W gmachu Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie odbyła się 25 listopada konferencja Stefan Swieżawski na nowo odczytany. O ciągle aktualnej wizji humanistyki, religii, relacji międzyludzkich oraz rzeczpospolitej, poświęcona jednemu z najwybitniejszych filozofów polskich XX wieku, myślicielowi niezwykle zasłużonemu także dla kościoła katolickiego.
Inicjatorem konferencji był prof. Andrzej Szeptycki, podsekretarz stanu w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego. – Profesor Stefan Swieżawski był jednym z najwybitniejszych historyków filozofii w Polsce, myślę również, że szerzej – wybitnym polskim filozofem i wybitnym humanistą. W czasach, gdy dominuje przekonanie, że ważne są nauki ścisłe i techniczne, bo one przynoszą punkty i cytowania, warto przypomnieć wybitne w skali międzynarodowej postaci, takie jak profesor Swieżawski, które pokazują, że humanistyka jest potrzebna i może być wielka – powiedział specjalnie dla „Forum Akademickiego” minister Szeptycki.
Prof. Piotr Gutowski, organizator spotkania, kierownik Katedry Filozofii Nowożytnej i Współczesnej KUL, założonej i kierowanej niegdyś przez S. Swieżawskiego, otwierając obrady powiedział, że tytuł konferencji nawiązuje do tytułu książki Swieżawskiego Święty Tomasz na nowo odczytany, w której filozof przekonywał o aktualności i wadze myśli średniowiecznego scholastyka dla współczesności. – Podobna myśl przyświecała nam. Wydaje się, że po dwudziestu latach od śmierci Swieżawskiego warto spojrzeć na jego dorobek w sposób życzliwy, ale także krytyczny, bowiem w akademii czcimy swoich mistrzów także przez wnikliwą analizę ich poglądów i polemikę – mówił Gutowski.
Przez większą część życia prof. Swieżawski związany był z Katolickim Uniwersytetem Lubelskim Jana Pawła II, gdzie stworzył Lubelską Szkołę Filozoficzną. W pierwszej sesji obrad garść wspomnień osobistych przedstawiła wnuczka S. Swieżawskiego Dorota Roqueplo. Po niej wystąpili dawni towarzysze intelektualnej przygody Swieżawskiego, przypominając swoje spotkania z mistrzem i kolegą, profesorowie: Juliusz Domański (IFiS PAN), Władysław Stróżewski (UJ), Karol Tarnowski (UPJPII). W kolejnej sesji mówiono o dorobku prof. Swieżawskiego w zakresie historii filozofii oraz o samej myśli filozoficznej uczonego.
Niezwykle oryginalną interpretację myśli Swieżawskiego przedstawił prof. Marek Piwowarczyk z KUL, który postawił hipotezę, że przynajmniej w jednym z artykułów dotyczących antropologii filozoficznej Swieżawski wykorzystał poglądy swojego lwowskiego promotora Kazimierza Ajdukiewicza, które odbiegają od „ortodoksji” tomistycznej. Dotychczas uważano, że ze względu na zupełnie inny rodzaj filozofii uprawianej przez tych myślicieli Ajdukiewicz dbał jedynie o formalną poprawność doktoratu i habilitacji swojego podopiecznego, który zupełnie nie podzielał jego poglądów. Okazuje się jednak, przekonywał Piwowarczyk, że mógł on zaczerpnąć od promotora pewne poglądy i włączyć je do swojej filozofii. Interesująca była też dyskusja na temat proponowanego przez Swieżawskiego rozróżnienia między zideologizowanymi tomizmami a autentyczną nauką św. Tomasza, jaką mieli głosić tomiści egzystencjalni, do których sam się zaliczał. Wielu uczestników konferencji kwestionowało to rozróżnienie.
Przed rozpoczęciem obrad, w Szarym Domu Sióstr Urszulanek, położonym naprzeciwko gmachu BUW, została wmurowana tablica poświęcona postaci prof. Swieżawskiego.
Konferencję zorganizował Wydział Filozoficzny KUL. Spotkanie było finansowane z grantu Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.
„Forum Akademickie” było patronem medialnym konferencji.
(mit)