logo
FA 12/2024 okolice nauki

Jacek Hnidiuk

Czucie i wiara…

Czucie i wiara… 1

Anna Kamieńska nie jest zaliczana do tuzów literackiego parnasu, raczej do poetów drugiego rzędu. Wojciech Kruszewski przytacza nawet cytat z Miłosza, który napisał o Kamieńskiej: „Nie była wybitną poetką. Ale to sprawiedliwe. / Dobry człowiek nie nauczy się podstępów sztuki”. Cytuje i jednocześnie słusznie konkluduje, iż „Złym zwyczajem jest zastępowanie krytycznego, osobistego namysłu cytatem z powszechnie szanowanego autora, a z taką postawą moich interlokutorów miałem do czynienia”. Lubelski badacz nie ukrywa, że należy do admiratorów tej twórczości, którą zazwyczaj banalnie łatwo określa się mianem religijnej. Już na wstępie zaznacza, że jego książka stanowi raczej rozbudowany esej niż pozycję stricte naukową o charakterze monograficznym. Nie zależało mu na zbudowaniu kolejnej bibliograficznej bazy intertekstualnych odniesień i podsumowaniu stanu badań, ale raczej na indywidualnych (być może osobistych) spostrzeżeniach. Zamiarem metodologicznym było połączenie „porządków życia i twórczości”, których efektem nie są jednak prosty biografizm i interpretowanie utworów przez pryzmat życia poetki. Powołując się na artykuł Anny Nasiłowskiej Herezje, słusznie zauważa, że w ostatnich dziesięcioleciach literaturoznawstwo akademickie unikało w badaniach interpretacyjnych nastawienia biografistycznego. I nie chodzi Kruszewskiemu wcale o wręcz „naiwne praktyki odnajdywania śladów życia autora w utworze”, ale pójście krok dalej w stronę chociażby kontekstów kulturowych. Nie sposób nie przyznać racji takiemu nastawieniu, bowiem już przez sam fakt urodzenia w konkretnym kraju lub miejscu i czasie zostajemy poddani jakże nieraz odmiennym bodźcom zewnętrznym.

Praca Kruszewskiego jest zatem w swej realizacji egzemplifikacją tez o istocie biografistycznych założeń, gdyż zachowując odpowiednie proporcje, umiejętnie opowiada nam historię życia i literackich dokonań Kamieńskiej. Autor stara się unikać uproszczeń i szufladkowania, pokazuje złożoność zarówno biografii, jak i twórczości. Nie przykleja łatwej etykiety z napisem „poezja religijna”, chociaż niewątpliwie był to leitmotiv tej poezji. Wydaje mi się, że zachowuje również niezbędny każdemu naukowcowi obiektywizm, pomimo jasnych deklaracji o zamiłowaniu do tej poezji. Cytaty wierszy wraz z faktami z życia i fragmentami Notatnika Kamieńskiej budują autentyczny obraz nie tylko poetki, ale i kobiety oraz aktywnego uczestnika wydarzeń historycznych, któremu nieobce było nawet polityczne zaangażowanie, gdy jako aktywistka Stronnictwa Ludowego brała udział w budowaniu powojennego, nowego (oczywiście lepszego) świata, co opisywała w liście do matki: „Byłam w KRN w Romie i w ogóle żyję życiem politycznym. Nie powinnaś się tym martwić, właśnie tak czuję intensywne życie i rozumiem stawanie się historii. (…) Rzeczywiście budzą się we mnie ambicje i słucham obiecanek, że w przyszłych wyborach wysuną mnie przecież na posła”.

Anna Kamieńska. Wiara to pozycja idealna dla czytelników chcących później sięgnąć po więcej lub takich jak piszący te słowa, który może nigdy nie był zbyt wielkim entuzjastą poezji Kamieńskiej. Ale książkę Kruszewskiego przeczytałem z przyjemnością i była to lektura ubogacająca. Za najlepsze résumé niech posłuży cytat z zakończenia: „Całe życie nie przestawała szukać mądrości. Drogą do mądrości była dla niej przede wszystkim poezja. Zawierzając poezji, doszła do wiary zatopionej w milczeniu”. Chciałbym także wyrazić duże uznanie dla pomysłodawców serii „Projekt: egzystencja i literatura”, w której ukazały się książki poświęcone m.in. Miłoszowi, Stasiukowi, Krall, Tuwimowi czy Krzysztofowi Koehlerowi. Pozostaje żywić nadzieję, że doczekamy się jeszcze wielu kolejnych publikacji z tego cyklu.

Jacek Hnidiuk

Wojciech KRUSZEWSKI, Anna Kamieńska. Wiara, Wydawnictwo Uniwersytetu Łódzkiego, Łódź 2024, seria: Projekt: egzystencja i literatura.

Wróć