkim zmianą – przekonuje Izabela Pastuszko – dyrektorka Akademickiego Centrum Kultury i Mediów UMCS Chatka Żaka w rozmowie z „Wiadomościami Uniwersyteckimi” (nr 12/2024). Jej moc, dodaje, tkwi w studentach i studentkach. To oni mają w sobie potrzebę tworzenia i twórczą odwagę. Nie boją się eksperymentować i sięgają po najróżniejsze formy wyrazu, co niektórzy mają im czasem za złe, twierdząc, że są zbyt niedoświadczeni i nie potrafią z nich w pełni czerpać. Kultura studencka tymczasem, mówi Izabela Pastuszko, jest chwilowym działaniem, które „ma dać siłę do poznawania i dalszego budowania siebie, społeczności, grupy”. Oczywiście nie sposób pominąć roli, jaką pełni w niej wyraz artystyczny, ale nie można zapominać, że w tym przypadku nie mówimy o skończonym dziele, jakim jest z pewnością „spektakl teatru repertuarowego”. Tu chodzi raczej o pewien proces dziejący się tu i teraz. Kultura studencka jest bowiem lustrzanym odbiciem tego, jacy są studenci w danym momencie. Zmienia się w rytmie nadchodzących po sobie generacji, z których każda tworzy własne wyobrażenia o świecie. Ważne, by ich niepotrzebnie nie wartościować. Tego z pewnością młodzi ludzie nie potrzebują.

Tym natomiast, co trzeba im zapewnić, jest bezpieczna przestrzeń, w której będą mogli bez ograniczeń realizować swoje twórcze wizje. To musi być miejsce otwarte na wszelkie przejawy prób poszukiwania i odkrywania siebie. Jak podkreśla rozmówczyni, czas studiów, kiedy zazwyczaj nie ma się jeszcze poważnych ograniczeń życiowych, jest właśnie najlepszym momentem, by oddać się swobodzie kreatywnego eksplorowania.

Świat się kręci, a oni z nim

Czytelnia czasopism 2

Nie tylko Europa, ale także Malezja i Chiny. Politechnika Częstochowska nie ustaje w poszukiwaniu szans na współpracę z ośrodkami z najbardziej odległych zakątków naszego globu. Niemiecki RWU Hochschule Ravensburg-Weingarten University of Applied Sciences to partner, z którym kooperacja zaczęła się ponad dwie dekady temu i będzie trwać przez co najmniej 5 kolejnych lat, bo na tyle opiewa następna umowa. Podpisane porozumienie umożliwia bilateralną wymianę studentów i doktorantów, wizyty studyjne pracowników naukowych, a potem także przygotowanie wspólnych publikacji i wniosków projektowych oraz starania o pozyskanie ich finansowania ze środków europejskich, czytamy w piśmie „Politechnika Częstochowska” (nr 86/2024).

Na podobnych zasadach przebiega współpraca z Universiti Malaysia Perlis. Na liście wspólnych celów do realizacji umieszczono organizowanie konferencji i seminariów, a także udział w międzynarodowych wystawach badawczych i programach mobilności, które stwarzają możliwości do wymiany wiedzy i technologii. Po okresie trwającej 10 lat współpracy między stroną polską i malezyjską sygnowane zostało Memorandum of Understanding, które pozwoli umocnić dotychczasowe partnerstwo na rzecz rozwoju obszaru naukowo-badawczego.

Przyszłościowo wygląda także zacieśnianie relacji z Handan University. Zwłaszcza po tym, jak goście z Chin odwiedzili Wydział Infrastruktury i Środowiska Politechniki Częstochowskiej coraz bardziej realna staje się perspektywa nawiązania kolejnej długofalowej międzynarodowej współpracy międzyuczelnianej.

Nie można stać w miejscu

Czytelnia czasopism 3

„Konieczność nadążania za zmianami cywilizacyjnymi zmusza nas przede wszystkim do doskonalenia procesu dydaktycznego, nasycania treści nauczania najnowszymi osiągnięciami nauki i praktycznego ich wdrażania, bycia na bieżąco z rozwojem współczesnych koncepcji we wszystkich dziedzinach wykładanych w naszej Akademii”. Tak, o tym, jak widzi rolę uczelni, opowiada „Leszczyńskiemu Notatnikowi Akademickiemu” (nr 78/2024) dr Janusz Poła, rektor Akademii Nauk Stosowanych im. Jana Amosa Komeńskiego w Lesznie.

W czasie swojej drugiej kadencji włodarz ANS chce realizować program twórczej kontynuacji. W praktyce chodzi o to, by umiejętnie połączyć rozwój i nowe pomysły ze stabilnością i równowagą. Zdaniem dr. Poły, to właśnie integracja wspomnianych obszarów pozwoli uniknąć niebezpieczeństwa przerodzenia się stabilizacji w stagnację, a rozwoju w ryzykowne wprowadzenie nowości. Rozmówca zwraca ponadto uwagę na niezwykle istotną kwestię, jaką jest potrzeba zdobywania aktualnej wiedzy i umiejętności przez kadrę wykładowców związanych z leszczyńską ANS. Podkreśla, że należy ich stale zachęcać do podnoszenia posiadanych kwalifikacji.

Sama kadra to jednak nie wszystko. Aby bowiem przyciągnąć kolejnych studentów, trzeba jednocześnie inwestować w zaawansowaną infrastrukturę dydaktyczną. Uczelnia powinna zapewniać im możliwość nauki w laboratoriach przyszłości. Nie można przy tym zapomnieć, że w studiowaniu, jak zaznacza dr Poła, chodzi o coś więcej, niż tylko o zdobycie dyplomu czy nabycie specjalistycznych kompetencji. Liczy się także to, by młodzi dzięki nauce wzrastali jako ludzie i by nauka przyczyniała się do ich rozwoju duchowego i moralnego. Tak, jak chciał Jan Amos Komeński, którego przesłaniu uczelnia z Leszna pozostaje wierna.

Aneta Zawadzka

Wróć